jak robić ładne zdjęcia

Jak robić ładne zdjęcia

Co jakiś czas spływa do mojej skrzynki pytanie zagubionej owieczki: jak robić ładne zdjęcia? Czuję się wtedy tym mailem zwyczajnie przytłoczona, bo to trochę jak zapytać alpinisty „hej, ty, ziutek, masz moment to powiedz mi jak zdobyć Mont Blanc”. Jestem kobietą, więc naturalnie, trochę hiperbolizuję, ale czyż nie odpowiadam na to pytanie w każdym fotograficznym wpisie na Jest Rudo od niemal dwóch lat…? Naprawdę myślisz, że taka jestem gadatliwa i zamiast zamknąć porady w jednej wiadomości, wolę sobie pisać te setki postów? Wodę lać?

Jeśli spodziewasz się typowego poradnika, muszę Cię rozczarować. To raczej zbiór moich przemyśleń odnośnie ładnych zdjęć generalnie. Obalam wymówki i mity. Wynajduję niekonwencjonalne sposoby na ładne zdjęcia. Ale czy my w ogóle potrzebujemy takich obrazów? Czy istnieją ludzie, którym wszystko wisi, powiewa, innymi słowy, wszystko im jedno? Być może czytasz to i krew Cię zalewa? Ja czuję się notorycznie zalewana treścią w formie wielorakiej. Słowa, zdania, całe teksty, wideło i jeszcze te one, obrazy. Najczęściej brzydkie.

 

PO CO ROBIĆ ŁADNE ZDJĘCIA

Jestem estetką. Krótka piłka. Nie zostaję na brzydkich blogach, z tych ładnych z brzydkimi zdjęciami uciekam szybciej, niż mogłabym samą siebie podejrzewać. Ostatnimi czasy staram się odwiedzać strony moich Czytelników i z rozpaczą stwierdzam, że znaczna ich część to małe potworki, które trzeba by zrównać z ziemią i zasiać plon od nowa. Najlepiej na chłodno i to w przyszłym roku. Nie wierzę ludziom, którzy mówią, że nie zwracają uwagi na elementy graficzne, wliczając fotografie. Gwarantuję Ci, że z dwóch tematycznie zbliżonych stron, różniących się jedynie poziomem fotek, wybierzesz tą ładniejszą. Dlatego też zupełnie nie przekonuje mnie porada „zacznij pisać, o wygląd zadbasz później” albo „postaw stronę, klienci i tak przyjdą”. Ta rada sprawdziłaby się może, gdybyśmy mieli do wyboru trzy gazety w kiosku, a prawdą jest, że nie dopijając kawy, mogę zaliczyć kilkanaście wirtualnych miejsc, rozsianych po całym piękniuteńkim świecie, a wierz mi, tych brzydkich nie odwiedzę nigdy więcej. Możesz sobie myśleć, że to jest niesprawiedliwe, o, jest nawet na to modne wyrażenie, „nie fair”, ale wytężaniem mózgownicy nikt jeszcze zdjęcia nie cyknął. Oczywiście będziesz się bronić, tupać i zapierać rękami… Twoja sprawa, czy spalisz deser na bieżni, czy w tej nierównej walce. Nie raz słyszałam, że to tak łatwo mówić, a on/ona/ono ma do pstrykania tylko telefon. Albo dzieciory na głowie. Lub obowiązków sporo. Jest też cała gama wymówek na „nie mam”. Nie mam czasu, weny, chęci, motywacji, dostatecznie dobrego sprzętu. Nie mam jak. Nie mam po co. Nie mam jaj.

Ok, Twoja sprawa, ale czytaj dalej. Bo ja lubię stawiać na swoim.

jak robić ładne zdjęcia

Mam dla Ciebie coś specjalnego.

Ten e-book pomoże Ci ogarnąć podstawy fotografii w 1 GODZINĘ. Teraz udostępniam go zupełnie za darmo!

poradnik PODSTAWY FOTOGRAFII za darmoJeżeli:

  • jesteś „świeżakiem” w temacie foto
  • nie wiesz jak zacząć
  • przytłaczają Cię techniczne aspekty fotografii 
  • boisz się trudnych pojęć
  • masz mało czasu
  • rozumiesz niektóre podstawy fotografii, ale nie umiesz ich połączyć

 

TEN PORADNIK JEST DLA CIEBIE!

 

 

JAK ROBIĆ ŁADNE ZDJĘCIA

Albo raczej – jak mieć ładne zdjęcia. Okazuje się, że żyjemy w takich cudnych czasach, że mieć wcale nie równa się zrobić. Tak więc moja pierwsza porada może wyda Ci się mało konwencjonalna, ale zamknie buzię. W końcu nie możemy gadać wszyscy na raz!

  1.  BANKI ZDJĘĆ – cała masa fotografii na wyciągnięcie ręki! Darmowe banki zdjęć i te płatne, gdzie życia nie starcza, żeby przejrzeć choćby połowę. Obie grupy coraz popularniejsze. Sama udostępniam fotografie wysokiej jakości w swoim banku. Stocki bardzo skutecznie odbierają więc możliwość korzystania z wymówki typu „nie mam”. Już masz. I już nawet wiesz gdzie szukać.
  2. WYKORZYSTAJ TO CO MASZ – a jestem niemalże przekonana, że masz smartfona. A jak nie Ty, to na pewno ktoś z rodziny. Fotografuj telefonem! I przestań się mazać, że to nie jest jakość z bilbordów. Pewnie, że nie jest i jeszcze długo długo nie będzie, ale przy odrobinie wprawy i znajomości podstaw jak robić dobre zdjęcia telefonem, uda Ci się wycisnąć z niego więcej. Będzie to poziom przynajmniej przyzwoity. A jak nie przyzwoity, to będzie lepiej niż było, a to jest progres, a progres to sukces. Sukcesem należy się cieszyć.
  3. UCZ SIĘ – znakomita większość błędów, to są podstawy podstaw, które wystarczy zauważyć i zrozumieć, ale całkowicie je wyeliminować. Ucz się więc cały czas! Drąż i szukaj. Pytaj na forach albo w grupie wsparcia. Mnie też możesz zapytać. Nie patrz tak, to jest dobra wiadomość! Dowiedz się jak uniknąć błędów popełnianych przez początkujących fotografów i weź sobie to wszystko do serca.
  4. NIE ODPUSZCZAJ – hola hola, nie tak prędko! Jeśli zaczynasz uczyć się nowej rzeczy i chcesz być w tym dobry, chcesz robić ładne zdjęcia, nie poddawaj się. Najlepiej od razu założyć, że będzie kiepsko. Potem będzie sinusoidalnie z naciskiem na dolne partie. To jest normalne. Naturalne. Przetrwaj ten etap.
  5. ĆWICZ! – nie łudź się, że od wertowania tych wszystkich książek nauczysz się robić zdjęcia. Owszem dowiesz się, jak je robić, ale do tanga trzeba dwojga (matko, jak ja dziś sypię tymi truizmami!). To jednak praktyka czyni mistrza (o! znowu!), więc złap co tam masz pod ręką i zwyczajnie…
  6. …ZACZNIJ –  napisałam nawet kilka wskazówek, ale na nic się zdadzą, jeśli nie czujesz się gotowa. Zwyczajnie zacznij. Jesteśmy już za półmetkiem jesiennego wyzwania i dochodzą mnie słuchy, że zaczyna brakować pomysłów, albo, że motywacja się kruszy, albo w ogóle coś z tą jesienią jest nie halo. Robienia zdjęć można się szybko nauczyć, ale fotografowanie… aa, kochana, to już nie jest takie hop siup. Zwłaszcza świadome fotografowanie wymaga pomysłu, podstawowej wiedzy technicznej i wprawy, czyli umiejętności. Brzmi może dość groźnie, ale jesteś ambitna, więc dasz radę. Każdy jakoś zaczynał. Ty też zacznij.
  7. ROZWIJAJ SIĘ – ćwicz kreatywność, szukaj inspiracji i sama inspiruj.

 

jak robić ładne zdjęcia

 

Ciężka sprawa z tymi zdjęciami, ale szczerze wierzę, że dobre i ładne zdjęcia (cokolwiek kryje się dla Ciebie pod tym pojęciem) są w zasięgu każdej z nas. Twoim tym bardziej! 

5/5 - (1 vote)

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
64 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Renewarte

Mam taką małą myśl. Wszystko jest ładnie pięknie. Posiadam bloga. Cykam jakieś tam zdjęcia (kiedyś moje foty były lepsze, potem forografię porzuciłam) zdjęcia, to jedno, ale wygląd bloga to drugie. Mój blog mi się podba. A jest po prostu – prosty. ;)
Co do zdjęć, ciągle nad nimi pracuje.

Wiktoria Mierzwińska

A zajrzałam sobie z ciekawości do Ciebie, jest super! Znaczy ja lubię takie proste, przejrzyste blogi :)

Renewarte

Dziękuję :)

Natalia Lis

Masz rację, łatwo jest przesadzić, więc bloga zdecydowanie jest lepiej „odchudzić”, jeśli nie do końca jesteśmy pewni, co dobrze wygląda. Byłam i u Ciebie i rzuciła mi się w oczy jedna rzecz – banner jest nieczytelny. Poza tym najlepiej w banerze dodać nazwę bloga (tak jak u mnie jest rudo), żeby ludzie zapamiętywali gdzie są i mogli łatwiej wrócić. :)

Kruk | Anna Belica

Jej, ładnie wygląda taki układ z jedną kolumną. Jest ok :)

Czy rzeczywiście sprzęt ma aż takie znaczenie, jak się robi zdjęcia np na swojego bloga? Jeśli kadr jest fajny to mi jakość nie przeszkadza. Tym bardziej, że można potem ponakładać w programach (nawet nam kochana kilka podrzuciłaś <3) jakieś ciekawe filtry i robi się całkiem elegancko :) Jasne, że u zawodowców to już inna sprawa i od nich jakości wręcz należy wymagać ale nie dajmy się zwariować :) Bo w fotografii najważniejsza jest zabawa, sprawdzanie nowych (dla nas) rozwiązań :) Pozdrawiam Cię Ruda serdecznie i zmykam uczyć się, jak poprawić wygląd swojego bloga bo przyznam, że strzeliłam buraka czytając dzisiejszy… Czytaj więcej »

Natalia Lis

A mnie przeszkadza. I w życiu się już tyle zdjęć naoglądałam, że potrafię w mig odróżnić zdjęcie kiepskie z powodu lenistwa autora (mówię o osobach, którym nigdy nie chciało się poznać podstawowych zasad, które znacząco POPRAWIAJĄ jakość zdjęcia) i „kiepskie” jakościowo, czyli wtedy, kiedy nawala sprzęt. Na to nie mamy większego wpływu, więc szum jest okej, ale np. poruszenie, rozmycie, które wynika z niedouczenia, już mnie nie przekonuje.
Oczywiście niech każdy robi, publikuje takie zdjęcia, jakie chce, ja tylko mówię, że na blogi brzydkie nie zaglądam.

Land of Coziness

Ja się bawię na maksa fotografią od jakiś 6 tygodni. Mam lustrzankę Sony alpha 55, która do tego czasu zawsze (!) była używana w trybie auto. Coś mnie podkusiło tuż po założeniu bloga, żeby się też pobawić aparatem. I przepadłam! Zmierzam do tego, że nie warto przestać od siebie wymagać. Staram się doskonalić i po tak krótkim czasie udało mi się zrobić na tyle dobre zdjęcia, że zaakceptowały je banki zdjęć takie jak depositphotos czy fotolia. To naprawdę dodaje skrzydeł. W końcu też znalazłam zastosowanie dla swojego Instagrama, bo tam się bawię ile mogę. Naprawdę warto podnosić sobie poprzeczkę bo… Czytaj więcej »

Kidda

Masz śliczny blog, gratuluję :)

Pani Komoda

Bardzo ciekawy artykuł !

Ruda, my to sobie chyba w myślach czytamy. Aż się boję, bo podobny tekst mam w roboczych, miałam puścić go w tym tyg, a teraz się zastanawiam ;) Fotopstryk ze mnie raczej hobbistyczny, robienie zdjęć traktuję jako zabawę, a głównymi modelami moich zdjęć są kanapki i zupy. Nie wiem czy mi to dobrze wychodzi, ale staram się?

Artykuł jak zawsze w sedno. Miłej niedzieli!

Pisz pisz śmiało, a potem koniecznie podeślij. :)

husky

Bardzo często spotykam się z osobami patrzącymi na moje zdjęcia i mówiącymi: „Ja nigdy nie będę robić tak ładnych zdjęć”, „Chciałabym robić takie fotografie, ale to niemożliwe, bo…”, itp. Osoby te nie zdają sobie jednak sprawy z tego, że dojście do momentu, kiedy fotografie osiągają już jakiś poziom jest okupione dość długą drogą i że, samo się nie zrobi. Miesiące intensywnych ćwiczeń, tony przeczytanych książek, warsztaty, poświęcanie innych zainteresowań, bo jednak nauka fotografii to dość czasochłonne zajęcie. Trzeba mieć też w głowie jakiś plan, bo bez tego motywacja jest równa zeru. Wiedziałam, co chcę w fotografii osiągnąć i to na… Czytaj więcej »

Natalia Lis

Już po raz enty wspominasz o takich leniuchach, albo tych, co to zawsze mają milion wymówek. Widać, że bardzo takie podejście kole Cię w oczy, a to z kolei oznacza, że jesteś zupełnie inna i to… się chwali! Oczywiście, że łatwiej jest zamykać się w kokonie braku kasy, czasu, niemalże wszyscy to robią. Droga wolna, ale ja się wolę trochę pomęczyć, czegoś nauczyć.

husky

Fakt, nie jestem w stanie zrozumieć takiego ciągłego narzekania na to, że coś się może nie udać bo… (i tu milion różnych wymówek) ;-). Jeśli sami nie będziemy spełniać swoich marzeń, to nikt inny za nas tego nie zrobi. Świat i Internet jest pełen różnych wskazówek, które tak jak piszesz, są dziś na wyciągnięcie ręki, a raczej myszki. Pamiętam jak jeszcze w czasach licealnych sama uczyłam się HTML’a, bez dostępu do Internetu, z ograniczonym zasobem czasowym, bo w domu był tylko jeden komputer, z którego korzystała cała rodzina. Bazowałam na szablonach, które zamieszczane były na płytach dołączanych do czasopism. Analizując… Czytaj więcej »

Agnieszka

Każde narzekanie jest… upierdliwe. Narzekanie na narzekanie też;- )

husky

Agnieszko, zazwyczaj nie narzekam, wolę sobie darować ;-). Nie czytam też komentarzy pod artykułami na portalach, żeby sobie nie psuć humoru wiecznym utyskiwaniem niezadowolonych z życia osób, którym nic się nie chce, a zawsze wiedzą lepiej. Ale kiedy już poświęcam godziny, minuty na wyjaśnianie wydawałoby się zainteresowanym w temacie osobom zagadnień fotograficznych, a potem widzę, że moje rady na nic się zdały, a osoby owe nadal narzekają nie zadając sobie trudu zrozumienia, dlaczego coś nie wychodzi (a wiem, że nie zadają), to w którymś momencie zaczynam się zastanawiać, na ile te moje rady są faktycznie pomocne. Czy tysiąc napisanych artykułów… Czytaj więcej »

Jola

Mi w końcu udało sie przełamać i zabrać na spacer aparat. teraz chyba przydałby się ktoś kto spojrzy na opublikowane zdjęcia i wyda opinię. Ja juz nie wiem czy są dobre czy ja cały czas jestem zbyt krytyczna wobec siebie.

joule

Morze wrzucisz na grupę wsparcia Rudej? ;)

Jola

Pomyślę. Na razie się tam dopisałam i czytam co inni piszą oraz patrzę co wstawiają.

Natalia Lis

Joulenka dobrze gada, jeśli poczujesz się gotowa, wrzuć na grupę. Możesz też podesłać mi prywatnie na maila kontakt@jestrudo.pl, podpisz się tylko Katsunetka, żebym skojarzyła, a w wolnej chwili coś Ci tam skrobnę :)

Jola

Dziękuję Natalia. Przygotuje wtedy teraz w tygodniu i podeślę. :)

joule

Za każdym razem gdy już myślę, że zdjęciowo jestem na wystarczającym poziomie, cała moja robota przestaje mi się podobać. I muszę szukać czegoś nowego, zrobić coś inaczej. Tu nie można siedzieć w miejscu, o nie! ;)

Magda | Polenka

Dla mnie ładne zdjęcia to ciekawe zdjęcia. Przede wszystkim interesujące przedmioty, ciekawe zestawienia kolorystyczne i różna perspektywa. Ważna jest kreatywność fotografa. Walczę jak mogę, bo chciałabym, aby moje zdjęcia na blogu były ciekawe, ale nie zawsze się to udaje.

Natalia Lis

Ale walczysz, a to jest sprawa pierwszorzędna!

Kruk | Anna Belica

Chyba nie jestem estetką, jak przeglądam czytane przeze mnie blogi to są ładne i brzydkie, a na tych brzydkich też siedzę, no bo treści szkoda. Chociaż na niektórych mnie krew zalewa, jeszcze zrobić brzydkiego bloga to jedno, nauczy się kiedyś. Ale nie zmienić szablonu to drugie. A co do porad: ja wielbię darmowe banki zdjęć po prostu. Czasami mi aż pomysł na post do jakiegoś zdjęcia wpadnie, jak zajrzę. I nadal robię zdjęcia telefonem, choć zbyt dobre to one raczej nie są.

Natalia Lis

A to ciekawe! Patrzysz na zdjęcia i one Cię inspirują do napisania posta? Wow!

Kruk | Anna Belica

Jasne. Tylko ja tak mam?

Natalia Lis

Ja nigdy nie miałam i nie słyszałam o takiej „metodzie”, więc stąd to zdziwienie. Jak najbardziej pozytywne.

Sandra | wydekoruj

Uwielbiam piękne zdjęcia i estetyczne blogi. Od razu chętniej się do nich wraca, tak po prostu :) Sama obecnie dążę do tego, aby zdjęcia były coraz lepsze! Jestem tak uparta, że jestem w stanie zrobić ponad 100 zdjęć i wybrać tylko to jedno, które pokażę :) Oczywiście daleka droga abym osiągnęła ten najlepszy efekt, ale myślę że warto :) Pozdrawiam!

Baba Ma Dom

Pracuje, pracuje :-) Patrz na zdjęcia na blogu z teraz i na te sprzed 9-10 miesięcy. Chociaż nadal wieeelu rzeczy nie wiem, nie zrozumiem bo to trochę nie moja bajka, ale wiem, żeby przyciągnąć czytelnika poziom musi być :-)
Pozdrawiam! :-)

domowybajzel

O właśnie! Jak patrzę na moje zdjęcia z początków blogowania, to mi wstyd po prostu. No ale szkoda usuwać ;) Pewnie za kilka m-cy będzie mi wstyd dzisiejszych ;)
Ja nie umiem czytać brzydkich blogów. Gubię się w natłoku kolorów, wzorków itp. No i niech ktoś mnie kopie w 4litery, bo półmetek wyzwania jesiennego za nami, a ja nie mam ani jednego zdjęcia :/

Natalia Lis

Działaj, bo będziesz żałować! Nie wiem kiedy pojawi się kolejna taka okazja.

Werka tu i tam

Dobrze motywujesz :) Ćwiczę ile wlezie! Pozdrawiam :)

Izabela Perez Harriette

Jak ja dawno u ciebie nie komentowałam ale dziś musiałam.. musiałam się podpisać moim dwoma rękoma i nogami tez ..pod każdą literka :) swoją drogą robisz dobra robotę i często odsyłam do ciebie jak mnie męczą za bardzo pytaniami z działu foto :)

Cieszę się, że jednak czasem do mnie wpadasz! Wybacza rzadkie komentarze, w końcu domek się sam nie odnowi. Tam to jest dopiero pole do popisu, co?

Dagmara Piekutowska

To pytanie zadaję sobie każdego dnia, gdy przypominam sobie o tym, że muszę zaktualizować Instagram. Cóż. Życie byłoby dużo łatwiejsze, gdyby rzeczywiście istniała jedna, prosta odpowiedź na to pytanie. Osobiście daleko mi do stwierdzenia, że rzeczywiście jestem usatysfakcjonowana zdjęciami, które robię. Wręcz przeciwnie. Jednak wiem, że w pracach innych przyciąga mnie głównie estetyka oraz indywidualny styl.

Pipilotka

A ja jestem na etapie nauki i kompletowania różnego rodzaju akcesoriów, jak tła i dodatki. Właśnie kupiłam deski i bejcę – będzie malowanie :). Mam strasznie mało światła w mieszkaniu i wkurza mnie, że czasem mam problemy ze zrobieniem zdjęć, ale cały czas staram się uatrakcyjnić bloga zdjęciami, chociaż wiem, że do ideału mi daleko :).

Natalia Lis

Ale próbujesz, a to jest najważniejsze!

Mila Blaszta

Jakąż Ty masz cierpliwość… I za to Cię wszyscy kochamy :)

Trufla

Hihihi, rozbawił mnie początek! Ano racja, to takie pytania, na które nie ma odpowiedzi „tak”, „nie”, „gotuj trzy minuty”…

Zuza | Zaczytana Susan

Wpis dla mnie stworzony :) Też jestem estetką, a fotografię wręcz kocham. Nigdy jednak nie fotografowałam sama, bo wiem, że są lepsi. Któregoś dnia mojego beztroskiego blogowania pomyślałam, że to może jednak nie legalne wrzucać fotki z netu, co oczywiście okazało się słuszną tezą. Zaczęłam więc szukać darmowych stron, znalazłam w większości po angielsku (kocham ten język ale niekoniecznie dobrze nim władam). Zarejestrowałam się, ale pomimo, że są wersje free, to zaraz okazywało się, że potrzeba jakichś kredytów etc. Spadłaś mi zatem jak z nieba! A już Twoje fotografie po prostu wielbię, także coś takiego jak „darmowe zdjęcia” to jest… Czytaj więcej »

Zuza, zawsze będą i lepsi i gorsi od nas, dlatego najlepiej jest się ścigać z samym sobą. Dobrze, że Ty już zaczęłaś! :)

Benia Pasternak

Ja mam lustrzankę kilkuletnią, ale mocno mnie zmobilizowałaś, żeby zacząć ją znów mocniej eksploatować. Na nową nie mam narazie środków, ale pamiętam, że swego czasu potrafiłam z niej wycisnąć więcej niż teraz, więc musiałam się rozleniwić. Dzięki za dawkę motywacji!

Jak zawsze potrafisz czlowieka zmotywowac!

Laura Maria

Wątpię, żeby znalazło się dużo autorów, którzy uważają, że ich blogi czy tam zdjęcia są brzydkie. Gdyby tak było, to by ich nie publikowali. Z tym podobaniem się, to niestety kwestia gustu, więc jednych przyciągnie, drugich odrzuci, chyba nie ma uniwersalnego wzoru na piękno. Jestem zdania, że nawet wieloletnia praktyka nie wystarczy, jeśli po prostu nie ma się talentu. Do czegokolwiek, niekoniecznie fotografii.

Ania Kalemba

Masz rację, że piękne zdjęcia to najlepsza wizytówka blogera :)

Michał Stępkowski

Hahaha! Nigdy o swoim blogu nie myślałem jak o małym potworku, raczej jak o poligonie testowym :) ale jak najbardziej się zgadzam, że wygląd jest super ważny. Wzrok pierwszy wysyła sygnał do mózgu, żeby wydobyć odpowiednie emocje, więc na wzrok trzeba przede wszystkim umieć oddziaływać.

Ziarno zasiane. Jak tylko uporządkuję kilka spraw w życiu, to będę zbierał plony :)

Wdowa Po Stalinie

też lubię ładne zdjęcia :D staram się takie robić, nie zawsze mi to wychodzi, czasem brak mi pomysłu albo narzędzi do tego, ale mimo to ważne, żeby się starać :D

Alexandra

Zgadza się. Nie ma lepszego sposobu od praktyki. A jeśli ktoś chce to i smartfonem będzie robił świetme zdjęcia :)

Haha, czytam i nagle przeszedł mnie dreszcz 'a jeśli mój blog to jeden z tych potworków, o których piszesz?’. Aż musiałam szybko tak zerknąć i skontrolować sytuację :D Jeśli chodzi o bloga, przynajmniej ja stawiam na swoje zdjęcia i wolę wyjść na dwór z aparatem niż szukać czegoś w bankach, co by opcjonalnie podpasowało do tematyki o której piszę. Ot, taka już jestem :)

Twojemu blogowi daleko do potworka!

jedz z apetytem

No i teraz do konca wyzwania bede w stresie!!! Hahaa! Nie opublikowalam jeszcze ani jednego zdjecia pod haslem Twojego wyzwania, co nie znaczy, ze sie obijam ;)) Zrobie to przed jego zakonczeniem. I licze w sercu, ze zerkniesz i konkretnie powiesz, co o nich myslisz. I albo uciekniesz albo zostaniesz.
Fotografuje sporo, robie pewnie raz ladne, raz brzydkie zdjecia, raz dobre, innym razem gorsze. Jednak najwazniejsze jest to, ze robie i sie ucze ;)) staram sie zglebiac tajniki fotografii i frajde mam przy tym nieziemska!

Natalia Lis

No i o tę frajdę w tym wszystkim chodzi!
Czekam zatem na linka do podsumowania, publikowanie w social mediach to tylko jedna z dodatkowych opcji, najważniejsze jest zebrać wszystkie foty w jednym miejscu i wrzucić link. :)

Aga Tomczak

Uśmiałam się: „hej, ty, ziutek…” Wydaje mi się, że przy takich pytaniach to nie tylko ręce opadają, ale i cyc…. no dobra… Świetny wpis. Jestem na etapie zakładania sklepu. Bacznie czytałam Twoje wpisy na temat zdjęć produktowych. I załamka trochę dzisiaj. Napisałaś, że lepiej się wstrzymać z tematem, niż jakieś gnioty dawać na stronie. Gnioty- w sensie brzydkie zdjęcia. Do tej pory uważałam, że lepiej cokolwiek niż nic… Ale może i racja? Może część klientek „kupuje oczami” nie tylko produkt, ale i cały sklep? No… jest nad czym myśleć. I chyba poczekam aż mi te 2 softboxy przyjdą, to może… Czytaj więcej »

Natalia Lis

Wiesz Aga, naprawdę baby kupują oczami. No ja na pewno! Poza tym pierwsze wrażenie, wiadomo, ważne jest, więc lepiej zrobić jak najlepsze. Nie wiem, na jakim tle planujesz cykać, ale skoro masz mieć 2 lampy, popróbuj z opisanymi ustawieniami: https://www.jestrudo.pl/domowe-studio-fotograficzne

A może warto jedną lampą oświetlić tło, a drugą produkt? Z drugiej strony możesz odbić blendą. Kombinuj! :)

Madl-len

U mnie na potworkowym blogu różnie bywa z tymi zdjęciami. Do recenzji produktów zawsze mam swoje (no bo jak inaczej?), które na podglądzie są zawsze takie piękne, a na komputerze to jakby je ktoś podmienił. Raz chce mi się bardzo robić ładne zdjęcia, a innym razem trochę odpuszczam i szykuję grafikę. Obecne jesienne foto wyzwanie, uświadomiło mi coś bardzo ważnego, ale cały wywód zostawię sobie na podsumowanie. Generalnie jest wiele dróg, którymi możemy pójść, by mieć ładne zdjęcia.

Ja się wciąż uczę. I inspiruję. To drugie lubię chyba najbardziej i podziwiam niektórych za talent. Staram się iść do przodu w temacie ;)

Czarna Kropka

Chyba muszę się zastosować do tych porad i zacząć częściej ćwiczyć. W końcu masz racje, to od wyglądu zależy czy ktoś zostanie na dłużej…
Ja dopiero prowadzę bloga od 5 miesięcy, więc jeszcze długa droga :)
http://ckropka.blogspot.com

Zielona Karuzela

Uwielbiam Twoje podejście i praktyczne rady :) Ja wprawdzie mam jeszcze przed sobą daleką drogę do fajnych zdjęć ale nieźle mnie zmotywowałaś by próbować i się starać :)

Edyta

Przyznam – wpis znalazłam przypadkiem ;) ale jak bardzo trafny! ;) Właśnie parę dni temu postanowiłam, że przy odrobinie czasu poznam podstawowe tajniki fotografii. Wiem, że to nie będzie łatwe, ale będę próbować i szukać u Ciebie porad ;)

Ola

Swietna informacja dla tych którzy lubią fotografować . pozdrawiam :-)

Madame Blania

Przeczytałam z 15 Twoich wpisów i czuje się mega zmotywowana. Marzę o pięknych zdjęciach, ale ciągle narzekam na sprzęt. Teraz wiem, że to tylko wymówka! Mam nadzieję, że dzięki Twoim radom w końcu będę zadowolona z efektu :)

Natalia Lis

Bardzo Ci dziękuję za wizytę i fajny komentarz. Zero wymówek! Nowy Rok to będzie super rok. Powodzenia!