Jak szybko zdobyć subskrybentów newslettera | poradnik

Jak zdobyć subskrybentów newslettera

Cześć! Dziś mam dla Was case study. Pokażę, jak zdobyłam ponad 2500 subskrybentów newslettera w zaledwie miesiąc! Dla mnie jest to iście imponujący wynik i jestem z siebie prawdziwie dumna. Wierzę, że mój sukces można łatwo odtworzyć, a ten artykuł z pewnością pomoże Wam zdobyć nowych subskrybentów.

Od razu zaznaczę, że nie stosowałam żadnych sztuczek. Proces zapisu na newsletter odbył się w pełni legalnie, za zgodą użytkowników. Jeśli więc liczyliście na magiczne „triki”, to będziecie rozczarowani. Wszystkich pozostałych zapraszam nieco niżej. Przyjemnego!

 

Nie masz jeszcze swojego newslettera? Kliknij w banner poniżej, by zarejestrować się w serwisie* i zacząć swoją przygodę!

marketing jak zrobić newsletter na blogu

 

Jak zdobyć subskrybentów newslettera

 

Początek

Od dawna wiedziałam, że ludzie nie zostawią swojego maila ot tak. Przy okienku zapisu na newsletter oferowałam cyt. „dostęp do darmowych dodatków i ekskluzywnych treści”.  Dbałam o to, aby na stronie darmowych dodatków nie brakowało nowości: krzywych do Photoscape, akcji do Photoshopa, kolorowych tapet, poradników foto. Wszystko fajnie, ale mój komunikat był mało konkretny. W końcu co to są te „darmowe dodatki i ekskluzywne treści”?

W ciągu roku zebrałam na swoim newsletterze 2700 subskrybentów. Doceniam każdą jedną osobę, która poświęca swój czas na czytanie moich wypocin, ale czułam, że stać mnie na więcej.

 

Darmowy produkt

Zdecydowałam się poświęcić swój czas i napisać poradnik fotografii dla początkujących. Miałam już wprawę w tworzeniu ebooków (wszystkie lekcje fotografii są mojego autorstwa), miałam wiedzę, a także znałam już moich czytelników na tyle, by móc przypuszczać, jaka tematyka będzie dla nich najbardziej interesująca. Początkowo miał to być kolejny produkt w naszym sklepie, ale, że ja bardzo lubię dzielić się swoją wiedzą za darmo, PDF trafił jako gratis, po zapisie na newsletter oczywiście.

22-go maja 2016 roku wypuściłam artykuł Podstawy fotografii – darmowy ebook!, w którym po raz pierwszy pokazałam go światu. Napisałam w kilku punktach, do kogo kieruję tę publikację, dorzuciłam okienko zapisu na newsletter, a w miesiąc moja lista urosła z 2700 do 5200 subskrybentów.

 

jak zdobyć subskrybentów newslettera

 

 

Elementy sukcesu

Brzmi pięknie i prosto, jednak zdaję sobie sprawę, że jest kilka punktów, które zrobiłam nad wyraz dobrze. Samo się nie stało. Stąd te liczby.

Nim Wam wszystko pokażę, bardzo bardzo bardzo mocno chcę podkreślić, że ja się tego wszystkiego uczę. Razem z Panem Mężem wspieramy się, czytamy, kombinujemy. Biorąc pod uwagę fakt, że na sklepowym newsletterze w zaledwie pół roku zebraliśmy 3000 osób, mogę wnioskować, że dobrze nam idzie ;) Ale wiecie, odrobina dystansu i przepuszczenie tych info przez własny filtr nie zaszkodzi!

 

 Call To Action (CTA) na przycisku

Nie żadne „zapisuję się”, „chcę newsletter”, „dołączam”, tylko „chcę robić lepsze zdjęcia!” Konkret. Od razu wiadomo, co czytelnik „kupuje” za swój email.

 

Informacja o ebooku w kolumnie na blogu

Nie zrobiłam tego od razu i nie zawsze info było w tym miejscu, ale obserwując zachowania odbiorców na heat mapach widzę, że grafika przyciąga wzrok.

jak zdobyć subskrybentów newslettera

Zauważcie, że produkt został ładnie zaprezentowany (sprawdźcie w sieci darmowe mockupy), nagłówek „Poradnik PDF” od razu mówi, co to za typ produktu, a okładka daje konkret. Po kliknięciu w obrazek czytelnik zostaje przeniesiony na…

 

Landing page

To specjalnie utworzona podstrona, bez kolumny bocznej, z minimalną ilością informacji. Są tu takie elementy, jak:

  • zwracające uwagę hasło „Masz dosyć…”
  • obietnica, czyli czego możesz spodziewać się po lekturze „ten ebook pomoże Ci…”
  • kilka sytuacji, w których warto sięgnąć po PDF’a „Jeśli nie wiesz jak zacząć…”
  • Duże okno zapisu
  • Powtórzenie CTA

jak zdobyć subskrybentów newslettera

 

Przyciski udostępnienia I

W artykule na blogu oraz w landing page’u umieściłam 2 niewielkie przyciski udostępniania: fb i twitter, wraz z odpowiednim podpisem. Bezosobowe polecenie „udostępnij” zamieniłam na prośbę „udostępnij proszę” oraz wskazałam, komu warto udostępnić („innych pasjonatów fotografii”) i dlaczego („będą Ci wdzięczni”):

jak zdobyć subskrybentów newslettera

Liczby te nie są duże, ale ciężko spodziewać się udostępnienia czegoś, co czytelnik dopiero otrzyma mailem. Dojdziemy do tego.

 

Tytuł ebooka

Tytuł Jak wreszcie ogarnąć podstawy i zacząć robić lepsze zdjęcia może wydawać się zbyt długi czy chaotyczny. Spędziłam naprawdę sporo czasu nad wybraniem właściwej nazwy. Na szczęście jest Bartek Popiel i jego blog LiczySieWynik.pl oraz artykuł, jak promować blog. W punkcie 6 znajdziecie propozycje skutecznych tytułów. Jeśli interesują Was tematy produktywności i marketingu, gorąco polecam Wam zaglądać tam regularnie.

 

Kolor okładki

Nie jest tajemnicą, że kolor czerwony mocno rzuca się w oczy. Zresztą wystarczy zerknąć na parking. Głowę daję, że czerwone samochody pierwsze przykują Waszą uwagę. Sprawdzone? No to jedziemy dalej. Nie lubię czerwonego, a już na pewno nie jestem typem, który „dla wyników” porzuci wszystkie swoje wartości. Chciałam, żeby ebook kojarzył się choć trochę z moim blogiem, a jednocześnie wyróżniał się np. w kolumnie bloga czy na streemie na fb. I tak padło na róż z mieszanką łososiowego.

jak zdobyć subskrybentów newslettera

 

Korzyści

To bardzo ważne, aby otwarcie komunikować korzyści. Klient/czytelnik przecież nie chce dowiedzieć się, jakie cechy ma dany produkt, tylko jak te cechy wpłyną na niego. Dlatego i na landing page i na blogu, we wpisie promującym ebooka, od razu podkreślałam korzyści z posiadania takiej publikacji.

 


Wszystkie powyższe zabiegi wpływają na to, że czytelnicy, chcąc pobrać ebook, zapisują się na newsletter. Teraz przejdziemy do zabiegów, moim zdaniem równie ważnych (!), które spowodowały, że odbiorcy ebooka zdecydowali się puścić go dalej w świat.


 

Wartościowa treść

Możesz wykonać te wszystkie powyższe punkty. Zadbać o masę innych rzeczy. Douczyć się i zastosować jeszcze tysiąc marketingowych trików na to, żeby czytelnicy zostawili u Ciebie swój adres email.

Miej jednak na uwadze, że czytelnik, wpisując swój prywatny email, wykazuje się zaufaniem. Do Ciebie. Wypadało by tego zaufania nie zawieść.

  • Zadbaj o najwyższą jakość produktu, który oferujesz. To, że nie pobierasz za niego wynagrodzenia, nie oznacza, że możesz puścić chłam!
  • Nie obiecuj rzeczy, których nie zamierzasz faktycznie dać. Nie pisz „kilkadziesiąt stron wiedzy”, gdy Twój pdf ma ich 7. Tak, spotkałam się z czymś takim w polskich internetach.
  • Wartościowa treść będzie się sama bronić. Jeżeli Twój produkt nie jest dopracowany, nie pozwól mu ujrzeć światła dziennego.
  • Pytaj o opinię. Jeśli nie masz pewności, czy przekazana treść spełnia swoją rolę, poproś ochotników (np. na fb) o krótką recenzję.
  • Zadbaj o szatę graficzną i poprawność tekstu. Jeśli nie potrafisz samodzielnie, być może ktoś z Twoich znajomych pokaże Ci, jak upiększyć produkt w bezpłatnych programach?

jak zdobyć subskrybentów newslettera

 

Przyciski udostępnienia II

To dzięki tym dwóm maleństwom dzieją się czary ;)

Ja wiem, że mój produkt jest dobry. Wiem, że jest wartościowy i wiem, że z powodzeniem mogłabym go sprzedawać.

Dlatego nie mam żadnych wyrzutów sumienia, aby na końcu ebooka poprosić czytelników o udostępnienie informacji o nim swoim znajomym. W końcu w ten sposób więcej osób może nauczyć się podstaw fotografii zupełnie za darmo! Czytelnicy zaś zyskują możliwość, aby odwdzięczyć mi się za czas, jaki poświęciłam na zebranie wskazówek.

I to… działa!

 

jak zdobyć subskrybentów newslettera

jak zdobyć subskrybentów newslettera

 

Ważne, aby czytelnikowi maksymalnie ułatwić zadanie, a udostępniona treść była przejrzysta i prosta. To kolejny powód, dla którego warto utworzyć landing page darmowego produktu i do takiej strony linkować.

Jeśli interesuje Was, jak dodać linki (hiperłącza) do PDF i jak zrobić, aby przyciski udostępnij i tweetnij od razu udostępniały odpowiednią podstronę i/lub info (screeny poniżej), dajcie znać – napiszę dla Was prosty poradnik krok po kroku.

jak zdobyć subskrybentów newslettera

jak zdobyć subskrybentów newslettera

 

Jak widać stworzenie dobrego produktu to tylko połowa sukcesu. Będzie super, jeśli moje porady rzeczywiście komuś się przydadzą i będziecie mieć miliony subskrybentów na swoich newsletterach. A tego bardzo mocno Wam życzę!

 

To jak, kto robi swój pierwszy darmowy produkt?

PS Jeśli nie masz jeszcze newslettera, zarejestruj się w MailerLite.

 

Pozostałe artykuły o newsletterze:

 

* Wpis zawiera linki afiliacyjne – oznacza to, że jeśli zdecydujesz się na zakup, otrzymam niewielki procent ze sprzedaży. Ciebie to nic dodatkowo nie kosztuje.

5/5 - (1 vote)

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
76 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
odcienie nude

I masz jednego więcej, bo jakoś mi umknęła informacja o newsletterze;)
Ps. sprawdzałaś jak zmiana kształtu paznokcia wpływa na trwałość lakieru?

Natalia Lis

O, super :)

A co do paznokci – od kilku miesięcy robię sobie hybrydy, a tutaj wiadomo – kształt paznokcia nie ma żadnego znaczenia, bo lakier i tak się trzyma :)

Przekonałaś mnie :) Mam bloga dopiero od miesiąca, ale już pracując nad samą stroną wiedziałam, że takie treści będą mi potrzebne. Mam kilka pomysłów, które muszę rozwinąć i zdecydować od czego zacznę. Po Twoim poście myślę, że powinnam zrobić to szybciej niż zakładałam. Zapisuję się do Ciebie i zabieram za naukę fotografii – to też jest na mojej to-do-list :)

Natalia Lis

Wiesz, na samym początku nie trzeba się jakoś rozczulać nad tym newsletterem, ale zbierać warto.

Olga Płaza

Napisałaś o jednej bardzo ważnej zasadzie, która jest bardzo mocno omijana przez firmy – żeby pozyskać adres e-mail, bardzo dobrze jest dać coś w zamian. Często muszę tłumaczyć moim klientom, że takie oddanie „za darmo” jakiegoś produktu/zniżki, itd., to tak naprawdę świetna inwestycja, która może się zwrócić w bardzo szybkim czasie.

Świetny, rzeczowy poradnik, który przystępnie i krok po kroku tłumaczy co i jak :) No i oczywiście gratulacje wyniku!

Natalia Lis

To ja teraz mogę być Twoim „kejsem”, w razie jak firma X nie będzie chciała dać nic za free. :)

Olga Płaza

Z przyjemnością będę przytaczać Twój przykład :)

Mam taką zasadę, że jak zdobywam wiedzę (a przeczytanie tego postu jest zdobywaniem nowej wiedzy), to ją od razu stosuję. Dam znać, jakie będą efekty, bo na pewno wykorzystam kilka świetnych podpowiedzi. Mam jeszcze pytanie: Z jakiego programu do newslettera korzystasz?

Natalia Lis

Ale świetna zasada! Podejście na plus, bo pozwala wyzbyć się prokrastynacji. Chętnie poczytałabym o tym coś więcej, masz jakiś tekst o tym?

Co do programu, na początku (do 2000 sub) korzystałam z MailChimpa, a potem przeniosłam się na MailerLite’a i jestem zadowolona. Poradnik, jak zacząć z mailchimpem też znajdziesz gdzieś u mnie na blogu :)

Marta JakToZmienic.pl

Dziękuję za odpowiedź.
Jeśli chodzi o zasadę, to sama ją sobie sformułowałam po tym, jak się zorientowałam, że za dużo czytam, a za mało robię tego, o czym czytam. Teraz więc jeśli czytam takie teksty jak Twój, to od razu stosuję przynajmniej jedną rzecz. :)
Kiedy szerzej napiszę o tym na swoim blogu, dam znać ;)

Asia | Less Fear

Gratuluję sukcesu, to naprawdę świetny wynik!

Natalia Lis

Króliczku <3!

Daylicooking

Nie zapomnij, moja droga, że wielu z nas jest tutaj nie tylko dla wymiernych korzyści, ale także dla Ciebie samej. Oprócz niesamowitej wiedzy dajesz siebie, swoja uwagę. Nie do przecenienia jest fakt, że mimo rosnącej popularności pozostałaś bardzo skromną osobą – wiem, sprawdziłam na BCP :)

Natalia Lis

Ojaaa, ależ mi miło napisałaś! Dziękuję pięknie i mega się cieszę, że się przydaje to, co robię.

Kasia z worqshop.pl

Fajnie to wszystko opisałaś! :) Ja też zauważyłam, że fajny, wartościowy freebie w zamian za adres e-mail bardzo pomaga w budowaniu listy, plus – kolejna sprawa, segmentując subskrybentów wg tego jakie freebie wybrali (jeśli masz ich kilka) można trafiać do nich z dużo lepszymi, bardziej wartościowymi dla nich wiadomościami :)

Natalia Lis

Cenna uwaga, dzięki za nią!

DietoNatka

Kobieto jesteś Mistrzem w swoim fachu! :) Dziękuję za poradnik. W sieprniu zabieram się za przebudowę swojego bloga i planuję wprowadzić Newsletter, także będę teraz zaglądać do Ciebie częściej po masę Twoich porad :)

Natalia Lis

To na początek polecam MailChimpa (free do 2000 sub).

I dziękuję!!!

Martyna Koala

Mam Dla Was Prezent: daa.pl/BonnaKosmetyki

Zapraszam Do Odbierania Free Bonów Na Kosmetyki do Drogerii!!!!

Jola

Chyba narobiłaś mi apetytu na coś swojego, ale… Najpierw muszę zbudować blog na nowo, nikt w ciemno niczego ode mnie nie weźmie, nawet na darmo. Zaczynam czuć, że porywam się z motyką na słońce.

Patrycja Malinowska

Porady na pięć z wyróżnieniem. Zaraz wprowadzę je w życie i zobaczymyyyy ;)
PS. Właśnie zerknęłam na zaniedbanego newslettera i nie jest aż tak źle :) ale może być lepiej!!!

littlehappyme

Ja właśnie jestem na etapie tworzenia newslettera do strony firmy, w której pracuję więc rady na pewno wykorzystam :D

Świetny, rzeczowy post! Dzięki za wszystkie cenne wskazówki! Może kolejny post na temat tego, kiedy wysyłasz newsletter i co w nim zawierasz? Jestem zapisana i z tego co zauważyłam, to nie robisz tego cyklicznie, tylko przy „ważnych okazjach”, podzielisz się swoimi doświadczeniami? Zastanawiam się właśnie, na ile czytelnicy chcą dostawać np. cotygodniowe info o nowych postach, a na ile jednak interesuje ich tylko kontakt z jakimś konkretem, i jaki na ten konkret wybrać pomysł. Pozdrawiam!

Bardzo niewiele testów zrobiłam, żeby móc się wypowiadać, co działa, ale ze swojego doświadczenia mogłabym napisać w sumie.

Kiedyś pytałam subskrybentów, czy chcą dostawać co tydzień i około 80% ludzi kliknęło, że tak, ale nie robię tego tak często. Muszę mieć coś ważnego do powiedzenia, choć może to nie jest dobra taktyka…

Martyna K

I jeszcze jeden subskrybent :)
Twój blog jest moim podręcznikiem blogowym numer 1!
Efekty powoli widać: https://away-again.pl/

Świetny i przydatny poradnik :) Biorę się do roboty!

monia

No właśnie u mnie newsletter to dość nowy temat (chociaż w blogowaniu obecnam już lat e… wiele :P) – przynajmniej tak na poważnie i żeby było 'z głową’.
Dzięki za ten wpis, na pewno się przyda! :)

Już wiem, czego mi brakuje – landing page! Dzięki za poradnik :) A i w tytule jest literówka w słowie newsletter ;)

Natalia Lis

O słusznie, dzięks! A ja też powoli odkrywam potęgę landingów.

U mnie to samo! Świetna sprawa z tym landingiem :) Dzięki Natalia za super wpis. Bardzo jest przydatny :)

Maffashion

Mam Dla Was Prezent:
daa.pl/BonnaKosmetyki

Zapraszam Do Odbierania Free Bonów Na Kosmetyki do Drogerii!!!!

Ola | FitTogether

Też jestem zdania, że im więcej z siebie dajesz tym więcej do Ciebie wraca :) na moim blogu jeszcze nie odpaliłam newslettera ale dużo czytam o tym i zbieram pomysły na wsrtościowe treści, bo tak jak napisałaś… Wstyd dawać chłam za maila od naszego czytelnika! A na Twojego newsletteta juz jestem dawno zapisana mimo, że nie zajmuje się fotografią to zawsze znajdę tu cos dla siebie, o na przykład taki wpis jak ten :) pozdrawiam gorąco !

Natalia Lis

<3

magdiczka

Przyznam, że Twoja metoda jest genialna i wspaniała i z przyjemnością „sprzedałam” Ci swój adres email (byłam w tych pierwszych 2700 ;) ). Wszystkie powyższe kroki są jasne i sensowne. I przyciągną ludzi do zapisania się. Ale obecnie newslettery to jakaś plaga. Twojego dostaję i dostawać chcę, nie dlatego, że dostałam e-book (który dostałam długo po zapisaniu się), ale dlatego, że Twoje newslettery są wartościowe. Natomiast zdarzyło mi się zapisanie do kilku, z których wypisywałam się w popłochu, bo co kilka dni dostawałam taką ilość spamu, że tylko traciłam czas na kasowanie. Jak śledzę jakiegoś bloga, to go śledzę i… Czytaj więcej »

Natalia Lis

Bardzo Ci dziękuję za Twój komentarz. To rewelacyjne podsumowanie rozważań, czy warto i dlaczego. Że warto, wiadomo, ale trzeba to robić umiejętnie i to jest ważna rzecz, dobrze, że zwróciłaś na to uwagę.

Kiedyś zapytałam w newsletterze, czy wysyłać go co tydzień. Ok. 80% ludzi zadeklarowało się, że tak, co tydzień, ale jednak zrezygnowałam z tej praktyki. Piszę rzadziej, ale wtedy, gdy mam ochotę podzielić się przemyśleniami, konkursem, linkami, czy mieszanką powyższych. I póki co świetnie mi się sprawdza!

magdiczka

Ja chyba wtedy kliknęłam „NIE” :D Bo wychodzę z założenia, że należy się odzywać, jak się ma coś do powiedzenia. A nie bo już poniedziałek i trzeba coś rozesłać. Więc bardzo popieram Twoje podejście. Podziwiam!

Artur Jabłoński

Bardzo dobry case. :)

Natalia Lis

Ja jestem z tych „nietechnicznych” i wiele rzeczy robię „na oko”, więc ten komentarz od Ciebie Artur jest dla mnie sporym komplementem.

Maria Pabich

Dzięki za podzielenie się doświadczeniem :) Już wprowadziłam kilka zmian u siebie.

Bartek Krawczyk

Wiele osób zapomina o tym, że tekst na buttonie i to co dzieje się wokół niego ma ogromny wpływ na ilość konwersji. Dają bez namysłu „Subskrybuj”, nie zastanawiając się, jaką to ma wartość, ani, co spotka czytelnika po kliknięciu w button i czy cała „ścieżka” będzie spójna.

Natalia Lis

Wiesz Bartek, cały ten marketing online to tak naprawdę OGROMNA dziedzina wiedzy, więc mnie nie dziwi słaba świadomość. Sama co rusz odkrywam nowe rzeczy i tak już będzie zawsze, bo internet tak szybko się zmienia. Ja po prostu staram się zmieniać razem z nim ;)

Hej, depresjo.

Ja zrobiłam i opublikowała wczoraj pierwszy(!!!) i chyba kilka rzeczy muszę jeszcze poprawić :)

Natalia Lis

Gratki!!

Kasia Aleszczyk

Hej ja już miałam swój ebook, ale dzięki temu wpisowi zmotywowałam się do zrobienia okładki i ulepszyłam jego prezentację na: http://www.e-kreatywnie.com.pl/kreatywny-newsletter/ Wielkie, wielkie dzięki! :)

Super rady, zabiore je di serca i popracuje nad swoim newsletterem! A na Twoj koniecznie sie zapisuje :)

Zapisałam się i mogę potwierdzić, że dostałam tylko wartościowe treści, a nie chłam :)

<3 o, super mi to słyszeć!!

Rewelacyjne podejście. Chętnie przysiadłabym do własnego 'produktu’, ale na razie wydaje mi się, że najzwyczajniej brak mi czasu, a może właściwego pomysłu. Nie mniej jednak – miło, że udostępniasz swoje tricki, i to za darmo ;)

Bartek Popiel

Natalia przede wszystkim gratuluję i dziękuję za ciepłe słowa :-)

Natalia Lis

Dzięki Bartek! Od Ciebie bardzo dużo się nauczyłam i ciągle uczę, więc będę wychwalać przy byle okazji. ;D

Dzięęęękiii Nataliaa! Podzieliłaś się mega wartościową wiedzą :) Sama pracuję nad ebookiem, a Ty po pierwsze utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że to dobry ruch (i wcale nie muszę brać za niego pieniędzy), a po drugie pokazałaś jak dobrze się do tego zabrać. Super! :)

Kochane Dzieci

Dzięki! Napisałaś o wielu ważnych sprawach, o których się teoretycznie wie, ale jakoś trudno je zastosować w praktyce. Teraz już wiem, za co się zabrać:) Dzięki i trzymam kciuki za bloga, bo jest naprawdę świetny! I wciąż się zastanawiam, skąd w takiej młodej osobie tyle mądrości (to komplement, bez drugiego dna:)

Natalia Lis

Bardzo Ci dziękuję i mega się cieszę, że post ma szansę się przydać i Tobie!

:)

joule

Natalia, dzięki znów! Co prawda nie zbieram subskrybentów, ale zmotywowałaś mnie do ogarnięcia paska bocznego bloga, który od długieeeeego czasu czekał na ładny mockup. Chwila roboty, a taka satysfakcja <3

Monika Ciesielska

Interesuje mnie to pro udostępnianie! :) Dziś wysyłam swój pierwszy newsletter i Twój wpis był bardzo, bardzo, bardzo pomocny (zresztą będziesz to widzieć na pierwszy rzut oka, stwierdziłam, że nie będę próbować budować własnej szosy, skoro mogę skorzystać z rudej autostrady :D).

Natalia Lis

Ej, nie wiedziałam, że masz newsletter! teraz szukałam i znalazłam, ale ledwo ledwo! Zapisałam się, ale pewnie przegapiłam już pierwszą wysyłkę, co? I czemu korzystasz z google, a nie programu do newsletterów?

Monika Ciesielska

Bo ja to wszystko zrobiłam od dupy strony! I jeszcze nic nie działa :(. Ale mam nadzieję, że to kwestia kilku dni;)

Natalia Lis

Ach, no to czekam! A widziałaś mój poradnik krok po kroku z mailchimpem? https://www.jestrudo.pl/jak-zrobic-newsletter/

Super artykuł :). Mam też pytanie: Gdzie w MailChimpie jest funkcja, za pomocą której można wysłać poradnik PDF? Bo u mnie nie chce się wgrać (wgrywa tylko zdjęcia).

Natalia Lis
KaroLina

Złota Ruda Osóbka z Ciebie :):) uwielbiam do Ciebie zaglądać :D Pozdrawiam !

Beata Redzimska

Wow, Natalia, musze nad tym solidnie popracowac. Pozdrawiam serdecznie Beata

Ania Kalemba

Super! Zdolniacha! :)

Martiarti

Świetny wpis! Ja właśnie zastanawiałam się jak ogarnąć tego newslettera,a Twój artykuł mi w tym pomoże :) Oczywiście chcę więcej, czyli liczę na kolejną część dotyczącą hiperłączy, bo obecnie to dla mnie czarna magia :)

Natalia Lis

A czego nie rozumiesz? Hiperłącza to zwykle linki do dowolnego miejsca w sieci, strony, bloga etc… ;)

Natalia

Ruda od jakiegoś czasu pracuje nad stworzeniem własnego e-booka ;) więc ten wpis to dla mnie zbawienie ;) mam pytanie czy da się stworzyć taką wizualizację książki online w gimpie lub w photoscape bo męczę się z tym od dłuższego czasu ;)
p.s uwielbiam Twojego bloga ;)

Szymon Janik

Bardzo mądrze to wszystko obmyślałaś ;) Gratuluję i jeszcze większych sukcesów życzę!

Natalia Lis

Dzięki Szymon!

[…] Jak zdobyć subskrybentów newslettera? (a tutaj jakby kontynuacja tego wpisu – 30 pomysłów na „prezenty”, które możecie dać odbiorcom swojego newslettera) […]

Kochane Dzieci

Po raz kolejny dzięki Natalia!:) Wow, to niesamowite, że na takim etapie życia na jakim jesteś masz w sobie już tyle mądrości – nie tylko technicznych, ale i życiowych:) Super, tak trzymać i dalej rozwijaj się tak pięknie! Pozdrawiam serdecznie!

mamaklub

To jest wynik aż nie do uwierzenia. Teraz każdy bloger u swych początków będzie chciał mieć tak samo i pewnie się rozczaruje. Nie każdy potrafi tak zarządzać swoją przestrzenią w Internecie.

Natalia Lis

Moja strona generuje pewien regularny, comiesięczny ruch, aktualnie na poziomie 60 tyś UU, więc według mojej opinii osoba, która ma powiedzmy te 5 tyś UU/miesięcznie nie może liczyć na taki sam przyrost, ale jednak jest to dobra metoda do rozbudowania swojej listy subskrybentów. Niezależnie od statystyk.

Dzięki za wszystkie porady! Zabieram się za stworzenie pdfa dla moich czytelników z poradami dotyczącymi zwiedzania Paryża, także Twoje wskazówki na pewno będą przydatne! :)

W lutym na blogu wpis o tym, jak dodać ebook do newslettera, więc jeśli z tym pojawi się problem, to będziesz miała gotową instrukcję. :)

Super! Na pewno się przyda :)