Przeprowadzam się do Warszawy!

Tak, tak, TAK! Po ponad 5 latach spędzonych w Anglii wracam do Polski!

Właściwie to wróciłam już jakiś czas temu, no ale, wszystko po kolei.

 

Październik 2014

Na konferencji Blog Forum Gdańsk padło 5 lat. Tyle miało zająć nam ogarnięcie swojego życia, zgromadzenie solidnych oszczędności i powrót do kraju. Okazało się, że jesteśmy bardzo niecierpliwi…

Trochę przez chęć zmiany, trochę przez problemy zdrowotne zwinęliśmy swoje manatki znacznie wcześniej. Ciało zaczęło odmawiać posłuszeństwa, zażądało gruntownych zmian, a one nie do końca były możliwe w UK. Dlatego zapadła szybka decyzja.

 

Warszawa

To świetne uczucie – móc wyprowadzić się dokądkolwiek! Rodzinę mamy na śląsku, więc rozważaliśmy Katowice, Bielsko-Białą też i jeszcze Kraków. Mniejsze miasta odpadają. Uwielbiam morze, ale Gdańsk fajny jest na weekend, potem szybko się nudzi. Mazury? Piękna wioska, ale jednak wioska. Na domek letniskowy – marzenie, ale co dalej?

Wybraliśmy Warszawę – miasto, które tętni życiem, miasto przepełnione kafejkami, gdzie wieżowce przeplatają się z plackami parków o wszelakich kształtach i rozmiarach. Byliśmy tutaj dwukrotnie – rok temu na gali Blog Roku i w wakacje i… zakochaliśmy się.

Na co dzień stronię od centrów handlowych, tłumów na ulicach, ale lubię mieć wybór, a Warszawa daje mi go bez żadnych limitów. Chłonę tą wolność. Rozkoszuję się nią.

natalia sławek - fotograf bloger Jest Rudo blog

 

Od początku

Po raz kolejny porzuciliśmy wszystko to, co znane i powszechnie uznawane za słuszne, by zrobić to, na co zwyczajnie mieliśmy ochotę.

Jasne, że jestem pełna obaw!

Jasne, że nie wiem, co ile powinno kosztować!

Jasne, że mamy tu mało znajomych!

Jasne, że zapomniałam, że minus 15 to norma zimą!

Jasne, że gubię się na każdym kroku!

Jasne, że czasami czuję się dziwnie i nie wiem, od czego zacząć!

Jasne, że myli mi się północ z południem i ciągle łażę w przeciwnym kierunku!

Jasne, że brakuje mi ludzi, których zostawiłam!

Jasne, że zdarza mi się mówić do innych po angielsku! :D

Jasne, że nie mam ocieplanych botków!

Jasne, że co jakiś czas nachodzi mnie dołek!

Jasne, że wszędzie chcę płacić kartą, a nie wszędzie w Pl się da!

Jasne, że musieliśmy kupić przejściówki, żeby w ogóle myśleć o użytkowaniu elektroniki!

Jasne, że nie rozróżniam polskich monet!

Jasne, że czuję się jak dziecko we mgle!

Ale co z tego… Dobra decyzja jest dobrą decyzją, bez względu na okoliczności.

 

 

Koniec z etatem

Przeprowadzka do Polski wiązała się z jeszcze jedną dużą zmianą. Oboje porzuciliśmy etat. Kurcze, może pukacie się teraz palcem w czoło, tak jak pukało się kilku naszych znajomych, tak jak puka się część rodziny, ale ja w nas wierzę!

Przy tylu zmianach, które zaszły u nas w ciągu ostatnich miesięcy, przy chorobie, przyśpieszonej przeprowadzce do innego kraju, zamknięciu firmy, otworzeniu spółki, uważam, że porzucenie pracy na etat nie jest już tak ogromną rewolucją ;)

Liczę, że oszczędności pozwolą nam na skupieniu się na swoich pasjach, a po czasie na przekształceniu ich w dochód, który pozwala na wygodne życie. Zresztą, jeśli czytaliście moje ostatnie przemyślenia na temat naszego sklepu online, wiecie, że to się już dzieje! A ja zaś mocno ufam w swoje możliwości i wiem, że dla chcącego nic trudnego. Może to trywialne, ale się sprawdza!

 

Spotkamy się?

Uwielbiam dzielić się swoją wiedzą, dlatego już 23-go kwietnia na kieleckim Blogotoku będę miała swoją prezentację! Spotkam Cię tam? Podejdziesz się wyściskać? :) Jeśli nie, nie bój nic. Dopiero się rozkręcam, mam sporo pomysłów na fajne akcje. Teraz jestem na miejscu i nic mnie już nie ominie, ba! stworzę sobie okazję do poznawania świetnych ludzi i realizacji rewelacyjnych akcji. Wchodzisz w to?

 

Warszawa fajna jest!

Choć pogoda dopiero zaczyna się poprawiać, zdążyłam już zjeść w kilku świetnych restauracjach, poznać kilka fajnych osób, zwiedzić wartościowe miejsca i zachwycić się tym wszystkim, co oferuje Warszawa. Wspaniałe miasto! Jeszcze nie czuję się, jak w domu, ale czuję się tu okej. To chyba całkiem nieźle, nie? To teraz powiedz mi, gdzie warto wybrać się w Wawce na śniadanie, obiad? Gdzie na kolację? Straszny ze mnie łasuch i kulinarna mapa miasta to mój priorytet!

 

Jestem słoikiem i dobrze mi z tym! :)

 

Zdjęcia w tym wpisie zostały przerobione z pomocą AKCJI WIŚNIA. Od teraz akcje możecie kupować pojedynczo, w cenie 15 zł/sztuka! Super, nie? ;)
Rate this post

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
221 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Wow, powodzenia w nowym miejscu :D Świetnie, że wasze pasje dają wam możliwość zarabiania i życzę jak najwięcej sukcesów w tej dziedzinie! Sama za Warszawą nie przepadam, ale wiem, że potrafi być bardzo urokliwa, szczególnie zimą. Jeżeli chodzi o jedzenie, to jakiś czas temu jadłam gdzieś w okolicach Dworca Głównego (restauracja chyba nazywała się Brooklyn) genialną pizzę z rukolą, miodem i pistacjami. Boskie połączenie, moje kubki smakowe za nim tęsknią. Poza tym nie wiedziałam, że jesteś ze Śląska – to też rodzinne strony moje i Blondynki, chociaż teraz trochę rozjechałyśmy się po kraju. Nie mogę się doczekać twoich relacji po… Czytaj więcej »

Brunetka, dzięki bardzo. Aż się pośliniłam na myśl o tej pizzy, totalnie moje połączenie :)
Okej, to ja lecę zdobywać Wawę!

Agnieszka

Ooo, ale super! Cieszę się, że postawiliście na Warszawę, to naprawdę fajne miejsce do życia i wierzę, że niniejszym zyskało kolejną ambasadorkę ;). Co do własnej działalności – jestem spokojna o to, że sobie poradzicie i oczywiście bardzo kibicuję. A jakby brakowało Ci znajomych to jestem do dyspozycji :)

Natalia Lis

Póki co, moja miłość do stolicy tylko rośnie!

Bardzo chętnie się spotkam, będę w kontakcie na priv!

Ada Zet

Mam nadzieję, że odnajdziecie się w Polsce.;) Wielu moich znajomych wyjechało za granicę. Niby zarobki w porządku ( lepsze niż tutaj), ale tęsknota za ojczyzną wygrywa. Od przyjaciółki prawie codziennie słyszę słowa, że Szkocja to nie dla niej i, że chciałaby wrócić, jednak boi się, że w rodzinnym kraju zostanie z niczym. Jednak jeśli o Ciebie Natalio chodzi to nie mam żadnych wątpliwości, że dasz sobie radę. Jesteś mega rozwojową kobietą i to co robisz jest zazwyczaj (a przynajmniej takie się wydaje) mega przemyślane. No i w dodatku masz Pana Męża.;) Który zapewne ogromnie Cię wspiera i pomaga kiedy trzeba.

Natalia Lis

Ja też nigdy do końca nie poczułam się w UK, jak w domu, więc wiedziałam, że powrót jest tylko kwestią czasu. Całość wyszła lepiej, niż przypuszczałam. Dziękuję!!

that Alexa

Ja też się przeprowadzam w tym roku do Warszawy :D A Twój post podniósł mój poziom podekscytowania :D Miłego nowego życia! <3

Natalia Lis

Dzięki!!

Olga Pietraszewska

U mnie trochę na odwrót. Ty wróciłaś do Polski, ja wyjechałam. Ale już cała reszta bardzo podobna. Jasne, że mam wątpliwości, że nie ma tu znajomych, że się gubię, że mówię po polsku itd. itp. Powodzenia! Zmiany są fajne, w co sama bardzo mocno wierzę :-)

Natalia Lis

Tak, zmiany są dobre, tego się trzymajmy! Dziękuję Olga!

Marta Borowiecka

Jako, że w Warszawie mieszkam całe życie, na wstępie mówię że pokochasz to miasto! Sama nie wyobrażam sobie już mieszkać gdzie indziej niż pośród pięknych parków przeplatanych wieżowcami i centrami handlowymi. A może nawet uda mi się gdzieś Cię spotkać na mieście ;) Co do jedzenia, to jest to chyba mój ulubiony dział jeśli chodzi o Warszawę, bo sama uwielbiam odkrywać nowe miejsca. Na śniadanie nic innego jak Charlotte, co prawda trzeba trochę postać w kolejce, ale dla ich croissantów z białą czekoladą zdecydowanie warto. Na obiad polecę coś nietuzinkowego – jeśli lubisz jedzenie z WOK’a, to pokochasz lokal Uki-uki… Czytaj więcej »

Natalia Lis

Bardzo dobrze, że mi tyle miejsc polecasz, może nie do końca to po mnie widać, ale bardzoo duży ze mnie łasuch i zawsze najważniejsze jest… jedzenie.

Dzięki za te polecenia!!!

Katarzyna

Powodzenia Natalia :)
Warszawa ma swój klimat, pokochać ją można bardzo szybko :)

Natalia Lis

Aktualnie zaczynamy się dogadywać :) dzięki!

Asia - Matka w Kratkę

Super:))) i podwójnie cieszy, że tak pozytywnie piszesz o Warszawie:) po pierwsze – dlatego, że dobrze się tu odnajdujesz! Po drugie – bo to moje miasto, a tak wiele osób wiesza na nim koty. A Warszawa piękna jest. A wiosną to już w ogóle!

Wiesz, każde miasto ma swoje plusy i minusy, ja się w Wawce zakochuję.

Hej, depresjo.

Ależ jesteś cudowna dziewczyną! Mocno trzymam kciuki, kopara mi opadła i zazdroszcze odwagi :) pozdrawiam ciepło i jeszcze raz powodzenia :)

Natalia Lis

Dzięki Paula!!!

wiolucja

Powodzenia! Przeprowadzki są genialne, serio! :-)

Natalia Lis

Same przeprowadzki nie do końca, ale zmiany lubię bardzo :) Dziękuję!

Kasiasss

A ja dla odmiany napiszę Ci – Ładną masz kanapę :D

Natalia Lis

Miła odmiana :) dzięki :D

Daylicooking

Najtrudniejsze w decyzjach jest podjęcie ich. Potem już jakoś leci :)
z całego serca życzę Wam szczęścia i powodzenia we wszystkim :*
na Blogotoku nie spotkamy się, ale mam nadzieję, ze niebawem okazja nadarzy się i wyściskam Cię mocno :*

Natalia Lis

Ja teraz planuję ostro działać, jeździć, zwiedzać, poznawać, więc na pewno się widzimy gdzieś :)

Anna Groniecka

No to popatrz, ja podjełam decyzje o powrocie wlasnie wczoraj po 10 latach spedzonych w Irlandii. I tez jestem ze Slaska :). Jaki cudny zbieg okolicznosci :)

Patrycja Majcher

Do zobaczenia na Blogotok-u :) Świetna decyzja co do przeprowadzki, życie jest za krótkie żeby żyć tylko w jednym miejscu :)

Magdalena Mizera

Zdecydowanie się zgadzam z takim podejściem! :) Brawo za odwagę i powodzenia Natalia :)

Natalia Lis

Dzięki dziewczyny!!! To już moja enta przeprowadzka, więc można wysnuć wniosek, że żyję pełną parą :D

Witaj w domu ;) I zapraszam na kawę! Jestem ciekawa jaką część miasta wybraliście?
Jeśli się zgubisz to chętnie pomogę.
Co do kulinarnej mapy to na pewno mogę polecić kilka miejsc. Na początek NABO Cafe na Sadybie. Zaczynają od 8.00 pysznymi śniadaniami.

Ooo, śniadania to moje ulubione posiłki, dzięki za polecenie i zaproszenie, będę się odzywać :)

Magda Głośniak

Ale super! czekam na info o jakimś spotkaniu/szkoleniu/warsztatach :)

Natalia Lis

Będę głośno krzyczeć, jak już coś zorganizuję :)

Magda Głośniak

Spoko, możesz nawet do mnie cicho krzyczeć, gdybyś chciała coś zorganizować i potrzebowała pomocnych rąk :) Lubię wyzwania!

Edyta Woźniak

Ja Cię wyściskam na Blogotoku! Cieszę się, że będziesz i będę mogła posłuchać tego co masz do powiedzenia i ogólnie spotkać się z Tobą. Co do przeprowadzki, zawsze są jakieś obawy czy strach. Myślę, że to normalne. Jeśli jednak człowiek wie czego chce to z resztą też sobie poradzi.

Natalia Lis

Super, w takim razie do wyściskania! ;)

Aha

Szklarnia! Idź zjeść w Szklarnii :)

Natalia Lis

Pójdę! ;D

Natalia Wisniewska

O kurczę! Nieźle! Powodzenia w nowym miejscu, jasne, że się uda, szczególnie z takim nastawieniem! Ja niedawno opuszczałam Anglię po prawie 5 latach także, tylko że do Barcelony. Nie żałuję, choć nie było łatwo na początku. Pozdrawiam serdecznie i kibicuję mojej imienniczce:)

Natalia Lis

To dopiero musi być skok temperatur :)

Powodzenia! Widzimy się w Kielcach ;)

Natalia Lis

Do zobaczenia zatem, dzięki!!

Kasia

Zajrzyj sobie na bloga Krytyki Kulinarnej – ona poleca fajne miejsca na szamkę w Warszawie :) A ostatni mój hit: Pogromcy Meatów, ul. Koszykowa 1 :)

Natalia Lis

O, super, dzięki!

Aneta Wójcik

O jaaa! Brawa za odwagę! ? powodzenia życzę i mam nadzieję, że kiedyś gdzieś przypadkiem cię spotkam na ulicach Warszawy ?

Natalia Lis

Dzięki!!!

Dołączam się do Brunetki koniecznie musisz iść na pizzę z pistacjami do Brooklyn! Ja aktualnie mieszkam w Krk i ciesze sie, ze go nie wybralas. Kocham to miasto za klimat, kafejki i artystyczna dusze ale smog, zanieczyszcenie powietrza sa nie do zniesienia… Zycze Ci powodzenia bo widac jak dzielnie walczysz z comfort zone! Oby ci sie udalo :D Co ja mówie na 100% Ci się uda. Ps. See u soon w Kielcach Ps.2 Po 2 miesiacach mieszkania w Londynie jak wrocilam do Polski mialam problem patrzenia sie w dobra strone na pasach. No i brakowalo mi takiej codziennej uprzejmosci, ale… Czytaj więcej »

Dzięki Blondynko!!!

Ja mam bardzo wiele takich „angielskich naleciałości”, ale to jest temat na osobny wpis. Na pewno będzie!

Izabela Perez Harriette

Witam w Wawie Natalia. Moze kiedyś na siebie wpadniemy ;) trzymam kciuki za realizację marzeń :)

Dzięki Iza! Nie wiedziałam, że też jesteś z Wawy! W takim razie musimy się kiedyś na kawkę umówić!

Izabela Perez Harriette

chyba kiedys wspominałam ..ale jakoś specjalnie tego faktu nie ukrywam ;)
Z moją iloscią wolnego czasu bardziej prawdopodobne,że na siebie wpadniemy niz umówimy się na kawę ;) choc nie ma rzeczy nie mozliwych ;)

Racjapielegnacja.pl

Ciesze się, że wracasz do Polski! Mieszkam w okolicach od prawie 6 lat. I nie żałuję:) A jeśli chodzi o jedzenie to polecam Słoik w centrum – spoko ceny i jedzenie bardzo dobre! A inne z chęcią z Tobą zwiedzę:) Gdy będzie Ci smutno to daj znać – z chęcią przygarnę Cię w podwarszawskim Piastowie i upiekę coś bezglutenowego:):):)

Natalia Lis

Słoik w słoiku zje bardzo chętnie! :D Dzięki Madzia!

kamilaurbaniak

Zdążyłam się ogarnąć w Milton. Miałam się odzywać, a Ciebie już nie ma. OMG :(

Natalia Lis

Widzisz, u mnie szybko wszystko się zmienia :) Może będzie jeszcze kiedyś okazja. A jak Milton??? :)

kamilaurbaniak

Zabawne, że ja uciekłam z Warszawy bo miałam dosyć, a Ty ją pokochałaś. Ja w sumie też kocham, ale chyba można mieć przesyt. No…ale ja miałam o Milton. Uwielbiam za zieleń, ptaków śpiew za oknem, las obok domu, spacery i to, że ludzie są mili, wyluzowani bardziej. Pracuję, ogarniam życie od nowa, jest nieźle ;) Czas pokaże pewnie więcej. Odezwę się jak będę w Warszawie. Może będziesz miała chwilę ;) Powodzenia!!! AAAAAAAaaaaaaaa i gratki za wszystkie głosy w Share Weeku Najchętniej Polecana Blogerko <3

BlogMatki.pl

Życzę powodzenia i dużo wiary… wróciłam z Irlandii również po 5 latach pobytu za granicą. Da się żyć nawet nie jest źle ale łatwo też nie jest. Macie już swój dochód wiec małym kroczkami dalej…. musisz również wiedzieć że przedsiębiorca ma w PŁ gorzej niż pracownik jeżeli chodzi o państwo. Mimo wszystko my dajemy rade to i wy dacie. Jesteś super. 3maj się.

Natalia Lis

Wiara, wiara i dużo pracy ;) DZIĘKI!

Tyyna

Gratuluję decyzji:) Trzymam kciuki żebyś wszystko szło po waszej myśli i duużo zdrówka wam życzę :)

Natalia Lis

Dziękujemy Tyyna!

OO, fajnie , pozytywna zmiana :) Warszawa jest cudowna, jakby co polecam się jako przewodnik ;)

Jak dla mnie zmiana na ogromny plus, dzięki za propozycję!

Marcin Kowal

Świetna decyzja!!!
Natalia, powodzenia w realizacji wszysktich planów!!! Przed każdą zmianą stoi taki mały strach i rzuca wielki cień. Kiedy już jest po wszystkim, okazuje się, że to był taki mały, pluszowy motywator. Wspomnienie, idealne do przeróbki w akcjach na sztukę! :P

Aż zazdroszczę Wam tego słońca!!! :D

Natalia Lis

Pięknie to wszystko napisałeś. Nie dam się tym cieniom!

Olga Płaza

Super, widać, że podjęliście decyzję właściwą dla Was :) A ja mam nadzieję, że skoro już jesteś na stałe bliżej, to uda się spotkać na jakiejś blogerskiej imprezie :)

Natalia Lis

Mam plan, by teraz „bywać”, więc jest spora szansa :)

Baba Ma Dom

Gratuluję decyzji! Zawsze to bliżej! ??

Natalia Lis

Racja!

Ania

Cudownie :-) też tu mieszkam i nie wyprowadziłabym się do innego miasta w PL
na ciacho połączone z cudnym wnętrzem polecam Odette i Lukullusa na Chmielnej
pozdrawiam,
Ania

Natalia Lis

Będę musiała teraz zdać relację z moich odczuć ;)

Marta Szatańska

Ooo ale ekstra, mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy! Jesli chodzi o miejsca na jedzenie – idealnie trafiłaś, znam masę takich :D Obserwuj krytykę kulinarna, travelicious, tasteaway – zawsze polecają warte uwagi miejsca. Śniadanie – secret life cafe, rozbrat 20, zorza (tez na drinka, lancz, obiad, kolacje), bułkę przez bibułkę Thaisty – tajskie Uki uki – swietne zupy z makaronem udon Coś wege – burgery w krowarzywa, wege miasto, lokal vegan bistro, ósma kolonia, falafel bejrut, i dobry hummus w mezze Dobre mięso wołowe – buczer przy Puławskiej, mają chyba każda część wołowiny, jest opcja steka z grilla na miejscu,… Czytaj więcej »

Natalia Lis

Dzięki dzięki wielkie! Teraz pozostaje mi… bardzo dużo włóczyć się po Warszawie i bardzo dużo jeść.

Renewarte

Fajnie, że jesteś w PL

Natalia Lis

;)

Ok, ok! Ja się na to piszę, tylko wrócę z tych Włoch. ;D Jeszcze raz powodzenia w nowym mieście i szczęścia! Na pewno dasz radę bez etatu, jestem o tym przekonana! :)

To jesteśmy umówione!

Czytam Twojego bloga od kilku tygodni, ale mocno Ci kibicuje. Jeżeli na emigracji daliście sobie radę to w Polsce tym bardziej. Sama mieszkam za granicą i wiem, że na emigracji aby coś osiągnąć trzeba dwa razy bardziej pracować. Tak, więc jak będzie tak dalej pracować to w Polsce będą same sukcesy i tego Wam życzę.

O, podoba mi się Twój tok myślenia! :D

czmiel

Hej, powodzenia! :)

Natalia Lis

Dzięki Czmielu! Przyda się.

Monika Trzeciak

Zazwyczaj słyszy się o Warszawie wiele negatywów, ale ja również kocham to miasto, może właśnie dlatego, że tam nie mieszkam tam, tylko zawsze przybywam w odwiedziny. Koniecznie daj znać za jakiś czas jak się mieszka, bo chciałabym w końcu od kogoś usłyszeć, że naprawdę mu tam dobrze! :) Plus wiem, że to nie na temat, ale ten plakat z kotem na półce za Tobą jest cudowny!!

Natalia Lis

Zdam relację, obiecuję!!

Sylwia Marcinek

Powodzenia!
Wierzę, że Wam się uda :)

Natalia Lis

Podoba mi się to Twoje nastawienie ;) dzięks!

Anna R

Powodzenia, osobiscie uwielbiam zmiany i za 2 dni przeprowadzam sie z duzego angielskiego miasta do mniejszego walijskiego. Etatu jeszcze nie porzucam, ale stopniowo biore sie za rozkrecanie biznesu. Trzymam kciuki za Ciebie i za wszystkich tych, ktorzy sa w trakcie lub rozwazaja zmiany!

Natalia Lis

To ja za Ciebie!!

Nadine Lu

Cudownie! Powodzenia życzę :)

Natalia Lis

Dzięki Nadine!!

Ania Kalemba

Ale super! Chociaż szkoda trochę, że nie wybrałaś BB! Moje najukochańsze miasto!!

Natalia Lis

Wawa nie jest tak znowu daleko :)

Mr. Pif Paf

Od ponad półtora roku jestem warszawskim słoikiem. Przeprowadzałem się pełen obaw, a teraz już wiem, że to była najlepsza decyzja w moim życiu. Trzymam kciuki, wszystko na pewno ułoży się po Twojej myśli. Pozdrawiam :-)

Natalia Lis

O, fajnie usłyszeć głos kogoś, kto przerabiał to samo. :)

Agata Byczkowska

Bardzo odważna decyzja! Ale tylko takie przynoszą nam najfajniejsze efekty. Super, że wróciliście do Polski i rozkręcacie własny biznes. Brawa jeszcze raz za odwagę, no i powodzenia! :)

Natalia Lis

Dzięki Agata, na Ciebie zawsze można liczyć!!

Karina

Och, Warszawa jest cudowna ;) Może na początku trochę ciężka do ogarnięcia, ale fantastycznie jest ją stopniowo poznawać. Osobiście na śniadanie, obiad i kolację polecam Aioli :) aa! noo i oczywiście musisz jeszcze spróbować naleśników w Manekinie! jak byś miała jakieś pytania o wawkę, to pisz!

Natalia Lis

Naleśniki, mrrr, będę testować, smakować i dzielić się tym wszystkim tu!

Vandrer Uggle

Korzystaj! Warszawa potrafi dużo z siebie dać jeśli ktoś umie czerpać!

Natalia Lis

Naumiem się! :D

Gratuluję!Życzę powodzenia. I powiem jeszcze , że noszę się z podobnym jak Ty zamiarem ( powrotu z emigracji) i Twój wpis natchnął mnie pozytywną energią . Zdarza mi się często słyszeć przestrogi ( ze strony zatroskanych najbliższych) przed powrotem… Ciekawa jestem Twoich wrażeń I jeszcze pytanie : dlaczego wybrałaś spółkę ?Trzymam kciuki

Najlepiej jest posłuchać w tej kwestii swojego serducha. Ludzie boją się zmian, więc to naturalne, że Ci takowe odradzają. Nie słuchaj!
To Pan Mąż analizował wszelakie za i przeciw różnych form działalności, nie da się tego zawrzeć w jednym zdaniu niestety.

Andrzej Tucholski

Widzimy się w Kielcach :)

Natalia Lis

Dokładnie!

jedz z apetytem

Wow! Super! trzymam kciuki i wiem, że sobie dacie radę. Polska jest cudownym krajem i moim zdaniem można tam spokojnie żyć. Ja jestem na obczyźnie ale tylko dlatego, że czuję, że tu jest moje miejsce. Jednak kiedyś pewnie również wrócę :)))

Natalia Lis

O, o to chodzi – by być tam, gdzie nasze miejsce <3 Pięknie to powiedziałaś!