blog lifestylowy fotograficzny Jest Rudo

Podróże małe i duże #SUM 22

Oksford, Gdynia, Milton Keynes, Luton… to miasta, które udało nam się odwiedzić ostatnimi tygodniami. Chodźcie na fotorelację. Tylko ostrzegam – nie z pustym żołądkiem! Bo dla Rudej podróże to przede wszystkim tworzenie mapy… kulinarnej!

Kilka podróży nam się skumulowało. Jestem domatorem, więc pakowanie walizki raz w tygodniu, to dla mnie wyzwanie. Polska piękna jest, to jej trzeba przyznać! Po wielu latach udało mi się odwiedzić wreszcie polskie morze, przy okazji festiwalu dla blogerów See Bloggers. Zaliczyłam też pierwszą rozprawę sądową w UK oraz spędziłam świetny czas w Milton Keynes. Jest to miejsce szczególnie mi bliskie, bo to tam przeżyłam ponad 5 lat swojego rudego jestestwa. Ale po kolei…

 

GDYNIA – SEE BLOGGERS

Przed wyjazdem w nieznane mi miejsca zawsze proszę czytelników na fb o rekomendacje. Znowu się na Was nie zawiodłam! Na śniadanie zawitaliśmy do Chwila Moment. Delikatna kawka (ja takie bardzo bardzo lubię!) i wielgachne śniadanie. Po podróży nabrałam sił.

Wystrój też bardzo na plus!

IMG_20160722_120335

IMG_20160722_120657

Jak lody, to podobno tylko w Słonym Karmelu. Mieliście rację – WARTO! Zjadłam jedną porcję i pękałam. Choć to może mieć jakiś związek ze wcześniejszą wizytą w Pączusiu. Pan Mąż popełnił błąd logistyczny i kupił 2 wielgachne pączki. Ja na wakacjach sobie folguję, więc musiałam mu pomóc zjeść. No musiałam…

IMG_20160722_155114

Pizzę zjedliśmy w Mąka i Kawa oraz w Ogniem i Piecem. Obie przepyszne, z tym, że druga restauracja mocniej doprawia sos pomidorowy czosnkiem.

IMG_20160722_190231

Polskie morze takie zatłoczone ;) Złapał nas tam deszczor, więc z plażingu nici, tylko szybki spacer.

IMG_20160722_133613

Tak, zapomniałam wyłączyć filtr “upiększający”. Tak, wyglądamy jak dwa plastusie.

IMG_20160722_133651

O, a tu już nasze mieszkanko. Wynajęte oczywiście za pośrednictwem Airbnb. Jeśli zarejestrujecie się klikając w ten link, otrzymamy oboje po 70 zł (stan na sierpień 2016, kwota ta lubi się zmieniać) do wykorzystania w serwisie.

 

IMG_20160722_164021

IMG_20160722_164105

Podczas wykładów skupiałam się głównie na słuchaniu, zdjęć z See Bloggers prawie nie mam (#cozemniezafotograf #sprzętukupaafotografdupa) :) Na szczęście ostatniego dnia oświeciło mnie, by zrobić sobie wspólne selfie. Po prawej Pan Mąż, po lewej siostra ma.

13819736_1410080652342650_820418641_n

Okej, a żeby nie było, że żywiłam się tylko lodami i pizzą, musicie wiedzieć, że w tym roku pochłonęłam rekordową ilość czereśni, bobu i owsianek na zimno z owocami i bakaliami. Koniecznie spróbujcie takiej letniej wersji!

IMG_20160614_144849

DSC_0103

 

ANGLIA

5 dni w UK upłynęło mi w rekordowym tempie! Choć każda godzina była bardzo intensywna, wypoczęłam, zresetowałam się i jestem jak nowa. Aż mnie nosi, żeby działać.

#Friendsie!

blog lifestylowy i fotograficzny

W Oksfordzie udało mi się domknąć sprawę związaną z odszkodowaniem, która ciągnęła się za mną przez kilka lat. Duża ulga. Jeśli zbieracie Pokemony i będziecie w okolicy, koniecznie wybierzcie się w rejony głównego Bus Station ;)

blog lifestylowy i fotograficzny

Milton Keynes było dla mnie dużą wycieczką sentymentalną. To bardzo dziwne uczucie wrócić do miejsca, w którym spędziło się tyle czasu. Radochę dawała mi każda znana ścieżka, mijane rondo, czy ulubione sklepy. O, skoro już przy shoppingu jesteśmy, zrobiłam sobie niemałe zapasy. Wszystko pokażę Wam w osobnym wpisie. Nabyłam wreszcie niewielki aparacik, który mieści się w torebce, więc zaraz zabieram się za testowanie.

blog lifestylowy i fotograficzny

A tu, na zdjęciu po lewej, właśnie dowiedziałam się, że nie robią już moich ulubionych chipsów o smaku koziego sera. Nie żebym jadła je jakoś nad wyraz często, ale liczyłam na paczuszkę.

blog lifestylowy i fotograficzny

Na moment stałam się kocią mamą i rozpieszczałam kotełki kurczakowymi “czekoladkami”. Siebie zaś pralinami z Hotel Chocolat (musicie, musicie tego spróbować, będąc w Anglii!), włoskim jedzeniem i najlepszą mrożoną kawą ever (Natalia, powinnaś taką sprzedawać za miliony monet!) Matko z córką, jak tak sobie to podsumuję, to ciągle coś tam jadłam XD

blog lifestylowy i fotograficzny

 

No, a już w sobotę odwiedzamy rodzinę na południu Polski i śmigamy na szybkie mini wakacje do Zakopca. Teraz mój sprzęcior nie ważny nawet pół kilograma, więc spodziewajcie się zdjęć świetnej jakości w dużej częstotliwości :P

Podpunkt Kulturalnie zostawię sobie na mniej rozjazdowe czasy, ale linkami czytelników muszę się podzielić!

 

W SIECI

 

Po statystykach wyraźnie widzę, że wakacje na całego ;) Powiedzcie, co Wy porabiacie? Jak spędzacie czas?

 

PS Wszystkie zdjęcia w tym wpisie zostały zrobione smartfonem. Dowiedz się, jak robić dobre zdjęcia telefonem.

PS PS Lekcje fotografii są już na ukończeniu, śledźcie Szopa na facebooku, by nie przegapić kolejnej edycji!

Podróże małe i duże #SUM 22
5 (100%) 2 votes