poradnik jak samodzielnie zrobić fotoksiążkę

Jak zrobić fotoksiążkę

Herbata z pomarańczami, ciepły pleciony kocyk, ognień trzaskający w kominku, no ewentualnie rodzinka świeczek, i jeszcze Twoja rodzinka blisko… Już widzisz ten obrazek? Razem fajnie robi się wiele rzeczy, a równie fajnie jest móc do nich wrócić. Na przykład za pomocą zdjęć zamkniętych w fotoksiążkę. Dziś pokażę Wam krok po kroku, jak zrobić fotoksiążkę, a na końcu mała niespodzianka. 

Jak ważne dla mnie jest łapanie codzienności pisałam i pokazywałam nie raz. Dzięki obrazom na nowo czuję ciepły piasek pod stopami, jeszcze raz mocno wtulam się w PM podczas naszego Pierwszego Tańca, dzięki obrazom przypomina mi się smak agrestu z działki dziadków i jak mocno szczypały pokłute kolcami palce. Mam bardzo słabą pamięć, a do podobnych wniosków dochodzi każdy, kto nagle odnajduje już pogrzebane szczegóły swojego życia, gdy tylko znajdzie chwilę, by zatopić się w wydrukowanych wspomnieniach.

jak-zrobic-fotoksiazke (11)

Aby nie przytłoczyła nas mnogość gigabajtów, zachęcam do porządkowania zdjęć oraz do regularnego przelewania ich na papier. Na przykład raz do roku. W lutym pokazywałam Wam DIY na album fotograficzny, jest to jednak opcja dla wytrwałych i, nie ukrywajmy, lubiących babraninę w kleju i koronkach. Zrobienie takiego albumu zajęło mi wszystkie popołudnia stycznia, dlatego w tym roku przygotowałam duuużo szybszą alternatywę – fotoksiążkę.

Wiem, że strony internetowe potrafią przytłaczać mnogością opcji, drażnić oko, serce i portfel, toteż wraz z portalem empikfoto.pl przeprowadzę Was przez ten wcale nie trudny proces projektowania i zamawiania fotoksiażki. A na końcu wpisu mam mały konkurs!

 

JAK ZROBIĆ FOTOKSIĄŻKĘ

1. Z menu wybierz rodzaj fotoksiążki oraz jej rozmiar. Moja to 20x30cm.

2. Następnie wybierz szablon, na którym chcesz zbudować cały album. Po otworzeniu konkretnego modelu możesz zobaczyć, jak prezentują się w środku pozostałe karty. Szczególnie spodobały mi się: Rodzinne spotkania, Album z Pasją, swój projekt oparłam częściowo na Fotoksiążka Księga gości.

jak zrobić fotoksiążkę

 

3. Gdy już zdecydujesz się na konkretny wzór wybierz rodzaj papieru i wciśnij przycisk STWÓRZ FOTOKSIĄŻKĘ.

jak zrobić fotoksiążkę

 

4. Aby dodać zdjęcia do fotoksiążki, musimy najpierw wgrać je na serwer. Wybierz jedną z opcji.

jak zrobić fotoksiążkę

 

5. Tak wygląda okno, gdzie będziemy tworzyć nasz album. Całość działa na zasadzie drag & drop, a więc wystarczy dany element „złapać” myszką i przeciągnąć w dowolne miejsce.

jak zrobić fotoksiążkę

W panelu po lewej stronie masz teraz wgrane przez Ciebie zdjęcia, a także dodatkowe tła do wyboru czy układy, które możesz dowolną ilość razy aplikować na strony albumu. Dostosuj teraz każdą ze stron, wypełnij karty zdjęciami, tekstem, pamiętaj też o tłach i ramkach!

jak zrobić fotoksiążkę       jak zrobić fotoksiążkę

Aby edytować konkretny element, kliknij w niego myszką, a pojawi się okienko z opcjami do wyboru. Obok każdej strony zostały także umieszczone 3 przyciski, dzięki którym błyskawicznie dodasz zdjęcie, tekst lub zmienisz układ.

jak zrobić fotoksiążkę

 

6. Na koniec upewnij się, że nie pominęłaś żadnej karty, możesz to szybko zrobić klikając w przycisk WSZYSTKIE STRONY  w górnym menu.

jak zrobić fotoksiążkę

Gotowe? Przejdź teraz do KOSZYKA (prawy górny róg), zostaniesz poproszona o założenie konta, o ile go jeszcze nie posiadasz, a także o wybór sposobu dostawy oraz opłacenie zamówienia. Skoro wiesz już jak zrobić fotoksiążkę, zerknij na moje małe dzieło. Rok 2015 zamknięty na 28 stronach.

 

MOJA FOTOKSIĄŻKA

jak-zrobic-fotoksiazke (4)

jak-zrobic-fotoksiazke (3)

jak-zrobic-fotoksiazke (1)

jak-zrobic-fotoksiazke

jak-zrobic-fotoksiazke (12)

jak-zrobic-fotoksiazke (9)

jak-zrobic-fotoksiazke (8)

jak-zrobic-fotoksiazke (7)

jak-zrobic-fotoksiazke (6)

 

DODATKOWE WSKAZÓWKI

  • Najfajniej prezentują się fotoksiążki, które mają jakiś przewodni temat lub są spójne wizualnie. Może to być kolor, wzór czy też fotoksiążka tematyczna, np. z urodzin, wakacji, świąt.
  • Koszt dostawy do salonów Empik jest darmowy.
  • Zdjęcia do druku (dotyczy także kalendarzy, kubków czy zwykłych odbitek) powinny mieć rozdzielczość 300 dpi. Więcej o rozmiarach i rozdzielczościach przeczytasz w dziale FAQ.
  • Nie bój się zostawić trochę wolnego miejsca, gdzie ręcznie, markerem, możesz dopisać cytaty lub zabawne teksty.
  • Nie wszystkie fotografie muszą być perfekcyjne pod każdym względem, najważniejsze, żeby były Twoje, oddawały emocje i przywoływały cudowne chwile.

 

 

KONKURS

Skoro już jesteśmy w temacie fotoksiążek – mam do rozdania dwa kody na fotoksiążkę w rozmiarze 20x30cm, o twardej, błyszczącej okładce, na papierze kredowym, za 1 grosz, do wykorzystania na stronie empikfoto.pl i do bezpłatnego odbioru w dowolnym salonie Empik. Kody ważne są do końca roku, jest to więc idealna okazja, aby zmobilizować się i zrobić komuś (sobie?) taki foto prezent pod choinkę! :)

Zasady konkursu:

  • W komentarzu pod tym postem odpowiedz krótko na pytanie: jak wyglądałaby Twoja idealna fotoksiążka?
  • Zostaw swój adres e-mail, abym mogła szybko skontaktować się ze Zwycięzcami.
  • Na przesłanie swojej odpowiedzi masz czas do 5-go grudnia, do 23:59.
  • 6-go grudnia pod tym postem pojawią się wyniki, tego dnia też skontaktuję się ze Zwycięzcami drogą mailową, w celu przekazania kodów.
  • Nagrody powędrują do autorek najciekawszych/najzabawniejszych komentarzy.
  • Po­przez wzięcie udziału w kon­kursie, uczestnik wy­raża zgodę na prze­twa­rzanie jego da­nych oso­bo­wych na po­trzeby konkursu.

…to kto się pisze na fotoksiążkę za jeden grosz..? :)

 

WYNIKI KONKURSU

To nie był łatwy wybór. Ponad 60 komentarzy konkursowych… daliście czadu! Poniżej zamieszczam zwycięskie odpowiedzi, a z ich autorkami kontaktuję się mailowo. Dzięki za udział i zaangażowanie :)

k1 k2

Wpis powstał przy współpracy z portalem Empik Foto.

współpraca

Rate this post

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
78 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Renewarte

Jestem na nie odnośnie fotoksiążki, już chyba na wszystkich czytanych prze ze mnie blogach była o niej mowa. Nie ma tej magii zdjęć w fotoksiążce. Choć jest to pewien pomysł na prezent.

blog klik

karo

ale robiłaś kiedyś swoją własną fotoksiążkę, miałaś w rękach swoje zdjęcia w takiej postaci? ;)

Renewarte

Tak miałam okazję widzieć takową i dotykać, i były tam także moje zdjęcia, ale nadal jestem na nie, nie neguje samej fotoksiążki, po prostu ona nie jest dla mnie, wolę zwykłe zdjęcia, i albumy. :)

blog klik

Marta

Świetny pomysł z taką fotoksiążką, muszę coś takiego stworzyć… Bo moja idealna fotoksiążka zamykałaby w sobie wszystkie piękne wspomnienia z tego roku. Symboliczne zdjęcia, za którymi kryje się jakaś historia, a powrót do nich to odrobina magii. Jestem psiarą, uwielbiam fotografować moje psy i wspólnie spędzane chwile. Każdy kto ma tego zwierzaka, który niestety krótko żyje, wie że każdy moment jest ważny. Przyjdzie taka chwila, że powrót do tych zdjęć, zebranych na przykład w fotoksiążce, będzie bezcenny. To byłaby moja idealna fotoksiążka – pełna wspomnień :)

Marta

P.S. E-mail 92mk92@gmail.com

Asia

Przygotowywałam ostatnio taką fotoksiążkę z pierwszego wakacyjnego pobytu nad morzem, ale poległam, bo miałam za dużo zdjęć i za bardzo kombinowałam z upiększaniem tła itd… Strasznie mi się jednak takie twory podobają, chyba bardziej niż zdjęcia tradycyjne włożone do albumu. Są takie ekskluzywne :D

W ramach konkursu: w moim albumie pojawiłby się piasek, zachody słońca w asyście morskich fal, pirackie okręty i sporo dopuszczalnej w miejscach publicznych golizny :D yeshka@o2.pl

OK, moja idealna fotoksiążka była by… smaczna. Marzy mi się taka moja własna książka kucharska. Z moimi zdjęciami i przepisami.
pozdrawiam serdecznie!
(bastas@op.pl)

Ania Kalemba

Już pisała o nich Ania Niebałaganka! Kusicie, może się wyrobię do Świąt, moi Rodzice na pewno by się ucieszyli z takiej fotoksiążki z wakacji (od 5 lat nie mogą sie zebrać żeby wywołać zdjęcia ze swoich wyjazdów). Chyba wezmę sprawy w swoje ręce :))

Natalia Lis

Bierz koniecznie!

Ewa Burzyńska

Moja idealna fotoksiążka odzwierciedlałaby wszystkie piękne momenty w życiu. Nie muszą być superważne. Może to być lekki uśmiech znad kubka kawy, delikatna smuga słońca na policzku, skradziony ukradkiem pocałunek. Bo życie składa się na te malutkie, proste chwile, które sprawiają, że mimo wszystko się uśmiechamy. W mojej fotoksiążce znajdzie się miejsce na zdjęcia z naszych wygłupów, zdjęcie kwiatka oprószonego poranną rosą, zdjęcia sarenek, które chadzają koło naszego domu, zdjęcia naszych kulinarnych wyczynów i zdjęcia z cudownych podróży (nawet tych niedalekich). Przy każdym zdjęciu byłyby opisy, cytaty i pozytywne odczucia z nimi związane, więc z roku na rok książka stawałby się… Czytaj więcej »

Maria

Moja idealna fotoksiążka, gdyby tylko istniała taka możliwość, byłaby czymś więcej niż tylko wspomnieniami w 2D. Otwieram wakacyjny wypad nad morze – BANG!, i słychać szum fal. Otwieram foty z imprezy urodzinowej – KABOOM!, słychać nawalające w tle w hity z satelity. A co to, zdjęcia z przygotowywania świątecznych pierników? POW!, wraz z otwarciem strony rozwiewa mi włosie niczym suszarą i czuję otulający zapach korzennych przypraw. Ale całe szczęście nie muszę czekać na postęp technologiczny, bo te wszystkie atrakcje mam trwale zaimplementowane w głowie i mogę się do nich odwoływać szybciej niż dysk SSD. Papierowa wersja wystarczyłaby zupełnie, aby od… Czytaj więcej »

W mojej rodzinie fotoksiążki są już od kilku lat – przygotowywaliśmy je razem z tatą ze wspólnych ferii zimowych. Niestety ostatnia jest sprzed 6 lat? Może nawet więcej, gdyż od tamtej pory nigdzie nie biliśmy całą rodziną :( Zmieniło to się w tym roku, spędziliśmy wspólnie cudowne prawie 2 tygodnie w Paryżu, napstrykaliśmy mnóstwo zdjęć, więc moja idealna fotoksiążka byłaby właśnie z tego wyjazdu. Ale tym razem zajęłybyśmy się tym w tajemnicy z siostrą i zaskoczyły na Święta tatę – uśmiech i eksplozja wspomnień murowana :) Mail – uszatazwiedzaswiat@gmail.com

Sandra

Uwielbiam przeglądać moje albumy i zapisane w zdjęciach wspomnienia. Jednak mam jeszcze wiele zdjęć które nadal czekają na przelanie ich na papier i myślę, że fotoksiążka byłaby idealnym rozwiązaniem. Chciałabym zatrzymać te wszystkie cudowne chwile które mi się przytrafiły, wspaniałe miejsca, które miałam okazję zwiedzić czy poznanych ludzi. Chciałabym stworzyć coś kreatywnego, mojego. :)

Mój e-mail: sandilepiarz@onet.eu

December

Moja idealna fotoksiążka odzwierciedlałaby całą moją osobowość. Znalazłyby się w niej najpiękniejsze zdjęcia z odbytych ostatnio podróży po europejskich stolicach – z zabytkami sfotografowanymi w nieoczywisty sposób, obrazki z głupimi minkami mojego faceta przy pomnikach, ujęcia lokalnego jedzenia, dzięki którym od razu powracałyby wrażenia smakowe… Ponadto umieściłabym w niej kilka specjalnych zdjęć kojarzących mi się nieodzownie z romantycznymi momentami, parę fotek z naprawdę świetnych imprez i takie, które obrazują najważniejsze momenty rodzinne. Wszystko wyraźne, ostre, estetyczne… po prostu piękne i przesiąknięte emocjami ;)
december0507@gmail.com

karo

Nigdy nie zamawiałam fotoksiążki przez empikfoto :) Masz może porównanie z innymi firmami? :) Moja wymarzona fotoksiążka zawierałaby wszystkie najpiękniejsze momenty mojego związku, który właśnie kończy 5 lat :) Tak naprawdę wydaje nam się że jesteśmy już ze sobą tyle czasu, że często gubimy się w tym, który to już rok. Pomocne wtedy najbardziej okazują się wspomnienia z wakacji! :) Pamiętam pierwszy wspólny wyjazd nad morze, PKSem z kilkoma przesiadkami, kolejny rok i znów Bałtyk, tym razem samochodem ;) następne wakacje to przepiękne Tatry.. rok później udało nam się zaliczyć zarówno morze jak i góry (tym razem Bieszczady).. w tym… Czytaj więcej »

Natalia Lis

Nie mam odniesienia, bo wszyskie moje dotychczasowe projekty realizowałam w UK i tylko tam się orientuję. Ale to mógłby być wartościowy wpis – porównanie jakości i usług różnych firm. Pomyślę jak to ugryźć, dzięki za pomysł!

ania

Tak sobie mysle…. Ze to by byl idealny prezent dla moich rodzicow, ponieważ jestem tutaj w Anglii tak daleko od nich, od rodziny i pierwszy raz bedziemy spodzac te swieta osobno… Musze zostać w anglii z powodu pracy, z tego względu nie skacze z radosci… Ale niektore rzeczy sa nizaleze od nas i trzeba sie z tym pogadzic. Dlatego chciałabym sprawic rodzinie niespodzianke i taki album wysłałac, ze zdj z ost wspòlnego pobytu nad morzem. Pozdrawia pasjonatka fotografii, anna_pluskota@interia.pl

dooseet.com

moja idealna fotoksiążka byłaby książką fotograficzną – którą mogłabym wszędzie nosić ze sobą, robić nią zdjęcia i które to magicznie i automatycznie wyświetlałyby się na jej kartach. taki papierowy aparat cyfrowy :)

Mrugacza

A moja idealna fotoksiążka to taka jak w Harrym Potterze – z ruchomymi zdjęciami. Chyba każdy zazdrościł Harremu jego albumu. Już widzę oczami wyobraźni tę magię, która wylewa się po otwarciu takiej książki… Uśmiechające się na mój widok twarze, machające ręce, biegające dzieci, drzewa powiewające na wietrze… Coś cudownego! Mam cichą nadzieję, że już niedługo technologia rozwinie się na tyle, że moja idealna fotoksiążka nie pozostanie tylko w sferze marzeń! zaba332@gmail.com

TheFiorka

Wygrana fotoksiążka byłaby moim portfolio :) Moją jedyną pasją jest fotografia, która powoli staje się moim sposobem na życie. Z sesji na sesję staję się coraz lepsza w tym, co robię. Moim konikiem jest fotografia portretowa i modowa. Uwielbiam ludzi i ich emocje. Portfolio w postaci fotoksiążki pozwoliłoby mi bez wstydu pokazywać swoje prace podczas rozmów o nowych projektach :)

k.pakula@onet.pl

Madl-len

Do czasu zakupu nowego aparatu nie myślałam o stworzeniu fotoksiążki. Do sprzętu jednak dodali kupon na darmową, całkiem pokaźną książkę w Fotojoker i nie było zmiłuj. Wymyśliłam, że głównym bohaterem zdjęć będzie nasz królik, a gościnnie (na samym końcu) pojawią się pozostałe zwierzęta z domu. Żeby nie było tak banalnie, pod większością zdjęć dodałam komentarze pisane z perspektywy uszatego. Całość wyszła zabawnie, a każdy kto ją ogląda jest nieźle ubawiony :) Tak jak kiedyś w ogóle nie myślałam o fotoksiążce, tak teraz wiem, że na jednej się nie skończy.

Magdalenaka

Moja idealna fotoksiążka byłaby . . .drzewem genealogicznym, gdzie można by ocalić od zniszczenia stare fotografie praprapradziadków, które nadgryza czas. Wspaniały sposób by spotkać się z całą rodziną i wybrać takie zdjęcia do fotoksiążki, ale przede wszystkim powspominać dawne czasy i posłuchać śmiesznych anegdot seniorów rodu.

Magdalenaka

Moja idealna fotoksiążka byłaby wypełniona zupełnie nieidealnymi zdjęciami mojej córeczki z pierwszego roku jej życia. Dopiero uczę się fotografii i w zasadzie uczę się właśnie na mojej córce :D

Julia

Moja idealna fotoksiążka byłaby moim…Instagramem :D Myślę, że ciekawie było by mieć swój Instagram w wersji książki. Mogłabym pokazać zdjęcia, którymi dzielę się w sieci swoim bliskim, którzy nie mają możliwości korzystania z tego serwisu. Umieszczam tam zdjęcia ukazujące chwile, które są dla mnie ważne lub te, które uważam za ciekawe…Myślę,że dobrze by było wspomnieć jakieś ważne chwile bez dostępu do internetu, w zamkniętym cichym pokoju i kubkiem ulubionego napoju w moim przypadku herbaty den_julia_d@wp.pl

Julia
Yaddyn

Moja idealna fotoksiązka to taka, której miękkie kartki błyszczą dobrymi wspomnieniami. To przedmiot, który ma moc – przypomni piękno świata na którym żyję, blask twarzy ukochanych ludzi, magię chwili. Jest pełna kolorów, ukrytych dźwięków. Żyję tylko raz. Zwiedzam, bawię się, płaczę, pracuję, marzę, doświadczam i… fotografuję. Ideala fotoksiążka pozostawi na dłużej piękne chwile mojego życia. Dla mnie, dla mojego M., dla moich bliskich.
yaddyn[at]gmail.com

Piękny pomysł na prezent i na przedstawianie ważnych i głupiutkich wspólnych chwil! Moja idealna fotoksiążka zawierałaby zdjęcia spontaniczne! To moje ulubione! Jedzenie, kubek z herbatą i ciasteczko, popijanie kawy przy wschodzie słońca, wypad na grzyby i herbata z termosu, spacer mglistą uliczką i zajadanie się rogalikami, zdjęcia leniwych śniadań, domowych słodkości, spotkań rodzinnych przy smacznym poczęstunku. Parę selfi tu i tam. Miłe dla oka, bliskie sercu widoki obserwowane podczas zajadania szarlotki. Anegdotki z życia, dające kopa cytaty, a może i nawet przepisy. Ogólnie to uchwycone przelotnie momenty powiązane z celebrowaniem jedzenia :) Idealna i klimatyczna książka!
aneta.marcol@gmail.com

Kasia Lisiewicz (Atelier Fotog

Ze względu na to że sama fotografuję, wiec częściej stoję po drugiej stronie obiektywu marzy mi się sesja dla siebie, konkretna tematyka, powiem krótko: JA i ON i taką książkę bym nam stworzyła na pamiątkę.

Pozdrawiam
Kasia
fotograficzneatelier@gmail.com

Blowerka

Moja foto książka, to będzie świetna pamiątka na lata. Uwielbiam zapach książek i druku, a możliwość oglądania własnych zdjęć w pięknie wydanej książce z twardą okładką ? Coś wspaniałego i powód do dumy oraz honorowego miejsca na półce. Oczywiście będzie w moich ulubionych kolorach biel, szarość, mięta lub błękit, nie zabraknie w niej też moich kochanych zwierząt i mnie samej :). blowerka@gmail.com

Paweł Obrycki

Moja fotoksiążka miała by temat przewodni związany ze znajomością z moją żoną, od początków, po dziś…. w tle oczywiście pojawienie się dwóch ptaszków, kotków królików, kiedy były małe i jakie są dziś, bo to jakby nie było część rodziny…. myślę, że jako prezent byłoby idealne. :)

Werka tu i tam

Moja idealna fotoksiążka byłaby zbiorem symboli naszych (moich i narzeczonego) niezwykłych i tych całkiem zwyczajnych chwil. Byłaby pełna gestów miłości, zakochania, czułości, szczęścia, ale również codziennych smaków życia. Chciałabym zamieścić w niej to co czuję teraz, by w czasach kłótni, smutku i gniewu móc ją otworzyć. Przypomnieć sobie jak może być wspaniale i zawsze starać się powracać do takiego stanu. Pozdrawiam :) weronika27031988@gmail.com

Moja idealna fotoksiążka zawierałaby w sobie moje kolaże podsumowujące każdy miesiąc, które robię ponad pół roku. To, chwile ważne dla mnie. Chcę i zatrzymuję dobre momenty w moim życiu. Potrzebuję ich. Lubię do nich wracać w chwilach niemocy. Czerpię. W te wakacje podjęłam wyzwanie i zrobiłam porządek w zdjęciach. Wydrukowałam już prawie wszystkie, kupiłam albumy, wklejałam, wkładałam… niesamowite przeżycie. Mąż korzysta z tego i cieszy się, że mamy taką przestrzeń w domu ze zdjęciami :) A teraz zamarzyłam sobie by mieć taką fotoksiążkę tylko dla siebie, ze swoim <3

Pięknie to opisałaś Aga!

Dziękuję Natalia :-)

Iza

Świetny pomysł z tą fotoksiążką. Stworzyła bym ją dla mojej babci umieszczając tam nasze wspólne zdjęcia. Od momentu kiedy po raz pierwszy trzymała mnie na rękach, aż do teraz. Sądzę, że była by w siódmym niebie, bo potrafi godzinami przeglądać albumy. A stworzonego przeze mnie jeszcze nie ma :) Już widzę jej uśmiech po otworzeniu prezentu, i słyszę jej śmiech gdy zobaczy nasze zdjęcia z dawnych lat.
e-mail FotoBells@wp.pl

Tośka

Od ponad roku aparat jest przedłużeniem mojej ręki. Z tego względu posiadam tysiące zdjęć. Gdybym miała stworzyć fotoksiążkę, wyszło by z tego wielkie, opasłe tomisko, grubsze niż Lalka Prusa czy czwarta część Harrego Pottera :) a przy wybieraniu zdjęć straciłabym przynajmniej jedną trzecią włosów, dwa paznokcie i kilogram nerwów :D Jednak kalkulując straty i korzyści dochodzę do wniosku, że fotoksiążka to fajna rzecz i mogłabym się na takową pokusić ;) mój mail: sylwia5042@wp.pl

b.

Moja idealna fotoksiążka będzie zatytułowana „Mam 6 lat”, a opowiadać będzie o chłopcu, który właśnie za niedługo kończy 6 lat i z tej okazji dostanie taką. Będzie to jego życiorys od narodzin do teraźniejszości, dzieciństwo złapane w obrazach. Żal serce ściska, kiedy widzę jego album z bardzo ładną oprawą, a w środku 2 zdjęcia USG :/ Pavici w najbliższe urodziny dostanie książkę o sobie :)
dzidka1@op.pl

Angelika Konopko

Ja chętnie zrobiłabym fotoksiążkę dla mojego chłopaka. Zlepek wspomnień z 2 lat razem. Robiłam już dla rodziców fotoksiążkę gdzie na zdjęciach bylo moje rodzenstwo i ja od początku narodzenia do dnia dzisiejszego. Spodobało się dla mamy i taty. Jest to naprawdę fajne zobaczyć po kolei jak rosło dziecko. Zamierzam nie raz jeszcze robić takie fotoksiążki bo jeszcze moje młodsze mniejsze rodzenstwo bedzie rosło zanim osiagnie wiek dojrzałości. Mam brata w 1 klasie technikum, siostra 2 klasa gimnazjum, siostra 2 latka, braciszek 6 miesiecy. Uroczo prawda? :) Kocham moich rodziców za to bo dzieki temu gdy bedziemy juz naprawdę o wiele… Czytaj więcej »

Joanna

My już stworzyliśmy swoją foto-książkę, która zawiera w sobie zdjęcia z najpiękniejszego dnia naszego życia, z naszego ślubu….I całe szczęście, że to zrobiliśmy, bo z emocji umknęło nam wiele szczegółów, które zobaczyliśmy dopiero na zdjęciach, np.: łzy mojego Taty…. Dla mnie idealna foto-książka to ta, która ma w sobie to co najcenniejsze, nasze emocje, naszych bliskich, a czasem łzy… Najpiekniejsza pamiątka:)
Pozdrawiam Cię serdecznie:)
joanna.szustak@onet.pl

Tym wpisem przypomniałaś mi o tym, że kupiłam album oraz naklejki i miałam jesienią robić pamiątkowy album ;)

Natalia Lis

Wciąż nie jest za późno! :)

Wiska Wiskaa

Chciałabym, aby moja książka była zupełnie inna. Piękne są zdjęcia jedzenia i tego co robię w danym momencie, ale sama wolałabym pokazać coś, co naprawdę chciałabym utrwalić w pamięci, czyli przede wszystkim śmieszne momenty z mojego życia. Od jakiegoś roku aparat zabieram wszędzie, albo w postaci uwielbianego przeze mnie Canona, albo też telefonu, ale chyba liczą się obie wersje? Kiedy tylko mogę fotografuje to, co chce zapamiętać. Pamiętam, jak kiedyś wstałam 30 minut później niż powinnam i kiedy się obudziłam, robiłam wszystko na szybko. Tak szybko, że kiedy się malowałam i brat mnie zawołał, nie myśląc przejechałam sobie pół twarzy… Czytaj więcej »

Gosia Kowalska

Moja fotoksiążka byłaby bardzo rodzinna. Zdjęcia w niej byłyby z moimi bliskimi, którymi widuje się bardzo rzadko, choć chciałabym więcj. Zawsze gdy było by mi smutno przeglądałabym i wspominała nasze radosne chwile. Np. Wigilię spędzoną z moim dziadkiem Mikołajem (nie, nie Świętym chociaz razem przebrał się za niego więc kto wie),którego z nami już niestety nie ma. Byłby to świetny prezent.

Paulina Bulek

Od jakiegoś roku 2007 całkowicie zaniedbałam wywoływanie zdjęć. Ciągle sobie powtarzam, że może w tym roku … i kolejne lata mijają, na dysku piętrzą się kolejne gigabajty zdjęć, a żadne z nich nie ujrzało światła dziennego, istnieją tylko w wirtualnej rzeczywistości … jaka szkoda!
Moja idealna fotoksiążka … zawierałaby

Ulotne chwile,
cudowne wspomnienia,
nutkę pikanterii
i garść rozrzewnienia,
wiele radości,
trzy gramy natchnienia,
kilogram uśmiechu
dwie łezki wzruszenia.
A do tego bajeczne krajobrazy,
ludzie, miasta …
Wyjątkowe obrazy,
Zamknięte na fotoksiążki kolorowych stronach
W marzeniach trzymam ją już w swoich dłoniach …

Pozdrawiam ciepło :)

krainarozwoju@gmail.com

Patrycja

Zdecydowanie moja fotoksiążka ukazywałaby moją przygodę z fotografią. Zaczęłabym od nieudanych zdjęć wykonanych jako dziecko aparatem analogowym (o kurczaczki, mam nadzieję, że uda mi się znaleźć jakieś klisze!), następnie te z pierwszego aparatu cyfrowego, aż do lustrzanki, której kupno było dla mnie ogromnie ważnym wydarzeniem, za jej pomocą robię pierwsze sesje, wypróbowuje ustawienia manualne, cały czas się uczę. Fotoksiążka ukazałaby całą drogę jaką pokonałam. Za kilka lat, przywołałaby miłe wspomnienia – bo fotografuję wszystko, od małych drobiazgów umilających życie, po podróże i moją rodzinę, ale też ile pracy zrobiłam i ile jeszcze przede mną, bo fotografia to dla mnie przede… Czytaj więcej »

asiowe-szarosci

W sobotę, czyli 6.12 obchodzę 6 miesięcy ze swoim chłopakiem. Wszyscy są pozytywnie zaskoczeni naszym związkiem i tym, jak bardzo potrafimy się kochać, super dogadywać i spędzać czas zarówno we dwójkę, jak i ze znajomymi. W mojej idealnej fotoksiążce znalazłyby się wszystkie nasze wspólne zdjęcia i byłaby ona pięknym prezentem pod choinkę dla Niego :)
sosnowska-joanna@hotmail.com

Kasia | www.highmom.pl

Moja idealna foto-książka, wypełniona by była, ogromnie szczerymi uśmiechami, mojego syna.

siwa-bmw@wp.pl

AniaJot

Miałam w planach przygotowanie dla mojego chłopaka jakiegoś foto-prezentu na święta i nagle pojawia się Twój wpis. Przypadek? Nie sądzę!
Co prawda forma mojego prezentu miała być w założeniu nieco inna, a mianowicie chciałam po prostu wywołać fotki i wręczyć je w pudełku DIY ale biorąc pod uwagę moje zdolności manualne, fotoksiążka na pewno prezentowałaby się ładniej :D
Z końcem roku zbliża się także nasza 3 rocznica bycia razem, więc fajnie byłoby zebrać wszystkie dobre wspomnienia zamknięte w naszych ulubionych zdjęciach w takim właśnie albumie. :)

Buziaki!

mój adres e-mail: nazywamsieanusiak@gmail.com

Ja w ciągu 3 lat mam zrobione ponad 2000 zdjęć córki (to już i tak po ostrej selekcji). Gdyby teraz to bardziej selekcjonować na potrzeby książki, szacuję na jakieś 500. Nie wiem, czy udałoby mi się zejść do setki. Więc potrzebuję co najmniej 2 fotoksiążek ;)
Maila nie zostawiam, bo i tak nie wygram a w razie czego sam się zgłoszę ;)

Cleo

Moja idealna fotoksiążka składała by się z uwiecznionych na zdjęciach, tych małych,codziennych momentów, bo one szybko umykają z pamięci, a przecież tworzą całe nasze życie :)

Natalia Lis

Ale mnie załatwiliście, pierwsza doba konkursu i masa świetnych odpowiedzi! Jak ja mam wybrać dwie najlepsze, się pytam!

Ania - Kropla Morza

Jeszcze nigdy takiej fotoksiążki nie stworzyłam, ale w tym roku miałam taki zamiar, nawet wybrałam już część zdjęć :)
W mojej idealnej książce umieściłabym zdjęcia rodzinne naszej trójki. To oklepane, ale wcale nie łatwe zadanie, bo zwykle fotografujemy małą w różnych sytuacjach, ale rzadko jesteśmy na takich zdjęciach wszyscy razem. Dla babć co roku robię fotokalendarz ścienny ze zdjęciami córki, miesiąc po miesiącu, ale fotoksiążka, byłaby taka nasza wspólna, rodzinna, z niezapomnianymi chwilami, przy których można się zatrzymać, a tego nam brakuje na co dzień w tym naszym zabieganym życiu brakuje.

O, dobrze, że masz dwa kody do rozdania. Bo ja mam właśnie zagwozdkę, jak to zrobić, żeby dwaj moi synowie w końcu przestali mi marudzić, że znowu chcą oglądać zdjęcia na laptopie, każdy oczywiście inne. Do rękoczynów dochodzi, biedy laptop, biedna ja. A tak jak każdy z nich dostanie swoją fotoksiążkę, to starszy przejrzy raz, może dwa,kulturka pełna. Za to młodszy, artystycznie niewyżyty, podokleja tam obok zdjęć nalepki z ciężarówkami, albo poćwiczy rysowanie okrągłego koła. Taaaa, bez naklejek się nie da, co to za książka bez ciężarówek. Idealna fotoksiążka musi być w dwóch identycznych egzemplarzach i mieć papier do odlepianek… Czytaj więcej »

Moja idealna książka to książka z przyszłości :) Bo marzę o albumie, w którym umieściłabym 52 lata życia z Mężem (52, bo poznaliśmy się dwa lata przed ślubem). Co roku wybieram jedno najładniejsze wspólne zdjęcie zrobione w okolicy rocznicy i odkładam do osobnego folderu. I już widać, jak się przez te osiem lat zmieniliśmy. A obejrzeć taką książkę obejmującą pół wieku, strona po stronie, rok po roku…

agazielinska87@gmail.com

renya

Ja się piszę na fotoksiążkę! Bo już miałam kiedyś ochotę, tylko przerażały mnie te wszystkie procedury, a Ty je tak łatwo przedstawiłaś, że teraz wiem, że dam radę i chcę, bardzo chcę mieć taką ksiażkę, i mam mnóstwo zdjęć, które bym chciała w niej umieścić, i mam od razu w głowie parę tematów przewodnich, tylko siadać, wybierać, komponować… Na samą myśl o tym mam tyle energii, że nawet kawy nie potrzebuję więc mnie, mnie wybierz!
ideasbyrenya@gmail.com

basinkaa

Idealną fotoksiążkę chciałabym zrobić dla mojej szwagierki z okazji ich byłego już Ślubu. Sami nie zrobili sobie i chciałabym im podarować w prezencie gwiazdkowym taką właśnie pamiątkę.
Pozdrawiam serdecznie :)
(basinkaa@o2.pl)

Jola

Ładnie wyglądają te fotoksiążki, ale wolę jednak zrobić ją sama. Nie mogę jednak zebrać się za wywołanie zdjęć. Po nowym roku poszukam dobrego salonu, u mnie w okolicy nic nie ma.

Karolina

Każda chwila to jedno sekundowe wspomnienie, które chciałbym zachować w formie obrazu. Dokleiłabym okruszki mąki na zdjęciach pierwszych wypieków, liście z jesiennego wspólnego spaceru z ukochanym, bilet pkp podróży wakacyjnej, a za jakiś czas wycinek zaproszenia ślubnego, a nawet odbicie rączki niemowlaka… Tak wyglądałaby moja foto książka i moje życie. A na jednej by się nie skończyło ;) pozdrawiam

karolina woźniak

Moja idealna fotoksiążka to ta za darmo,żeby portfel nie schudł. A na dodatek cała niezniszczalna,żeby moja małacóreczka mogła sobie na niej ostrzyć zęby. Mogłaby tez być cała zrobiona w fotoschopie,żebyśmy nie straszyli na zdjęciach. Mogłaby też mieć rogi o smaku czekolady,bo uwielbiam oblizywać palce przewracając strony,i chętnie posmakuje czekoladowych różków. Mogłaby pachnieć piernikami i ciuchutko nucić kolendę. Ale w sumie wystarczy mi taka,jaką masz!
Joł Karolina jestem:)Lineczka192@wp.pl