BEGIN TYPING YOUR SEARCH ABOVE AND PRESS RETURN TO SEARCH. PRESS ESC TO CANCEL

Program do obróbki zdjęć

Jeśli interesujesz się fotografią cyfrową, w pewny momencie, no nie ma zmiłuj, musisz wybrać najlepszy program do obróbki zdjęć. Teraz pytanie, jaki to ten najlepszy? Bezpłatny czy może najszybszy? Prosty i intuicyjny czy raczej zagmatwany, jak Twoje włosy po obudzeniu? Online czy stacjonarny? Miliony opcji czy kilka guzików w menu? Po dzisiejszym wpisie lepiej zrozumiesz swoje potrzeby i bez problemu wybierzesz najtrafniejszy program do obróbki zdjęć.

Od razu Cię uprzedzę, co by uniknąć palpitacji serca i nadmiernej potliwości. Nie ma jednej słusznej odpowiedzi i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Nie stworzono jeszcze najlepszego programu do edycji, ale na pewno istnieje taki najlepszy dla Ciebie. Zaraz go znajdziemy!

 

Program do obróbki zdjęć

 

Photoscape

Jeśli nie wysłano by mnie do takiego zakładu, gdzie się nosi kaftaniki ze zbyt długimi rękawkami wiązanymi z tyłu, to przyznałabym się, że się kocham w Photoscape. Mimo że na co dzień używam Photoshopa, jest kilka takich funkcji, które sprawiają, że Photoscape jest moim pierwszym wyborem. Zerknijcie na zestawienie.

program do obróbki zdjęć

programy do retuszu zdjęć

programy do retuszu zdjęć

  • Brak możliwości pracy na warstwach
  • Brak możliwości edycji tylko konkretnego elementu na zdjęciu, odpada więc np. wygładzenie skóry
  • Ograniczone opcje w systemie IOS, na Macach

 

GIMP

Szalenie popularna i zupełnie bezpłatna alternatywa dla drogiego Photoshopa. Osobiście nie przepadam za tym programem, na szczęście nie muszę, mam dostęp do PS, ale wiem, że jest to świetne rozwiązanie dla osób, które nie chcą wydawać pieniędzy na software. Przyjrzyjmy mu się.

program do obróbki zdjęć za darmo

programy do retuszu zdjęć

programy do retuszu zdjęć

  • Skomplikowany interfejs, który przypomina ten z Photoshopa
  • Nadmiar opcji może przytłaczać początkującego użytkownika
  • Niektórych rozwiązań, jak np. zapisu zdjęć, trzeba się nauczyć, gdyż posiadają niestandardowe nazwy

 

Photoshop

To moje główne narzędzie pracy. Początkowo wychodziły mi w nim takie kwiatki, że strach je wciąż trzymać na zewnętrznym dysku, ale w miarę jak zmieniały się moje foto zainteresowania, coś tam sobie zawsze w PS grzebałam i tak, bez czasu przeznaczonego na kursy czy książki, udało mi się osiągnąć całkiem niezły poziom. Oczywiście, jest jeszcze milion opcji, o których nie mam pojęcia, ale wiecie, wszystko przede mną. Przed nami :) Jeśli myślisz o fotografii na poważnie, prędzej czy później przyjdzie pora na Photoshopa.

darmowy program do obróbki zdjęć

programy do retuszu zdjęć

  • Ogrom możliwości
  • Łatwa dostępność tutoriali w sieci, na każdy problem znajdziesz x rozwiązań
  • Wykupienie abonamentu pozwala Ci na dostęp do programu z dowolnego urządzenia, w dowolnym miejscu na świecie
  • Cała masa filtrów kolorystycznych – akcji, które w sekundę odmienią Twoje zdjęcia; w sieci znajdziesz darmowe próbki akcji do PS oraz te płatne, np. w naszym sklepie. To nie tylko kolorki nałożone na zdjęcie, dzięki akcjom w moment wybielisz zęby, usuniesz pomarańczowy odcień skóry czy domalujesz sobie barwne rumieńce ;]
  • Obsługuje warstwy, maski warstw i cuda na kiju
  • Umiejętność obsługi tego programu możesz wpisać sobie do CV

programy do retuszu zdjęć

  • Cena – na tę chwilę Photoshopa można kupić już tylko w wersji abonamentowej, miesięcznie to 10 dolarów w pakiecie Fotografia, który zawiera także Lightroom’a
  • Mnogość opcji – jeśli nie masz żadnego doświadczenia z takimi programami, prawdopodobnie nie będziesz w stanie wykorzystać potencjału PS i wrzucisz kasę w błoto; jeśli nie planujesz intensywnej nauki retuszu, lepiej zacznij od bezpłatnych narzędzi i przekonaj się czy ta zabawa sprawia Ci radość

 

Program do obróbki zdjęć online

Bywa, że nie mamy przy sobie naszego komputera. Mam tak podczas każdego wyjazdu, gdyż na co dzień pracuję na stacjonarnym imacu. I wtedy potrzebujemy standardowego rozwiązania, które ukoi nasze nerwy i uratuje zdjęcia. W takich sytuacjach uratuje nas edytor zdjęć online. Robiłam już zestawienie najciekawszych, a teraz przybliżę Wam ogólną charakterystykę tej grupy.

program do obróbki zdjęć online

programy do retuszu zdjęć

  • Mobilność
  • Zazwyczaj prosty interfejs
  • Przejrzyste, uproszczone menu
  • Ciekawe dodatki, takie jak ramki, bajeranckie fonty czy ciekawe nakładki
  • Efekt jest widoczny od razu, najczęściej jego aplikacja wymaga od nas jedynie jednego kliknięcia

programy do retuszu zdjęć

  • Wymagany dostęp do sieci
  • Część opcji w wielu programach online jest płatna
  • Bywa, że brakuje polskiego tłumaczenia
PODSUMOWUJĄC…

No, z tak solidną dawką porównać, plusików i wad, jesteś teraz w stanie wybrać program do obróbki zdjęć dla siebie. Oczywiście powyższe zestawienie nie jest najbardziej kompleksowym – w sieci znajdziesz jeszcze tysiące programów, ale umówmy się, koła na nowo to oni nie wymyślili. Zainstalowanie programu nie równa się wciśnięciu na palec obrączki, także spokojnie, wdech wydech, jak Ci się nie spodoba, będziesz po prostu szukać dalej.

No, a teraz daj mi znać, jaki jest Twój ulubiony program do obróbki zdjęć?

Zdjęcie główne przerobione za pomocą akcji Sorbet, dostępnej w zestawie AKCJI PASTELOWYCH, na stronie MojSzop.pl
  • Asia

    Zdecydowanie Photoshop. Jest bezkonkurencyjny :):) Kiedyś jechałam tylko na Paint Shop Pro, ale to było dawno i nieprawda :)

  • Photoscape rządzi! Aczkolwiek rzeczywiście, po przesiadce na MacBooka trochę mniej kolorowo to wygląda. Marzy mi się natomiast poznanie Photoshopa :)

  • Photoscape mam, odpaliłam go może ze dwa razy jak do tej pory. Nawet go dobrze nie poznałam. Jakoś łatwiej mi się poruszać po PicMonkey, chociaż denerwuje mnie brak dostępu do niektórych funkcji i zawiechy jakie łapie od czasu do czasu.
    pozdrawiam serdecznie! :)

    • PicMonkey to mój dyżurny ogarniasz grafiki, jako że długo bałam się poważniejszych programów :D

  • Używam PhotoScapa od wielu lat (jakieś hmmm 10?) Uwielbiam go! Banalnie prosty. Co jakiś czas pojawiają się aktualizacje z nowymi, fajnymi opcjami. Można w nim zrobić masę rzeczy. To co piszesz w minusach… niestety w 100% się zgadzam. Myślę o przejści na photoshopa, miałam z nim do czynienia w czasach studiów. Jednak to droga opcja. Dodam jeszcze, że bałam się efektów wywoływania zdjęć po obróbce w PhotoScapie ale nie było czego :d Zdjęcia wychodzą wspaniale nawet po dużych powiększeniach! :D (własnie ściągam gimpa- pora się nauczyć czegoś nowego)

    • O, dzięki za opinię, nie miałam takich doświadczeń z photoscape, tj. nie wywoływałam zdjęć w nich obrobionych, więc dobrze wiedzieć, że daje radę!

      • Oj dają :) Barwy są piękne, rozmiary odpowiednie :D Wszystko wspaniale. Wywoływałam je w różnych wersjach; zwykłe odbitki, foto- książki i na wielkim płótnie

  • Dopiero poczatkuję, ale bardzo interesuję się obróbką zdjęć ze względu na to, że ambitnie postanowiłam sobie zamieszczać na blogu tylko i wyłącznie moje zdjęcia :)
    Uzywam wersjo online PicMonkey – na chwilę obecna sprawdza się nawet dobrze :)

  • Posiadam zarówno PS i Photoscape, choć na co dzień używam PS to jednak zdarzają się dni, kiedy to Photoscape idzie na pierwszy użytek. Dla mnie jest plusem abonamentowa opcja, gdyż dzięki temu mam PS, bo niestety ale nie było mnie stać na zakup pudełkowy, a zapłacić ok.60 zł miesięcznie jest lżej, na którym lubię pracować, ale wciąż go odkrywam. Ta abonamentowa opcja to plus i minus i zależy od punktu widzenia. Nie lubię natomiast pracować w GIMPie, jakoś się nie polubiliśmy z tym programem. Jeszcze na starym komputerze pobrałam wersję próbną pakietu Corel, ale jednak program firmy Adobe bardziej przypadł mi do gustu (jeśli chodzi o fotografię). Znalazłam dla siebie chyba, program idealny.

    • No i o to chodzi. Trzeba trochę potestować, a jak się znajdzie coś dla siebie, można zgłębić zakamarki danego softu. Myślę, że naprawdę mało kto może pochwalić się zaawansowaną znajomością PS. Da się w ogóle? ;]

      • Mi do zaawansowanej znajomości jeszcze trochę brakuje, a nawet całkiem sporo, ale metodą prób i błędów się uczę i oglądam różne tutoriale, kiedy już sama nie potrafię sobie poradzić:)

  • U mnie wygrywa połączenie Lightroom+GIMP, ale żeby to miało sens trzeba faktycznie znać program dobrze i orientować się, jakie ma możliwości. Oby wreszcie wyszła kolejna stabilna wersja z nowym silnikiem ^^

    • LR mam od kilku miesięcy i jeszcze się nie bawiliśmy razem, ale coraz więcej próśb spływa na moją skrzynkę, więc tak się gapię na niego i oswajam (póki co wzrokiem). Przydałyby się jakieś poradniki na blogu, mnie samej przydałaby się jego znajomość.

      • Polecam, bo po poznaniu jego funkcji faktycznie bardzo ułatwia i przyspiesza pracę. Jedyny minus jest taki, że wymaga dobrego sprzętu, bo jednak mocno się przycina na gorszym (nawet na bardzo dobrym czasami mam problemy przy pierwszym wczytywaniu zdjęć).

  • Ja korzystam z Photoshopa od jakichś trzynastu lat, ale wiem, że na dzień dzisiejszy jest całe mnóstwo darmowych tooli, które dają naprawdę zadowalający efekt ;). Chociaż nie wyobrażam sobie życia bez Adobów :).

  • z Gimpa korzystałam… ojej czasu temu. Podzielam miłość do Photoscape. Wbrew pozorom wolę szybko i sprawnie poprawić kilka elementów w Photoscape niż w PS, ale to pewnie wina mojego uzależnienia od tego programu. PS służy mi bardziej do zabawy fotką.
    Jakoś do internetowych programów nie potrafię się przekonać.

    • U mnie te onlinowe to takie koło zapasowe. Jak nie mam dostępu do swojego komputera, wtedy w ruch idzie online, dlatego dobrze znać choć jeden adres, który nam spasuje.

  • Bielack

    Natalia, to chyba pierwszy wpis na blogu o zacięciu fotograficznym, gdzie w zestawieniu softu nie widzę ani Lightroom ani Capture One ;-) Ale jeśli nie interesujemy się wywoływaniem RAW’ów i katalogowaniem swoich zdjęć, tylko obrabiamy pojedyncze foty, warto zapoznać się z Affinity Photo. Dla fotografów ma praktycznie to samo w ofercie co Photoshop, tylko opłata jest jednorazowa (50€)

    • Zaciekawiłeś mnie – nigdy nie słyszałam o capture one, affinity też jest mi obce, ale chętnie zerknę.
      Nie pisałam o programach do RAWów w tym zestawieniu, bo znakomita większość osób, które tu zaglądają potrzebuje prostych rozwiązań.
      O samych RAWach jednak powstały dwa artykuły, gdzie opisywałam z czego korzystam oraz przedstawiałam darmowe alternatywy. Jeśli jesteś ciekawy, podsyłam: http://www.jestrudo.pl/pliki-raw/
      http://www.jestrudo.pl/obrobka-raw/

      • Bielack

        Dzięki za link, zajrzałem. Przyznam, że nie znam Raw Therapy, ale wygląda obiecująco dla kogoś, kto nie szuka bardzo zaawansowanych rozwiązań.

  • Photoscape poznałam niedawno i już się polubiliśmy, z Gimpem miałam kilka razy romans, ale jakoś nigdy się specjalnie nie pokochaliśmy, PS lubię, choć wciąż mnie przeraża ogromem funkcji ;)

  • Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego rzuciłam się na Photoshopa, omijając Photoscape’a. Muszę nadrobić tę lukę, bo z pewnością nie wykorzystuję wszystkich możliwości PS, a być może to, czego oczekuję znajdę w tym drugim. Jednak nie zamierzam poprzestawać nad szkoleniem się w PS. Kiedyś go ogarnę chociaż w niewielkiej części. :D

  • Kurcze, a ja dalej siedzę na Picassie pomimo zainstalowanego Gimpa i Photoscapa

  • Marta Sss

    A co z Lightroomem? :)

    • Odpowiedziałam już na to pytanie nieco wyżej w komentarzu. :) Zerknij proszę na pytanie użytkownika Bielack.

  • Ja pracuję ostatnio na Corel Photo Paint i sobie chwalę :)

  • Ja niestety nie potrafie sie zaprzyjaznic z GIMPem. Chetnie za to wyprobuje Photoscape, bo na co dzien uzywam wylacznie Fotora.

    • GIMP to trochę zło jest. Osobiście go nie lubię, jakoś tak mi się plącze w nim wszystko, ale ma dużo fajnych opcji za free, dlatego też chętnie polecam go na blogu.

      • Ja miałam do GIMPa wiele podejść i kompletnie nie potrafię go rozgryźć. Jutro będę się zaznajamiać z Photoscape. Przygotowałaś świetny instruktaż więc myślę, że nie będzie tak trudno :)

  • Dlaczego ja się męczę i rozpaczam nad Gimpem, skoro mogę sięgnąć po Photoscape?!
    <3

    • Oto jest pytanie…
      Zerknij sobie koniecznie na photoscape, może będzie wystarczający dla Ciebie.

  • Trzeba spróbować coś nowego, dziękuję za polecenie. A mam jeszcze takie pytanie, czy rozważałaś może post o tym jak dbać o aparat? Ja czasami z mojego ścieram kurz małym pędzlem do kurzu czy obiektyw przecieram miękką szmatką, ale nadal wydaje mi się, że nie jest zbyt czysty. Owszem, ma swoje lata, widać na nim ślady używania. Pozdrawiam

    • Nie rozważałam, ale mogę pomyśleć czy rzeczywiście mam wiedzę, którą przekażę Wam w przystępny i sensowny sposób. Dzięki za podsunięcie tematu!

  • Akurat gimp, bo korzystam tylko z niego i online :)

  • tak tak i jeszcze raz tak, kompletne ulubieńce.
    Ja do tego zestawu dodałabym jeszcze snapseed’a teraz korzystam z niego mniej, ponieważ mam pakiet PS’a więc ciągle sie go uczę, ale kiedyś był moim totalnym must have :)

    • A wiesz, że snapseed to dla mnie jakaś czarna magia? Robiłam z nim zestawienie apek na androida i wtedy, po konsultacji z PM, co mi wszystko objaśnił, wydawało mi się, że to bardzo fajny program. Ostatnio chciałam do niego wrócić i… zupełnie się nie odnalazłam.

      • O proszę, ja od niego zaczynałam więc mam do niego wielki sentyment :)

  • Zu

    U mnie Lightroom + Photoscape (do zapisywania jako .png, kompresowania i tworzenia kolaży). Poza wymienionymi, Lightroom całkowicie mi wystarczy :)

  • Ja już długo korzystam z Gimpa ( w połączeniu z Raw Therapee), ostatnio zainstalowałam Photoscape i podobają mi się „szmery bajery”, na które pozwala jednym kliknięciem. Bardzo chciałabym zaprzyjaźnić się z Photoshopem i myślę, że trzeba się będzie wkrótce zdecydować na jego zakup. Mam nadzieję, że pozwoli mi wejść „oczko wyżej” z obróbką zdjęć.

  • Photoshop, w dużej mierze pewnie z tego powodu, że używam go od bardzo dawna i po prostu nie czuję potrzeby zamieniania go na nic innego, PS ma wszystko ;) Kiedyś miałam udostępniony pakiet Corela, ale uczyłam się przede wszystkim CorelDraw. PhotoPaint jedynie ciut liznęłam, jeśli miałabym okazję to chętnie pobawiłabym się nim znów, ale raczej inwestować na razie nie zamierzam.. :) Z programów online lubię Polarr :)

  • Ja używam tylko Photoscape, jest tak banalnie prosty, że aż w sumie zadziwia mnie, jak dużo om potrafi i jak bardzo jest chwalony! Gimp jest dla mnie okropnie skomplikowany, bawiłam się nim na zajęciach kiedyś, ale po roku wszystko zapomniałam. Musiałabym od nowa jechać z tutorialami online, a nie mam do tego serca… Chociaż mam ambicję się szkolić i ulepszać swój warsztat. Większość zdjęć na moim blogu jest moja.
    Dzięki kobieto za Twe cenne rady przekazane w tak lopatologiczny sposób! :)))

  • U mnie głównie Corel PhotoPaint i Photoscape. Dobrze się sprawdzają :)

    • O, kolejne polecenie Corela, zerknę sobie i zobaczę co to jest za twór. Dziękuję!

  • Znam i używam Photoscape oraz Gimpa ;)

  • Mam póki co doświadczenia z GIMP, ale bez większej przyjaźni :) Wcześniej korzystałem trochę z Pixlr. Teraz sprawdzę Photoscape :)

  • Dla mnie również prym wiedzie Photoscape

  • Na samym początku korzystałam z programów online: głównie Pixlr, czasami Picmonkey. Tylko, że wtedy nie przerabiałam zdjęć. Z zamiłowaniem robiłam tła na różne stronki na Facebooka. Kiedy przerzuciłam się na fotografię, poczułam potrzebę podretuszowania moich zdjęć. Dzięki zdobytej wcześniej wiedzy zaczęłam od razu z Pixlr. Niestety okazało się to dużo trudniejsze od robienia teł. Nie umiałam dodać małych poprawek, było to jedynie wielkie zmiany, a patrząc na „przed i po” bardziej podobały mi się fotografie „bez niczego”. Moje przeróbki sprawiały, że zdjęcia były tak nienaturalne, że aż brzydkie. szybko więc zaprzestałam robić cokolwiek z fotografiami. Jakiś czas później zapragnęłam, do tego powrócić, tym razem z nieco bardziej profesjonalnym programem. Ściągnęłam Gimpa, bo oprócz płatnego Photoshopa wszyscy go polecali. Niestety był tak skomplikowany, że nie przerobiłam ani jednego zdjęcia. Po prostu nie wiedziałam o co w nim chodzi. Do tej pory siedzi na moim laptopie nieużywany. A ja dalej miałam zły humor, bo nie umiem obsługiwać się, żadnym programem. Niedawno ktoś polecił mi Picassę bo to podobno bardzo dobry program na początek. Jeszcze go nie ściągnęłam bo dalej mam wątpliwości. Pytałam się o Photoshopa czy dobry dla początkujących itp. Wszyscy mówili, że skoro nie polubiłam Gimpa to PS też nie polubię. Dosłownie się załamałam bo po jakimś prostszym programie, chciałam się przenieść właśnie tam. Słyszałam, że to bardzo profesjonalny program, a ja nie chciałam być zawsze postrzegana jako amator. Teraz zobaczyłam ten tekst i spodobał mi się Photoscape. Zastanawiam się czy nie będzie dla mnie za trudny, zwłaszcza że jestem na tyle głupia, żeby nie ogarniać programów online.

    Zastanawia mnie co myślisz o programie Picassa. Przydałaby mi się twoja opinia. Jak myślisz ogarnę Photoscape bez przystanku w Picassie, czy lepiej zabrać się najpierw za coś łatwiejszego? Myślę że po tym powyższym „wykładzie głupoty osobistej” będziesz mogła dać mi jakąś radę :-)

    • Cześć Asiu!
      Wiedz, że to wszystko na początku jest cholernie trudne. Siedzę w temacie od wielu wielu lat, więc teraz mniej więcej potrafię na szybko odnaleźć się w każdym nowym programie czy aplikacji (często testuję rzeczy na potrzeby bloga), ale nie zawsze tak było!

      Tak więc:
      Picassa i Photoscape to dość podobne programy, ale polecam zacząć od Photoscape, choćby dlatego, że na blogu napisałam już x artykułów na jego temat, włącznie z podstawową obróbką: http://www.jestrudo.pl/photoscape-podstawowe-funkcje/

      PS i GIMP owszem, porównywalne, ale ja dużo lepiej odnajduję się w PS. Na razie o tym nie myśl! Zacznij od jednego programu i dopiero gdy przestanie Ci wystarczać, przejdź do kolejnego. Nie musisz korzystać z „pro” programów, żeby osiągać super efekty.

      Koniecznie daj mi znać, jak już będziesz miała jakieś doświadczenia z Photoscape, jestem ciekawa, jak się u Ciebie sprawdzi. Powodzenia!

      • Dziękuję, za nakierowanie. Musisz wiedzieć, że bardzo cenię sobie twoją opinię :-) Na pewno napiszę gdy nastąpią jakieś postępy

  • To chyba mój pierwszy komentarz u Ciebie, ale zaglądam do Ciebie już od jakiegoś czasu. Twoje zdjęcia są takie piękne. Ja dopiero od niedawna zaczęłam się wdrażać w ten temat, wiem, że czeka mnie jeszcze sporo pracy, ale małymi kroczkami może dam radę. Używam na razie wersji online do obróbki zdjęć na bloga.

    • I te programy bardzo często są wystarczające, aby osiągnąć fajne efekty. Nie daj sobie wmówić, że potrzebujesz photoshopa, drogiej lustrzanki i milionów monet w sprzęcie, żeby robić dobre zdjęcia.

  • A ja nawet na studiach poznałam możliwości gimpa (obrabialiśmy tam zdjęcia satelitarne- studiuję geodezję :P). A z internetowych narzędzi to picmonkey, ale muszę wypróbować ten podlinkowany przez Ciebie! :)

  • A masz momysł na jakąś darmową alternatywę dla nefów/rawów?

  • Bardzo możliwe, że zamykam się na inne rozwiązania, ale na komputerze nie używam niczego innego, jak tylko Photoshopa. Uznałam, że skoro znalazłam narzędzie odpowiadające mi w 100%, nie ma sensu kopać dalej i zmieniać czegoś, co jest dobre :) Początki były trudne, przyznaję, ale z biegiem lat uzupełniałam swoją wiedzę o niezbędne mi funkcje i dziś mam przy tym świetną zabawę :)

    • I to jest dobre podejście. Skoro znalazłaś odpowiadający Ci program, po co tracić czas na kopanie dalej. Przecież w tym czasie można zrobić np. fajne zdjęcia! ;]

  • Zdecydowanie Lightroom + PS, w tej kolejności :D

    • To u mnie camera raw + PS sprawdza się najlepiej. Już pisałam wyżej, że wypadałoby się w końcu z LR polubić. ;]

      • Wypadało by, nie ma wątpliwości. Mój wybór jest podyktowany masową obróbką podobnych zdjęć, taka natura fotografii ślubnej. Oczywiście da się to zrobić w ACR, ale lightroom daje też możliwość tworzenia katalogów i kolekcji. Przy kilkudziesięciu tysiącach zdjęć w najgorętszym okresie bardzo się przydaje.

  • Dla mnie świetnym narzędziem jest Pic Monkey. Jest dostępny online i w każdej sytuacji można z niego skorzystać ;) co więcej, ma ciekawe funkcje i jest prosty w obsłudze

  • Wlasnie Natalia, jak zapisuje sie zdjecia w Gimpie, bo ja na tym poleglam, zniechecilam sie i wiecej juz do niego nie zagladalam, czy moglabys mi to podpowiedziec? Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Oh lalala

    Ja używam photoscape, ale jakąś starą wersję, dla mnie wystarcza :)

  • Pixelmator! Zakochałam się w nim, wystarcza mi w 100% :)

  • Lixen

    Do tej pory byl GIMP, ale po wizycie tutaj okazało się, że podstawowe rzeczy szybciej, łatwiej i przyjemniej jest zrobić mi w … Photoscape :) dzieki

  • Uwielbiam PhotoScape, bo jest prosty. A z online to PicMonkey oraz Pixlr – ten drugi mam też w telefonie :D Photoshop jak dla mnie za trudny i nawet porady nic mi nie dawały xD

  • Używam Photoshopa, ale niezbyt często. Mam stare przekonanie, jeszcze z czasów gdy robiłem slajdy, że obraz powstaje w aparacie. Oczywiście przy cyfrze nie da się żyć bez obróbki, ale preferuję prostsze i tańsze narzędzie jakim jest Photoshop Elements

    • Zupełnie Cię rozumiem. PS jest drogi i często zbędny, jeśli nie potrafimy z niego korzystać.

  • Paulina No name

    Polecam jako kompletny laik Lightroom. Program jest prosty w obsłudze i daje sporo możliwości dla początkujących.

    • Niestety, ale zupełnie nie mogę się z Tobą zgodzić. Lightroom jest bardzo trudnym programem, kierowanym do profesjonalistów. Mnogość opcji sprawia, że bardzo łatwo się tam pogubić. Poza tym sporo kosztuje, a nie widzę powodów, żeby płacić za coś, czego nie potrafimy wykorzystać.

  • Narzędzia które osobiście polecam i używam to: Pixlr, FastStone Image, Photoscape oraz Gimp