mały salon w bloku - aranżacja

Mały salon w bloku

Mały salon w bloku to zmora wielu z Was. Naoglądaliśmy się ogromnych przestrzeni na Pinterest i mało kto potrafi cieszy się tym, co ma, a stąd już szybka droga do frustracji. Mamy kompleksy na punkcie przestronnych pomieszczeń, zamiast pobudzić kreatywność i zagospodarować salon tak, by dobrze nam służył, a jednak cieszył oko.

Ja bardzo lubię mój mały salon z jadalnią, jednak od kilku miesięcy chodziła za mną potrzeba zmiany. Jak się okazuje, wystarczy puszka dobrej farby i kilka dodatków, by pomieszczenie zyskało znacznie przytulniejszy look. Chodźcie!

 

Ten czas, skubaniec, tak pędzi, że wyobraźcie sobie, że mój projekt #rudeM ma już dwa latka. Na początkowym etapie mieszkanie zostało urządzone w 90% procentach. Wszystko gotowe, wymuskane, można było się rozkoszować tą jasną przestrzenią. Jasne, że zaszły jakieś tyci zmiany, ale nie było to nic wartego Waszej uwagi. Aż do teraz!

Zamarzyło mi się, by poddać salon liftingowi. Nieco oddzielić strefę z sofą od tej ze stołem i dodać kącikowi przytulności. Wszystko wskazuje na to, że bardzo niedługo zamieszka ze mną nowy lokator, więc tych zmian zapewne jeszcze kilka będzie, aby ta przestrzeń obojgu nam odpowiadała. Ale już dziś zapraszam do obejrzenia mojego małego salonu w bloku.

 

>> Przeczytaj także: jak urządzić małe mieszkanie

 

 

Mój mały salon w bloku

 


Mega się cieszę, że partnerem moich działań przy remoncie salonu po raz kolejny została marka MAGNAT. Współpracujemy od kilku lat i jest to dla mnie najlepsze potwierdzenie, że robię swoją robotę dobrze! O rozwiązaniu, które wybrałam, przeczytacie w dalszej części artykułu.


 

 

 

Mały salon – co zmieniłam

 

Przede wszystkim nowy kolor na ścianie. Naprawdę długo się głowiłam, jak ją zagospodarować, aby spełniała swoją funkcję – wyznaczała strefę. Nie chciałam rezygnować z pasów na ścianie obok, bo wciąż bardzo je lubię i optycznie podnoszą pomieszczenie.

Obmyślałam… tapeta? Naklejka? Sztukaterie? Nic nie wydawało mi się pasować do mojej aranżacji. Aż olśnienie spłynęło i ulga wielka…

I tak oto nowy kolor za sofą to Mleczny Chalcedon Ceramic Care marki MAGNAT – dokładnie ten sam, którym 2 lata temu wymalowane zostały pasy na ścianie obok oraz w przedpokoju.

To formuła, która ma za zadanie pochłaniać szkodliwy formaldehyd z powietrza. Jest to związek, który na nasze nieszczęście, ulatnia się z mebli, klei i krąży sobie po naszych mieszkaniach. A potem wlatuje do płuc. Słabo.

Dlatego jeśli masz „rękę do kwiatów” koniecznie zaopatrz się w gatunki, które działają podobnie jak ta farba. Ja z roślin, to najlepiej radzę sobie z winogronami w formie płynnej, dlatego też całe mieszkanie mam wymalowane farbami MAGNAT ;) Zimą używam na co dzień także elektrycznego oczyszczacza powietrza.

 

Jako, że jestem bułą (czytaj podpis poniżej), ogromne znaczenie ma dla mnie jeszcze jedna cecha tej farby: plamo-odporność :P

 

Producent sugeruje dwie warstwy farby, u mnie powierzchnia była pokryta już po pierwszej, za wyjątkiem rogu pokoju. Nie wiem, czy ekipa remontowa dała ciała i np. źle zagruntowała powierzchnię w kąciku, czy co, ale tam farba fatalnie siadała i potrzebowałam 2-3 warstw, by osiągnąć gładkie krycie.

 

>> Zobacz także: aranżacja salonu w bloku w pierwotnej wersji oraz jak mieszkali poprzedni właściciele

 

Ruda radzi:

  • Jeśli malujesz fragment ściany, zabezpiecz pozostałą część dobrej jakości papierową taśmą; następnie bardzo dokładnie ją przyciśnij z użyciem miękkiej ściereczki.
  • Taśmę oderwij zaraz po zakończeniu malowania – łatwiej schodzi, niż gdy farba dokładnie zaschnie.
  • Jeśli chcesz obniżyć optycznie pomieszczenie, nie maluj ściany do samego sufitu.
  • Nie pozwól farbie zaschnąć na narzędziach, myj je od razu po zakończeniu prac, ciepłą wodą z mydłem.
  • Zabezpiecz podłogę!
  • Jeśli coś gdzieś chlapnie, od razu zetrzyj farbę mokrą ściereczką – schodzi bez problemów.
  • Dobrej jakości wałek malarski robi różnicę! Wybrałam ten marki MAGNAT, przeznaczony do farb akrylowych, który pięknie krył powierzchnię z każdym pociągnięciem. Korzystałam też z małego wałeczka z gąbki i efekt był… opłakany!

 

 

Aranżacja – mały salon w bloku

plusz, przytulność i dużo komforciku

 

Strefa wydzielona! I to bardzo efektywnie. To teraz musiałam się zastanowić, jak sprawić, by to miejsce było znacznie bardziej cosy.

Wiadomix, że tekstylia działają najlepiej! Zamówiłam więc na allegro puchaty dywan. Mój odcień to srebrzysta poświata. Cudny jest, no! Teraz zamiast na sofie, bardzo często siadam z książką bezpośrednio na dywanie ♥

Do tego więcej poduszek i kocyk i mogę się bunkrować, gdy za oknem deszcz.

Co jeszcze? No girlanda oczywiście. Nie ma nastroju bez światełek, a ta powierzchnia zaraz nad sofą wydawała mi się od dawna zbyt pusta. Pierwotnie chciałam tam zawiesić 3 proste ilustracje w czarnych ramkach, jednak stwierdziłam, że zbyt mocno będą odciągać uwagę od „wystawki” na półce. A taka prosta dekoracja fajnie je uzupełnia, bez nadmiernej atencji.

mały salon w bloku aranżacja
Tutaj siedzę tylko tak do zdjęcia, w rzeczywistości nie mogę się oprzeć puchatości dywanu i na nim spędzam większość czasu ;)

 

Salon jest mały, ale otwarty na aneks kuchenny, który znajduje się na przeciwko strefy wypoczynkowej. Mała kuchnia w bloku też może być świetnie rozplanowana i moja jest tego najlepszym przykładem. Kto ciekawy, kilka w link.

 

Mam poczucie, że teraz osiągnęłam efekt, jaki od dawna chodził po mojej głowie.

Teraz mój mały salon w bloku jest przytulny, a jednocześnie spełnia swoją funkcję.

Poczekajcie, aż pokażę Wam balkon… Tam to dopiero się podziało. Jesteście ciekawi?

4.8/5 - (70 votes)

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
37 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Monika

Bardzo przytulnie i fajna zmiana, niby niewielka ale zawsze efekt jest :D

Agnieszka

Kiedy będę robić remont (czytaj: nazbieram pieniadze na ten cel), biorę Cię do siebie. Gliwice, pasuje? <3

Natalia Lis

Jak mnie nakarmisz dobrym jedzonkiem, to pewnie! ;)

Agnieszka

Dla Ciebie wszystko:)

Wiktoria

Przepiękna zmiana! Jak niewiele potrzeba aby w naszym mieszkanku było jeszcze przytulniej ❤️

Marla

Nie mogę doczekać się tej metamorfozy balkonu!
Dzięki za całą serie RudeM bo niesamowicie mnie wspierała w moim remoncie…
Pozdrawiam! :)

Natalia Lis

Naprawdę seria jest dla Ciebie pomocna? Miodek na moje serce! Bardzooo mnie to cieszy!
Jestem ciekawa, jakie treści są dla Ciebie szczególnie przydatne?

Marla

Przede wszystkim –> Łazienka :D https://www.jestrudo.pl/mala-lazienka-w-bloku/
Kuchnia jeszcze w toku projektu, ale na pewno wykorzystam wskazówki z artykuły –> https://www.jestrudo.pl/jak-urzadzic-male-mieszkanie/
Dzięki wielkie :D

Emilia

Super! Jest przytulnie ❤️
A jakby postawić stół krótszą krawędzią do ściany? ;)

Natalia Lis

Z tym stołem od jakiegoś czasu kombinuję i szczerze to wciąż nie jestem zadowolona w 100% z jego ustawienia. Stał przez jakiś czas krótszą krawędzią i też szału nie było.

Pati

Ja mój stół oststnio przestawiłam wzdłuż przy oknie, a chłopak wrócił do domu z pracy, zdziwiony rozejrzał się po pokoju i zapytał „Kupiłaś nowe poduszki na kanapę? Bo jakoś tak inaczej jest” ;D

Katarzyna Mierzwa

Wyszło pięknie i bardzo bardzo przytulnie :). Mnie się rzadko podobają niebieskie kolory ale kanapa genialnie wygląda :)

Natalia Lis

Dziękuję Kasiu! Niebieski fajnie kontrastuje z moją rudością, choć wciąż mnie kusi szara sofa.

justyna

wow, faktycznie jest puchatość! boski dywan, az ma się ochotę zanurzyć w nim zmęczone kopyta :)

Natalia Lis

Nie tylko kopyta ;) od kiedy go mam, częściej siadam na nim, niż na sofie :D

Natalia

„wbiłam sobie nóż w brzuch” xD ale rozumiem to! kiedyś nadziałam się łokciem na nóż pech chciał świeżo naostrzony i kierunek SOR. mina lekarza bezcenna i opis zdarzenia „rana cięta przedramienia lewego” jakby mnie ktoś napadł :P
Podoba mi się salon :D i zdjęcia jak zawsze :D

Asia

Bardzo fajna zmiana ? aż nie mogę się doczekać podziwiania balkonu!

Karolina

Ten wpis to nic innego jak reklama farby i lokowanie produktu. Malo inwazyjna zmiana i wpis reklamowy zaliczony.

Anna

Dlaczego stół z krzesłami, wnioskuje „jadalniany” jest przyklejony do ściany? Szkoda troszkę jeść posiłki patrząc w białą ścianę, a widzę że ściana obok jest z oknem.

Olga

Widzę, że wszystkie lisy lubią przemeblowania i nowe aranżacje. Mają także pociąg do rudego! Pozdrawiam, też Lis :) wspaniały kolor ściany!?

Lukas

Bardzo przytulnie!

Oszczędna Polka

Piękna metamorfoza salonu ❤
Już nie mogę się doczekać, aż pokażesz nam swój balkon :))

Natalia

Hej! Bardzo spodobała mi się Twoja kanapa :) możesz napisac gdzie zakupiona? planuję większy remont salonu i wpadła mi w oko, piękny kolor! Fajny styl pozdrawiam ;)

Gąska

Pięknie się prezentuje ten Twój salonik :)

Dorota

Salon jest piękny, ale jak to wbiłaś sobie nóż ? ??

Wiola

przytulny i bardzo ładny salonik! :)

Justyna

Piękna metamorfoza :) Kobieta utalentowana wszechstronnie :D

Dominika

czy tak kanapa jest rozkładana? czy tylko siedziskowa? :) pozdrawiam :) i ja jestem juz na etapie, żeby ruszyć z tym koksem i zacząć zmiany w pokoju :)

Marysia

Małe mieszkania to wymagający kawałek terenu do aranżacji, super Ci to wyszło, bardzo mi się podoba. To fakt, że małe zmiany potrafią odmienić przestrzeń, ale można też przedobrzyć. Tutaj wyszło fajnie :)