35 sposobów by o siebie zadbać

Jak o siebie zadbać

Nie wydaje Ci się chore, że wiesz, jak policzyć pole koła, z marszu wyrecytujesz planety naszego układu słonecznego, ale jak o siebie zadbać w momencie kryzysu, to już niekoniecznie..? Wiemy bardzo dużo o świecie, a bardzo mało o sobie. Chcę, byś umiała o siebie zadbać. To ważne, by w trudnych chwilach umieć się choć troszkę ukoić. I bardzo mocno liczę, że dziś zachęcę Cię do stworzenia pewnej listy. Listy rzeczy, które Cię wspierają w kryzysowych momentach.

 

Jak o siebie zadbać

 

Przede wszystkim powiedzmy sobie jasno – jak jest trudno to jest trudno. I w takich chwilach brak zasobów na cokolwiek. Nie ma mowy, byś tworzyła takie listy, gdy całe niebo runęło na głowę… Wtedy wypłakujesz z siebie te wszystkie emocje, ludzi, sytuacje trudne. Na terapii nauczyłam się, że trzeba się ukoić. Zająć sobą. W dorosłym życiu warto się nauczyć robić to samodzielnie, bo… tylko siebie masz na zawsze.

 


Niezależnie od kryzysów, o siebie trzeba dbać regularnie, nie zrywami. I nieważne, czy to będzie 15 minut na dokładną pielęgnację wieczorem, czy pół dnia w weekend. Mamy różne obowiązki, czasem nas dopada życie, po prostu! Ale nie pozwolę Ci siebie ciągle pomijać… Łap moją listę rzeczy, które pomagają mi o siebie zadbać holistycznie. O ciało, głowę, serce…. A potem zrób swoją.

Partnerem tego artykułu jest klub zakupowy Limango, który wraz z marką Phenomé wspiera mnie w dbaniu o skórę. 


 

 

Wielka lista dbaczy i wspieraczy

[zainspiruj się i stwórz swoją!]

 

1. Owiń się ulubionym kocem.

Największym i najbardziej miękkim, jaki znajdziesz.

 

2. Zrób sobie coś pysznego do picia.

Może wypasiona herbata z imbirem? Albo kakałko?

 

3. Pisz dziennik.

Od 11. roku życia prowadziłam papierowe pamiętniki, kilka lat temu miałam dłuższą przerwę od tej cudnej autoterapii, a rok temu wróciłam do regularnego spisywania swoich uczuć. Tym razem w formie dziennika w aplikacji (problemy z karkiem uniemożliwiają mi dłuższe ślęczenie nad zeszytem). To moja pierwsza pomoc w trudnych chwilach!

 

4. Posłuchaj muzyki.

A najlepiej jeszcze…

 

5. Tańcz!

Ja odpalam coś wesołego, skocznego i wyginam śmiało ciało. Wyrzut endorfin, trochę ruchu dla mojego raczej-siedzącego-ciała i w pewnym momencie robi się jakby lżej.

 

6. Darcie paszczy też mi czasem pomaga.

Znaczy, że śpiewam. Najbardziej lubię śpiewać piosenki z bajek Disney’a :D

 

7. Sprzątaj.

Czasem polatanie na szmacie działa na mnie bardzo kojąco. To dlatego, że dla mnie sprzątanie jest bardzo medytacyjną czynnością i właśnie wtedy doświadczam swobodnego przepływu myśli. Płyną, płyną, aż się we mnie poukładają, a ja czuję większy spokój.

 

8. Ugotuj sobie coś pysznego.

U mnie takim comfort food, które potrafię zrobić samodzielnie jest… risotto. Albo chrupiąca na zewnątrz i mięciutka w środku buła z masłem. Albo chałka – też z masłem. Uwielbiam też masło orzechowe wyjadane łyżeczką ze słoika.

 

9. Albo idź na gofry.

Spacer + słodkości potrafią wywołać uśmiech. Choćby malutki i tylko na chwilę.

 

10. Możesz też łazić dla łażenia.

A w trakcie nazbierać kasztanów, ulepić bałwana albo kupić łubiankę truskawek. Czym akurat pogoda bogata.

 

11. Książka czy film.

Może wciągająca lektura przyniesie trochę spokoju, nawet jeśli kwalifikuje się do unikania doświadczenia. Nie polecam „uciekać” w rozpraszacze tego typu zawsze, ale są sytuacje, kiedy pisanie dziennika przypomina grzebanie w sobie rozżarzonym dłutem i wtedy zdecydowanie lepszą formą troski o siebie jest ucieczka w życie kogoś innego.

 

12. Jak o siebie zadbać? Medytacja.

Koi. Wycisza. Pozwala się zdystansować od problemu. Zrobię niedługo praktyczny materiał o medytacji.

 

13. Zrób przetwory.

Mieszanie powideł ze śliwek działa na mnie terapeutycznie.

 

14. Zrób porządek

…i miejsce na nowe. na początek w szafce z ubraniami albo kuchennej.

 

15. Zapytaj siebie „jak się mam?”

I poświęć czas na wysłuchanie odpowiedzi. Nie da się dbać o siebie bez słuchania swoich potrzeb.

 

16. Wypisz 11 rzeczy, za które jesteś wdzięczna.

Cudowne ćwiczenie, które bardzo otwiera oczy, pomaga docenić życie, którym żyjesz i zwyczajnie poczuć się lepiej.

 

17. Wypisz 11 rzeczy, w których jesteś super.

Pobierz karty pracy #dbalnik i działaj!

 

18. Napij się.

Są różne podejścia, możesz postawić na wyrafinowane połączenie wódki z lodem :D albo zrobić sobie najbardziej wypasionego fancy drinka, jakiego ta Twoja kuchnia jeszcze nie widziała. Wszystko jest dla ludzi.

 

19. Zostaw się w spokoju.

Ostatnie, czego teraz Ci trzeba, to krytyczny głos wewnątrz.

 

20. Wejdź pod prysznic lub do wanny

I skup się na tym wszystkim, co odczuwa Twoje ciało. Słuchaj, jak płynie woda, sprawdź, jak czujesz, gdy dłoń jest zanurzona w wodzie, a jak poza nią. Jak pachnie żel pod prysznic?

 

21. Idź do sklepu.

Jeśli lubisz kupować ciuchy – obierz kierunek na odzieżowy. Jeśli spożywkę – idź na targ. Daj sobie czas, nie spiesz się, dotykaj, oglądaj, wąchaj. Nie musisz nic kupować! Masz tylko poczuć. Wyjść do ludzi. Zrobić coś.

 

22. Idź do restauracji.

Tak, samemu też można iść na super-wypasioną kolację bez okazji.

 

23. Zrób sobie domowe SPA.

Zadbaj o siebie tak, jak lubisz najbardziej. Dotykając każdej części ciała, mów jej, jaka jest piękna. Kiedy ostatni raz doceniłaś to, że masz zdrowe ciało, dzięki któremu doświadczasz tego wszystkiego..? Dbaj o nie i kochaj je!

Dzień zaczynam od wizyty w łazience. Zmywam z twarzy sen przy pomocy pianki myjącej Phenomé – nie wiem, jak oni to zrobili, ale czuję, jak ten kosmetyk mnie otula… W połączeniu z maseczką Blossom są skutecznym narzędziem do walki z rozszerzonymi naczynkami. Potem koniecznie 3 krople skwalanu i moja buzia jest mi wdzięczna. To nie jest czasochłonna pielęgnacja, ale czuję, że zadbałam o swoją skórę, o siebie.

Raz w tygodniu robię peeling całego ciała, który oczyszcza skórę z martwego naskórka, przyjemnie ją odżywiając. Używam cukrowego peelingu Phenomé, który pachnie Świętami! Serio! Drobinki zawieszone są w mieszance olejków, która nie pozostawia skóry tłustej, a jedynie subtelnie nawilżoną. Po peelingu nie używam już balsamu, nie czuję takiej potrzeby.

Kosmetyki Phenomé są organiczne, naturalne, produkowane w EU, nietestowane na zwierzętach, ale nietanie. Od dziś jednak możesz zamówić je w promocyjnej cenie na Limango i to z darmową dostawą do 10.11 włącznie!

Limango to klub zakupowy, który skupia topowe marki kosmetyków, ubrań, akcesoriów domowych, sprzedając je do 80% taniej… Kampanie pojawiają się cyklicznie i trwają tylko kilka dni, do wyczerpania zapasów. Dlatego trzeba być uważnym i śledzić promocje, które nas interesują.

 

24. Wykonaj jakieś DIY.

Nawet, jeśli nigdy wcześniej nic takiego nie robiłaś. Może album fotograficzny? Albo kule do kąpieli?

 

25. Jak o siebie zadbać? Kup sobie świeże kwiaty.

Uwielbiam, jak coś różowego stoi na stoliku w moim małym salonie.

 

26. Rysuj, koloruj, bazgraj…

Jak o siebie zadbać rysując? Nie wiesz, jak to się łączy? W dorosłym życiu rzadko kiedy pozwalamy sobie na kreatywność, twórczość. Boimy się oceny, tego, że ktoś spojrzy krzywo. Pozwól sobie na tworzenie… To uwalnia.

Poza tym w sieci jest masa kolorowanek antystresowych, które możesz wydrukować i zrelaksować się w tak banalny sposób.

 

27. Idź na masaż.

Albo do spa. Albo coś w tym stylu. Fryzjer? Paznokcie? Wiele kobiet taka wizyta relaksuje. Uwielbiam masaże w każdej postaci i to uczucie odprężenia i „miejsca”, które powstaje w ciele.

 

28. Obejrzyj kompilacje absurdalnych wypadków albo śmieszne koty.

Pełno tego w sieci, ja wyję na nich do rozpuku!

 

29. Powiedz sobie komplement.

Albo 3. Albo 5. Albo 25. Jeśli niczego nie potrafisz wymyślić, zapytaj bliskich, co w Tobie cenią.

 

30. Wystrój się.

Piękny makeup i ulubiona sukienka. Nawet, jeśli nie masz siły wyjść z domu. A może wolisz w tę drugą stronę:

 

31. Ubierz najwygodniejszy dres świata.

Grube skarpety i może zestaw z punktów 1-4?

 

32. Idź na randkę.

Tak jest! Zabierz się do kina albo na spektakl. Może lubisz sztukę i odwiedzisz jakąś wystawę? Albo pójdziesz do wrotkarni? W każdym mieście znajdziesz także ogrom darmowych aktywności. W Warszawie możesz sprawdzić je na stronie https://waw4free.pl/

 

33. Siej uśmiech.

Wyjdź z domu i szczerz się bez opamiętania do obcych ludzi. A może zrobisz przelew na jakąś organizację charytatywną?

 

34. Rób nic.

Czasem brakuje nam zasobów, by zrobić cokolwiek. Można więc po prostu bądź? Usiądź i bądź sama ze sobą. Zobacz, jak Ci z tym.

 

35. Prześpij się.

Zwłaszcza, gdy wszystkie inne punkty wydają się być zbyt wymagające…

 

jak o siebie zadbać - 35 sposobów

   

Tak dbam o siebie ja. Z chęcią poznam Twoje sposoby!

Napisz mi, co robisz w momentach, gdy świat runął na głowę. Jeśli zrobienie takiej listy dla siebie sprawi Ci trudność, zastanów się, co poradziłabyś przyjaciółce, gdy przyjdzie z pytaniem jak o siebie zadbać?

4.9/5 - (46 votes)

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
42 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
WIKTORIA

Dziękuję za ten tekst <3

Świetna lista, czuję się zainspirowana ♥ Taniec do wesołej muzyki pomaga zawsze, testowałam :D I chyba muszę wrócić do pisania dziennika, bo to naprawdę wiele daje.

Milena

Bardzo przydatna lista. Ja do swojej dodaję jeszcze przegląd mojego „niebieskiego zeszytu”. To taki zeszyt, w którym zapisuję komplementy, miłe słowa, które słyszę na swój temat. Doświadczenia życiowe, które budzą uśmiech na twarzy i osiągnięcia, z których jestem dumna. Prowadzę ten zeszyt od lat i on dodaje mi wiary w siebie i poczucia własnej wartości gdy dopada mnie chwila zwątpienia. Pomaga mi byś silną.

Milena

Celebruję chwilę dla siebie i staram się wygospodarować ją codziennie na zatrzymanie się i wypicie ulubionej kawy w małej filiżance, którą przywiozłam sobie jako pamiątkę z miasta w którym mąż mi się oświadczył. Ten wizerunek małego drewnianego domku i górala który widnieje na porcelanie wywołuje u mnie uśmiech na twarzy. Wieczorami wciągam wełniane papucie (takie niebieskie w kropeczki z wiszącymi pomponami) :) (oczywiście zależnie od pory roku) i oddaję się lekturze. Staram się poświęcić każdego dnia chwilę na przeczytanie kilku stron, nawet w te zabiegane dni. Zupełnie się z Tobą zgadzam w punkcie porządkowania własnej przestrzeni i robienia miejsca na… Czytaj więcej »

Karolina

Bardzo fajny tekst, niby takie oczywistości ale często się o nich zapomina niestety <3

Zuza

Wiem, że nie na temat, ale robisz piękne newslettery. Uczta dla oczu.

Gosia

Genialny tekst! W te szare jesienne dni, gdy wychodzi się z pracy w ciemnościach i idzie do niej… w ciemnościach, takie proste porady są bezcenne :)

Ana

A jest może jakiś sposób jak nie zwariować ze strachu, nerwów i fizycznego wyczerpania, kiedy ktoś bardzo bliski ciężko choruje i są raczej małe szanse, ze z tego wyjdzie?

Monia

Grupy wsparcia, fundacje pomagają nie tylko chorym, ale i ich rodzinom. Mój mąż ma podobną sytuację – takie fundacje naprawdę potrafią być oparciem;-)

Bożena

Trochę lat temu byłam w podobnej sytuacji, chorowała moja starsza siostra. Ostatnie 4 tygodnie była w hospicjum. Gdy jechałam do niej, brałam coś na uspokojenie, to było bardzo trudne doświadczenie. Któregoś wieczoru usiadłam i wypisałam sobie na kartce dwie rubryki: co mogę zrobić dla niej i co powinnam zrobić dla siebie, żeby nie oszaleć. Przyznam, że to pomogło! Zorganizowałam finanse , poszłam do fryzjera ( tak! ) Mogłam liczyć na wsparcie męża i kuzynki. Przetrwałam jakoś, potem był początek roku szkolnego i praca. Życzę Ci wiele siły.

Patrycja

Ja chodzę na zumbę i staram się wyciskać z tygodnia jak najwięcej ;) szczególnie zawodowo. Wychodzę z domu o świcie i wracam wieczorem a w weekendy jeżdżę na uczelnie. Wieczory często spędzam jednak w łóżku przed tv ;) czasem zrobię sobie maseczkę na twarzy. Zawsze szkoda mi czasu na wrócenie do domu wcześniej by coś „przy sobie” zrobić

Ana

Fajnie to zebrałaś :) Trzesz się szykuje do takiej listy, ale nie mam pojęcia jak się do niej zebrać. Dlatego też czekam na twój dbalnik od czegoś trzeba zacząć :D

Ana

Też się szykuję :) przepraszam za literówkę xD

Roksana

Świetne porady, sama w tym zabieganym świecie staram się znaleźć choć chwilę żeby o siebie zadbać.

Michał

W momencie kiedy napisałaś,że pomaga Ci śpiew i sprzątanie i taniec… a treść piosenek podsyła Disney, oczami wyobraźni widziałem Natalię, która tańcząc przekrzykuje odkurzacz słowami piosenki „Mam te moc! Mam te moc!”
Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać :-)

Joanna

Hej! Mam stos zapisanych zeszytów. Terapeutyczne działa na mnie lepienie pierogów i szycie. Na mojej liście, u góry, jest wyjście do kina, lub chociaż wpisanie tego w kalendarz w nieodleglym terminie. Równie wysoko jest łażenie po lesie – są takie dni, że po prostu wsiadam w samochód i podjeżdżam do Puszczy Niepołomickej, którą mam względnie niedaleko. Jeśli naprawdę jestem na skraju czarnej dziury – włączam… bajkę. Czytam gazetę. Czasem czuję, że mam dosyć miasta i wyjeżdżam na wieś – ale u mnie wyjazdy na wieś są filarem dbania o siebie. W samym mieście usycham. Ludzie. Kiedy czuję się bardzo źle,… Czytaj więcej »

Monia

U mnie dbanie o siebie to książki, ostatnio Witkiewicz, Socha, Przybylek, Rogozinski, czasem wracam do Musierowicz;-) Pomaga mi też wycisk na rowerze i spotkanie z jakaś dobra duszą, która ma na mnie pozytywny wpływ. Paradoksalnie też zakończenie jakiegoś projektu daje pozytywnego kopa i umacnia;-) A kiedy brak sukcesu, bo i tak czasem bywa to spacer z dzieciakami. No i wiadomo: telefon do Mamy:-D

Magdalena

Przeczytałam twój post i postanowiłam na niego odpowiedzieć. Wszystko, co napisałaś sprawia, że powinniśmy dbać lepiej o siebie. Pamiętać, ze to od nas zależy wiele rzeczy i spraw. Do wszystkich twoich podpunktów dodałabym rozmowę. Dla mnie ona pozwala wyrzucić zbędne myśli. Spojrzeć na świat z innej perspektywy. Przeanalizować to, co się dzieje lub co planuje zrobić. Jeżeli już nie mam sił na nic zamykam się w swoich czterech ścianach i słucham muzyki. Ona leczy i pomaga.

Monika

Często robię te rzeczy które wymieniłaś ? mając dużo na głowie trzeba zrelaksować siebie, swoje ciało i duszę. Z wielką ochotą robię treningi fizyczne. Kocham śpiewać i robię to w luźniejsze dni (najlepiej wspominam castingi, gdzie poznawałam masę niesamowitych osobowości. Do dziś mam z nimi kontakt i życzliwie się wspieramy kiedy akurat gdzieś wyhaczymy, że ktoś coś robi ciekawego w życiu). W zasadzie nie doprowadzam do złego samopoczucia. Czasami po prostu jestem zmęczona (kocham swoją pracę!) i dlatego muszę zrobić przerwę. Przez dzień dwa. Różnie. Tak, jak potrzebuję. Bycie wirtualną Asystentką daje mi tę możliwość więc korzystam. To był mój… Czytaj więcej »

Monika

Tak, Natalia. Myślę, że jestem całkiem świadoma, choć zawsze odkrywam jeszcze coś nowego lub upadam i muszę wrócić do tego, co jest dla mnie dobre. Różnie jest, ale w ogromnej większości mam dobre samopoczucie i czuję się szczęśliwa :-)

Ala

Super lista :)

Katarzyna

Świetny tekst, bardzo dziękuję. Próbuję się zebrać do pisania dziennika, ale ciągle wszystko trzymam w głowie… A czuję, że jest mi to potrzebne. Chciałam przy tej okazji spytać, jakiej aplikacji używasz do pisania dziennika?

Julia

Im więcej czytam wpisów, tym motywacja, której mi ostatnio brakuje zaczyna narastać – póki co zapisuję sobie kolejne pomysły na działania, bo tylko tak wiem, że mogę ruszyć z kopyta!
Pisanie dziennika? Chyba czas do tego wrócić!
A jakiej aplikacji do tego używasz? (tak z ciekawości, bo ja to chyba jednak postawię na tradycyjny papier i ołówek).

Marzena

Bardzo dziękuję Ci za ten artykuł.
Próbuję wcielić w życie Twoje rady, tylko u mnie ten temat jest nieco bardziej skomplikowany…

Aga

Dawno nie czytałem tak świetnego artykułu

Ola

Ja odpalam na YouTube karaoke i zabieram się na randkę, która jest koncertem, w którym ja sama jestem gwiazdą. :-P

Ola
MaliNaila

Sama często korzystam z kilku punktów tej listy ;) Szczególnie herbatka taka wypita w spokoju pomaga. No i sprzątanie! Albo raczej widok posprzątanego wnętrza, bo od razu się ma wrażenie, że wszystko w życiu poukładane :) A najbardziej mnie odstresowuje robienie paznokci – a to można zawsze, bo zawsze można zmyć i od nowa :D Gdy tylko jest na to czas :)

Nie można na co dzień zapominać o nas samych, trzeba stawiać siebie na pierwszym miejscu i szczególnie dbać o swoje zdrowie, ochronę. Zwłaszcza w obecnym czasie, tak ważne jest zarówno zdrowie fizyczne jak i psychiczne.

Marta

Natalia – poprawiłaś mi humor z tym darciem paszczy! Mój faworyt z listy to: 23. Zrób sobie domowe SPA.! <3