blog lifestyle fotografia

Poznajmy się lepiej! Pierwszy SUM w tym roku #30

Zima, przynajmniej pod kątem temperatury, znów do nas wróciła, więc chyba nie macie nic przeciwko, abym opowiedziała Wam o moim grudniu? Tym razem chcę też czegoś od Was, ale o tym przeczytacie na końcu. Zapraszam na podSUMowanie ostatnich tygodni. To był magiczny czas! I przedłużam go sobie na styczeń. Bezsprzecznie.

 

Co u mnie, co u Ciebie?

 

Święta w Bieszczadach

Jestem bardzo wdzięczna, że od 3 zim święta mijają nam w dużym gronie. Drugi raz z rzędu Boże Narodzenie spędziliśmy w Ustrzykach Dolnych. To takie niewielkie miasteczko, w którym od lat mam rodzinę, a od niedawna także Mamę.

 

Plusowe temperatury skutecznie pozbyły się resztek śniegu. To jedyne, czego mi brakowało.

 

Jakbyście się zastanawiali, czemu tak wychwalam mój HTC U11, to musicie wiedzieć, że wszystkie lifestyle’owe ujęcia w tym wpisie zostały zrobione właśnie nim. Te poniżej też.

 

Było wiele śmiechów podczas gry w Kalambury – muszę Wam kiedyś pokazać hasło „pociąg” oraz „szczupak”, podobno nie do odgadnięcia :D. Ogrom pysznego jedzenia, grzańce i wspólne oglądanie Black Mirror.

 

Ja mam różowe biuro księżniczki, ale jest i salon Królowej Matki ;) BTW – stolik i szafa przemalowane z ciemnego brązu na piękną biel. Dobra instrukcja i naprawdę każdy może tanim kosztem odmienić swoje wnętrze!

 

Sylwester na południu

Po Bieszczadach przyszła pora na Pawłowice, gdzie z rodziną Pana Męża witaliśmy Nowy Rok. Dress code: dres lub piżama. U mnie jeszcze stylowy szlafrok (prezent od Aniołka!) i cudne skarpety.

Kilka z Was z tamtych okolic odezwało się do mnie na Insta Stories z propozycją spotkania. Tym razem nie udało mi się tego zorganizować, ale następnym razem musimy wybrać się na jakąś wspólną kawkę i pogaduchy o fotografii i życiu. Co Wy na to?

 

Domowe pielesze

W grudniu zwolniłam tempo, ale były też bardzo pracowite momenty. Poniżej praca nad reklamą.

 

Co roku staram się delikatnie udekorować mieszkanie. Lampeczki, bombki i kilka tematycznych ozdób. Nie mamy choinki, ale w każdym pokoju w wazonie stawiam gałązki iglaków. Jest i mini choinka ze szkła i taka drewniana też. Washi tape plus bombki i już, oryginalna dekoracja w 3 minuty.

 

A tu już u przyjaciół, w domku pod Warszawą. Graliście kiedyś w Jenga? Wiecie, nie jestem dobra w takie gry. Pod wpływem emocji łapki zaczynają mi się telepać, jak w jakimś dziwnym tańcu po dziwnych substancjach psychoaktywnych i… wszystko leci.

Sofa, która pomieści 4 dorosłe osoby i psa to dobra sofa.

 

Kreacja na karnawał gotowa! A po prawej przepiękna lampka, która leży porzucona na strychu. Katarzyno, wstydź się!

 

Przed pierniczeniem, nazwijmy je głównym, musiałam zrobić testy w postaci ciastek korzennych razy dwa (oczywista oczywistość). Tym sposobem mam przepis na idealne. Zdrowe, pyszne, aromatyczne. Mówiłam już, że uwielbiam moją kuchnię? Od kiedy wszystko w niej dopracowane, polubiłam gotowanie!!!

Po lewej śniadanie ze znajomymi, po prawej patent na brak sitka ;)

 

Kulturalnie

Wspomniałam już o Black Mirror. To serial, który powinien obejrzeć każdy. Taki jest dobry! Odcinki nie są ze sobą powiązane fabułą, więc można je obejrzeć w dowolnej kolejności, z dowolnym odstępem czasu, choć na to bym nie liczyła. Jak już zaczniesz, nie przestaniesz. Jeśli pierwsza część pierwszego sezonu jednak nie przypadnie Ci do gustu, po prostu włącz kolejny. Teraz już powinno „zaskoczyć”. Najnowszy, 4 sezon trzyma poziom.

Wzięło nas ostatnio z Panem Mężem na odświeżenie sobie produkcji świetnych, ale już dość zapomnianych (zwłaszcza przez moją dziurawą pamięć). Tutaj znalazły się np. Młodość,

Ponadto Okja – z polecenia. Ja polecę tylko osobom o mocniejszych nerwach, bo ci z wielką miłością do zwierząt i niemniejszą wrażliwością mogą mieć naprawdę trudny czas przed ekranem.

Jeśli lubicie filmy z kosmosem w tle, to Life może się Wam spodobać. Nie oglądajcie trailera, zróbcie michę popkornu i… udanego wieczoru. Nam się bardzo podobał!

Jako naczelna Matka Wszystkich Rudzików, nie mogę nie polecić Wam produkcji, gdzie główną rolę gra właśnie ruda Jessica Chastain – Sama przeciw wszystkim. Film może nieco zniechęcać ze względu na trudną tematykę, ale jest w pełni do ogarnięcia i ma fajne zwroty akcji. Jeśli lubicie serial typu Suits czy House of Cards, powinniście polubić i ten film.

A coś nieco lżejszego i w końcu innego – Bright. Nie jest to wybitny materiał, ale podoba mi się ten powiew świeżości w postaci orków na Manhattanie ;) Są też wróżki – małe złośliwe paskudy. I elfy. Zabrakło mi większej liczby wątków, które pokazywałyby funkcjonowanie tego świata, rozbudowania aspektów społecznych, ale wtedy nie byłoby miejsca na główny plot. Rozumiem, niemniej ubolewam.

 

Z sieci

Ostatni akapit poświęcony jest tradycyjnie linkom do Waszych artykułów. Pod koniec każdego miesiąca proszę Was o podzielenie się swoimi treściami. A więc to kolejna możliwość darmowej promocji! W sieci jest tego naprawdę masa. Obserwujcie mnie na FB i linkujcie do siebie. Czekam na linki do Waszych blogów!

 

O, a taką miałam minę, gdy się dowiedziałam, że to już po świętach:

Dobra, niebezpiecznie zbliżyliśmy się już ku końcowi, dlatego teraz Twoja kolej – napisz mi, jak Twoje ostatnie tygodnie? W tym całym blogowaniu najfajniejsi są ludzie, więc daj mi się poznać trochę lepiej. Rudziku, napisz skąd jesteś, jak spędziłeś święta, albo cokolwiek, czym chcesz się podzielić.
Rate this post

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
31 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Ania Kitowska

Ach, święta w Ustrzykach brzmią bajecznie! Nigdy nie byłam w Bieszczadach zimą i mogę sobie tylko wyobrażać jak jest pięknie :)

lawyerka

Święta w Bieszczadach musiały być super! Uwielbiam góry, a w Bieszczadach jeszcze nigdy nie byłam! Powinnam to jak najszybciej nadrobić!

Natalia Lis

Koniecznie!

Kosmetolog Marta

Gratuluję tak udanych świąt ! U mnie nie było aż tak magicznie, ale ja osobiście też nie przywiązuję takiej uwagi do tego typu „uroczystości” :)
Za to planów na rok 2018 bardzo dużo i od samego początku roku jestem zapracowana. Mam nadzieję, że kolejne 3 miesiące będą tak intensywne, aby później móc przystopować :)

Kosmetolog Marta

Natalia a może tak spotkanie dla czytelników w Warszawie ? Ja byłaby za tylko błagam nie w tygodniu, a w weekend żeby mogła dojechać :)

Też planowałam pisać do Ciebie jak byłaś w Pawłowicach, ale w mojej codziennej gonitwie mi umknęło. Na przyszłość jestem na tak. Piękne te zdjęcia, kiedy na nie patrzę tęsknię za moją Lumią, która po prostu odmówiła współpracy. Pozdrawiam :)

Małgosia

Czuć magię świąt. ❤ jestem zachwycona szafa Twojej mamy. Domyślam się jak ona wygladala wczesniej… ? uwielbiam takie przemiany! Wnetrza od razu stają się delikatniejsze.

Natalia Lis

Dokładnie! I ciężko w tych meblach dostrzec ich wcześniejsze mroczne wcielenie :D

Monika Nowak

Miło się ogląda Wasze zdjęcia, cudne święta mieliście! Spotkanie to świetny pomysł, ja od niedawna mieszkam w Pawłowicach :)

Natalia Lis

Będę to mieć na uwadze podczas kolejnych odwiedzin w tamtych rejonach.

Kama

U mnie święta rodzinnie, leniwie z masą pysznego jedzenia i przy planszówkach :) „Balck mirror” rozwala mózg! Uwielbiam nowe technologie – to że mój telefon bezprzewodowo łączy się z kompem i aparatem, nie wyobrażam sobie życia bez chromecasta i marzę o samochodzie który będzie za mnie parkował, ale ten serial pokazuje jak rozwój techniki, nauki i digitalizacja społeczeństwa może doprowadzić do upadku człowieczeństwa… Filmowo/serialowo polecam Ci: „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie” i „The Florida Project” (najpiękniejszy film jaki widziałam w 2017!) i drugi sezon „The Crown”. Z planszówek – Terraformacja Marsa. Przyniósł mi ją Mikołaj i od drugiego dnia… Czytaj więcej »

Natalia Lis

Żaden wstyd, ot rzecz do nadrobienia :)

ThinkHappy.pl

No to za rok może faktycznie kawa w tych Bieszczadach bo my tam będziemy świętować Sylwestra 2018/19:) W drewnianym domku, z kominkiem i kotem. Ludzie też będą ;) U mnie święta to najbliższa Rodzinka, dużo śmiechu i czytanie 5 książek w dwa dni. Pozdrawiam Cię !

Patryk Tarachoń

Moje ostatnie tygodnie bardzo pracowite. Słucham winyli i odkurzam stare CD które zbierałem. Dużo piszę na blogu. Wręcz staje się to w ostatnim czasie nałogowe, a przy tym weny też mi nie brakuje. Poza tym z Pauliną przygotowujemy się do większego zlecenia.

PS: Świetny tekst a zdjęcia zachwycające. Dużo robisz poprawek podczas obróbki?

comment image

Natalia Lis

Patryku, wszystkie zdjęcia za wyjątkiem tego z piernikami, zostały zrobione telefonem HTC U11. Zawsze wrzucam je do VSCO, dodaję nieco kontrastu, jasności. I to tyle!

Siedzę, oglądam serial, zaglądam od czasu do czasu na bloga – coś dużo wejść dzisiaj. Na twarzy zonk, ale sprawdzam – dużo od mojej ulubionej Rudej blogerki :D Radość ogromna, gdy zobaczyłam mój post o minimalizmie podlinkowany w dzisiejszym SUMie! Dziekuję! <3 Cieszę się, że napisałam coś, co zaciekawiło :) Twoje SUMy zawsze są super (tyle się u Ciebie dzieje!), ale ten jest szczególny :D

<3

Samanta Sadowska

Piękne klimatyczne zdjęcia! <3 ja o dziwo ze świat nie mam praktycznie żadnych..Święta, których wcale wcześniej nie lubiałam, przerodziły się w naprawdę fajne i w końcu rodzinne święta. Prezetów było tyle,że musiały być też układane na parapecie. Nawet po świętach spadł śnieg ! (w uk!) Co do seriali, nie przeczytałam nawet o czym jest Black Mirror, ale wszyscy wszędzie się tym zachwycaja, wiec pora obejrzeć. W sylwestra też zalilczyłam grę w kalambury.Takie z pudełka, nie jakieś tam z aplikacji na telefon ;D spróbuj narysować lub pokazać “pojezierze kaszubskie” albo “przyladek dobrej nadziei” ?

Natalia Lis

Najnowszy sezon Black Mirror też trzyma poziom. Zwłaszcza pierwszy odcinek zapadł mi w pamięć.

Samanta Sadowska

Obejrzę napewno ;)

Jak minęły mi święta? Jak co roku – rodzinnie i zdecydowanie za szybko :) nigdy nie byłam na święta w górach i myślę, że w przyszłym roku trzeba to zmienić !

stopthedot

Święta w domu, z kotami, z rodzinami. Ciepło, rodzinnie, jak zwykle – a zwykle jest bardzo dobrze :) Ale sylwester – petarda! 10 dni w Maroko. I to jeszcze ZANIM spadł tam śnieg, więc złapałam sporo słońca, ogrom pięknych widoków i tylko jedną śniezycę :D

Ola

Haha, lata temu moje zdjęcie z takim własnie sitkiem wylądowało w Twoim zestawieniu zdjęć z wyzwania ? i w sumie do dziś nie posiadam innego sitka ?

Najlepszosci w Nowym Roku!

Czarne lustro – pozycja obowiązkowa. Dla fanów social mediów na początek odcinek Nosedive (można przejrzeć się jak w lustrze i zastanowić czy sami czasem tak nie wyglądamy). Przy okazji dla fanów „dziwnych seriali” polecam The end of the f ** king world.

Ja w święta byłam w domu. Zaleta – brak konieczności podróżowania. Wada – trzeba przygotować imprezkę na kilkanaście osób. I to z kilkumiesięcznym dzieckiem u boku;-) U nas w rodzinie praktykujemy powigilijne „piżama party” – polecam, po tym całym stresie, bieganienie… usiąść z bliskimi z którymi dawno się nie widzieliśmy, w piżamie, przy kominku i pogadać o niczym.

Oj tak, zgadzam się, choć ja w tym odcinku zakochałam się w pastelowym świecie i podziwiałam go przez cały czas trwania.

aka

Super miałaś grudzień! Mega inspirujący…ja święta spędziłam z rodziną w Warszawie,a sylwestra sama lecz na szczęście złe wróżby ,ze jak się spędzi sylwestra samemu to cały rok samemu się nie spełniły:))

Bea's Life

Święta w Bieszczadach – zazdro!
Sylwestrowa kreacja skradła moje serce, haha ;)

Katniss Photo

Poczułam magię i zapach Twoich świąt ;) Ustrzyki <3 To chyba idealne miejsce, żeby naładować osobiste baterie i jeszcze powerbanka na zapas, prawda? :]

W końcu nadrabiam internetowe zaległości! Dziękuję za polecenie mojego couchsurfingowego wpisu! :)

Patrycja

Sylwester w piżamce – dobra myśl! Od lat mam już na takiego ochotę, ale jakoś tak mi nie wychodzi..

Asia/ LemurPodróżnik

U mnie były magiczne święta i wyprawa na światełka i w poszukiwaniu bożonarodzeniowych szopek:) Poza tym wpadłam też poszukać zimy w Gdańsku! Jeśli chcesz to zajrzyj też do mnie:) https://lemurpodroznik.pl/podsumowanie-miesiaca-grudzien-2017/