jak być kreatywnym - skąd brać pomysły na rysunki i zdjęcia

Skąd brać pomysły

Oglądasz posty innych i zastanawiasz się, jak być kreatywnym? Skąd brać pomysły na rysunki i zdjęcia? Jak generować twórcze rozwiązania i projekty? Bardzo prosto! Trzeba zgapiać, ale tylko trochę i na dodatek mądrze. Zwie się to INSPIROWANIEM i przeprowadzę Cię teraz przez moje kreatywne work flow, czyli od pomysłu do realizacji.

 

Jako dzieci wszyscy coś tworzymy. Bez zastanowienia, bez tego wewnętrznego głosu krytyka, który skazuje każdy projekt od razu na porażkę. Dopóki dorośli nie popsują w nas tej czystej boskiej iskry tworzenia (kliknij, przeczytaj, warto) jesteśmy w tym absolutnie bezkonkurencyjni.

Ja miałam to szczęście, że wraz z zakończeniem zajęć o nazwie „plastyka” nie przestałam tworzyć. Kreatywność jest bardzo rozbudowaną i ważną częścią mojej osoby. Malowałam, rzeźbiłam, plotłam bransoletki, projektowałam i tworzyłam biżuterię, ozdabiałam szkło, przerabiałam meble, lepiłam z gliny, finalnie na długo zajęłam się fotografią.

Kreatywności można się na powrót nauczyć, ale dziś nie o tym.

Dziś bardziej technicznie, krok po kroku, aby ten poradnik pomógł odpowiedzieć na pytanie „skąd brać pomysły”. Ano proszę bardzo, działamy! Oto moje metody, by być kreatywnym Rudzikiem.

 

Skąd brać pomysły

 

GŁOWA

Tutaj wszystko się zaczyna i wszystko kończy, jeśli wewnętrzny krytyk gada zbyt głośno… Olej go dziś. Jeśli gada, powiedz do siebie głośno i wyraźnie „dziś słucham mojego serducha, dziś będę tworzyć”. A potem zwyczajnie idź do kolejnego punktu.

 

SERCE

No właśnie, co Ci w duszy gra? Na co masz ochotę? Myśl o czym rozpala w Tobie tę iskierkę..? Jakie działanie sprawia, że zapominasz jeść, pić i która godzina? Bo żeby znaleźć pomysł na… trzeba najpierw wiedzieć, co się powinno znaleźć w tej drugiej części zdania.

Fotografia?

Szkicowanie?

Lepienie pierników?

Makramy?

Tworzenie ludków z kasztanów?

Ja nie wiem, Ty musisz. A jak nie znasz takiej rzeczy, bo nigdy wcześniej nie pozwalałeś sobie tego zbadać, próbuj różnych. Wybierz coś, o wydaje Ci się atrakcyjne i zacznij od tej jednej rzeczy. Jeśli nie będziecie „czuć chemii”, szukaj dalej. To nic złego, wręcz przeciwnie. To coś bardzo dobrego – odkrywać siebie i POZWALAĆ SOBIE na kreatywność, tworzenie, poznawanie siebie poprzez różne formy.

Nie ma złych i dobrych aktywności. Daj sobie przestrzeń i przestań oceniać! A jak nie działa, wracaj do punktu nr 1.

Jeśli wciąż nic nie przychodzi Ci do głowy, spróbuj jednej z tych opcji:

 

Jestem wielką fanką sztuki użytkowej, im praktyczniej, tym lepiej. I tak – malowanie obrazów już nieszczególnie mnie pociąga, ale myśl o odnawianie mebli zapala totalnie ;) Choć w bloku nie jest to najłatwiejsze ☺

Ja ostatnio zapragnęłam najbardziej na świecie… lepić z gliny. Jak miałam naście lat lubiłam się czasem ubabrać w masie solnej czy papierowej, ale z gliną nie miałam za wiele do czynienia. No to teraz, 2 tygodnie później, już mam i to całkiem spore!

 

SKĄD BRAĆ POMYSŁY – PINTEREST OCZYWIŚCIE!

Choć nie tylko, ale o tym zaraz.

Jak już dopadło mnie, że pragnieniem mego serca na najbliższy weekend jest stworzyć coś z gliny, zaczęłam kminić, co to ma być. Zadałam sobie te pomocnicze pytania:

  • Czy potrzebuję czegoś konkretnego?
  • Czy jakieś moje pomieszczenie wymaga ozdobienia?
  • Czy mogę sprawić prezent bliskiej osobie?

 

Unikam „durnostojek” (mam już takowych całkiem sporo :P) i lubię, by było praktycznie, ale to jestem ja. Ty możesz mieć zupełnie inne podejście.

Zdecydowałam, że ulepię podstawę na biżuterię oraz girlandę – ozdobę na ścianę w sypialni. Czyli wiem już CO!

Z tą wiedzą wkraczam z kubkiem kakao na salony Pinterest. W Polsce to wciąż mocno niedoceniane narzędzie, a szkoda.

A więc wkraczam, rozsiadam się wygodnie i wpisuję hasło, które mnie interesuje, czyli np. wall hanging (wisząca ozdoba ścienna). Zapisuję na tablicy wszystko, co ze mną rezonuje. Potem zawężam i dodaję materiał, z którego ma być wykonany, tutaj clay wall hanging. Ponawiam z zapisaniem wszystkiego, co jakoś poczuję.

Nie ograniczam się tutaj i Ty też nie powinieneś, Rudziku!

Na koniec, jeśli tych pomysłów jest faktycznie multum, przeciągam do góry 5-6, które najlepiej oddają to, co chcę zrobić. Czasami takie zdjęcie jest inspiracją do formy, czasem przemawiają do mnie kolory, innym razem zapisuję fotę, która oddaje ogólny nastrój DIY, które chcę stworzyć.

 

>>> Zobacz moją tablicę inspiracji DIY na Pinterest

 

Aaaa jeśli jeszcze nie znasz rozwinięcia skrótu DIY, to podpowiem, że to Do It Yourself, czyli zrób to sam.

Jeśli nie wiem, co, ale wiem z czego, mogę wpisać w wyszukiwarkę Pinterest hasło zbudowane w formule DIY + materiał, czyli tutaj DIY clay – tylko ostrzegam, by robić to, gdy ma się zapas wolnego czasu, naprawdę wciąga!!!

 

W przypadku zdjęć, gdy to przygotowuję się do sesji zdjęciowej, lubię jeszcze przejrzeć Instagram, korzystając z hashtagów lub profili publikujących pokrewne treści.

 

Uwaga! W tym wszystkim chodzi o to, żeby zebrać bazę inspiracji, pomysłów i projektów, które są w Twoim guście, ale nie kopiować. Z jednego zdjęcia zaczerpniesz formę, na innym zaciekawią Cię dodatki, jeszcze inne DIY będzie miało kolory zbliżone do tych, które chcesz osiągnąć, itd…

Mieszaj, kombinuj, dodaj coś od siebie, baw się tym!

pomysły na rysunki zdjęcia i projekty

 

JAK BYĆ KREATYWNYM – PROJEKT NA KARTCE

No dobrze, to teraz łap za ołówek i przelej na papier to, co masz w głowie. Naoglądałeś się już tych wszystkich projektów, to teraz stwórz swój. Rozważ:

  • rozmiar
  • kolory
  • przeznaczenie
  • zdobienia
  • dodatkowe elementy

Możesz poprawiać, zmieniać, rysować kolejne. Zapisz uwagi.

 

ZBIERANIE MATERIAŁÓW

Teraz pora na zakupy. Zrób listę i kup wszystko to, co potrzebujesz, by Twój projekt miał szansę ujrzeć światło dzienne. Hola hola! Zapomniałam, w pierwszej chwili zajrzyj do szafek i pudełek, może się okazać, że coś już masz w dawno nie otwieranych szufladach i tylko czeka na ponowne wykorzystanie.

Widzisz, już wiesz, jak być kreatywnym i skąd brać pomysły! Zaraz przejdziemy do tej najfajniejszej części.

 

DZIAŁANIE

Pora na twórcze wyżycie się. Masz już wszystko, wystarczy zacząć działać. Jeśli gada krytyk, olej go. Jeśli czujesz presję, że nie umiesz, że się nie uda, że wyjdzie marnota, w porównaniu do tego, co zapisałeś – powiedz sobie „Ten projekt może wyląduje w koszu. I to jest okej.”

Każdy kiedyś zaczynał i uwierz mi, to, co zapisałeś na swojej tablicy, to zapewne ente dzieło danego twórcy. Na pewno nie pierwsze w życiu. Odwagi!

Sama do tej gliny zabierałam się kilka godzin. Z dwóch powodów:

  1. Nie wiedziałam jak – podpowiedź: normalnie, wystarczy zacząć.
  2. Bałam się, że nie wyjdzie – wtedy powiedziałam sobie to, co wyżej.

I cała presja zniknęła.

 

 

Życzę Wam samych cudownych projektów DIY, fantastycznych pomysłów na rysunki, zdjęcia, obrazy… Jeśli z tego posta dowiedziałeś się, skąd brać pomysły, zostaw poniżej 5 gwiazdek.

Ściskam! I wracam do lakierowania moich podstawek.

4.9/5 - (54 votes)

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.
RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM
ZADBAJ O SIEBIE Z POMOCĄ #DBALNIKA

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

NAPISZ CO MYŚLISZ, SKOMENTUJ:

Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Berni

Ja inspiruję z pomocą wspomianego pinteresta, behance, zszywki i sporadycznie kilku innych serwisów.