BEGIN TYPING YOUR SEARCH ABOVE AND PRESS RETURN TO SEARCH. PRESS ESC TO CANCEL

Jak robić jasne zdjęcia bez lampy

„Jak robić jasne zdjęcia bez lampy?” – to nowe, najczęściej zadawane mi ostatnio pytanie. Przegoniło nawet zapytania o wybór sprzętu! Dlatego przychodzę Wam z pomocą, odpowiedzią i grupą rad, która zebrana w zgrabną kupkę, pomoże osiągnąć wymarzony efekt świetlistych zdjęć.

Jak robić jasne zdjęcia bez lampy

Jasne, świetliste fotografie to efekt dwóch głównych procesów: jak fotografujemy oraz tego, jak obrabiamy dane zdjęcie.

Nim jednak przejdziemy do poradnika, zastanówmy się wspólnie, jakie są cechy charakterystyczne dla jasnych, bijących światłem po oczach, zdjęć. Zobacz, jakie wspólne mianowniki posiadają prace, które tak bardzo chcesz robić. Oczywiście każdy twórca ma swoje sprawdzone, skrzętnie chronione sposoby, ale najczęściej można zaobserwować:

  • jasne tło, w 90% przypadków jest to tło w kolorze białym
  • elementy na zdjęciu w pastelowych, jasnych barwach
  • lub wręcz przeciwnie: ciemne, mocno kontrastujące z tłem gadżety
  • przedmioty pokazane na fotografii mają cechę wspólną – kolory lub temat
  • wysoki kontrast
  • rozświetlone tło
  • mocne światło
  • doświetlone, spłycone cienie

Dodałabyś coś do tej listy? Na wnioski przyjdzie zaraz pora, przejdźmy do pierwszego etapu, bo już się niecierpliwię! :]

jak robić jasne zdjęcia bez lampy

jak robić jasne zdjęcia

 

Krok I – jak zrobić jasne zdjęcie

Przed przystąpieniem do tego kroku, koniecznie zapoznaj się z poradnikiem: idealnie białe tło na zdjęciach. Dzięki niemu zrozumiesz mechanizm działania aparatu i dowiesz się, jak go oszukać.

  1. Jasne tło. Blat stołu, duży arkusz brystolu czy kawałek dykty, pozostawiony po remoncie. Prześcieradło o grubszym splocie też zapewne się nada. Pamiętaj, że tłem może być cokolwiek! Przeczytaj mój artykuł o pomysłach na tło fotograficzne oraz psychologicznym działaniu kolorów: białego i czarnego. Nie szukaj już wymówek. Jasne zdjęcia to Twoje przeznaczenie. :)
  2. Źródło światła. Osobiście jestem fanką naturalnego, dziennego światła, dlatego potrzebne będzie duże okno i ładna pogoda. Unikaj jednak bezpośrednich promieni – „przepalą” one zdjęcie.
  3. Blenda. Jeśli światło pada tylko z jednej strony, po drugiej utworzą się mocne cienie. Jeśli nie mieszczą się one w Twoją estetykę, ustaw blendę po przeciwnej stronie, niż źródło światła. Część promieni zostanie odbita, łagodząc zacienione obszary. Jeśli posiadasz domowe studio, możesz rozświetlić cienie lampą.Dla porównania surowe zdjęcie zrobione z użyciem blendy i bez niej:jak robić jasne zdjęcia bez lampy
  4. Aparat + statyw. Jeżeli zdjęcie zrobione „na poziomie aparatu” będzie ciemne i nieostre, nawet czary mary w Photoshopie nijak fotografii nie uratują. A więc jak robić jasne zdjęcia pełne światła? Przede wszystkim unieruchom aparat. Jeżeli fotografujesz obiekty nieruchome, sprawa znacząco się upraszcza. Zacznij od ustawienia niskiego ISO, aby uniknąć szumów. Następnie przysłona – dobierz taką wartość, aby odpowiednio wyostrzyć wszystkie przedmioty lub je rozmyć, wedle swojej wizji. Na koniec wszelkie niedobory światła nadrób dłuższym czasem naświetlania. Jeśli coś jest dla Ciebie niejasne, przeczytaj jak robić ostre zdjęcia. W przypadku fotografowania ruchomych obiektów, konieczna będzie wyższa wartość ISO, gdyż zbyt długi czas naświetlania spowoduje, że model będzie nieostry.

Okej, połowa pracy za nami! Przybij sobie piątkę i bierz się za obróbkę.

jak robić jasne zdjęcia

 

Krok II – jak obrobić jasne zdjęcie

Na poziomie komputera (lub telefonu, bo nic nie stoi na przeszkodzie, aby robić i obrabiać swoje foty w smartfonie –> patrz przydatne linki niżej), będziemy dążyć do rozjaśnienia tła, podniesienia kontrastu, wyeliminowania zacienionych rogów (bardzo częsty problem) oraz do nadania zdjęciu „tego czegoś”, ale tutaj już zostawiam Wam wolną rękę. Nogę w sumie też.

Poniżej kilka sposobów na edycję zdjęcia. Możecie stosować je wszystkie na raz lub wybiórczo. Każda fotografia wymaga indywidualnego podejścia, ale już po kilku próbach będziecie wiedzieć, czego takiej fotce trzeba najbardziej i w jakiej kolejności.

  • Kontrast – jeśli zdjęcie zostało poprawnie wykonane, jest duża szansa, że jedyne czego mu potrzeba, to podniesienie kontrastu. Warto zacząć od tego punktu, bo jest łatwy i bezpieczny.
  • Poziomy – ciemne tony zostaw w spokoju, ale strzałeczkę odpowiedzialną za najjaśniejsze elementy zdjęcia przesuń w lewo. Być może dzięki temu zabiegowi uda Ci się zwalczyć przyciemnione fragmenty zdjęcia.
  • Pędzel – to dość czasochłonna i wymagająca precyzji metoda, ale pozwala usunąć niepożądane, zbyt zacienione fragmenty. Pamiętaj, aby dobrać odpowiedni odcień bieli (rzadko kiedy jest to czyste #ffffff), a pędzel musi mieć miękkie krawędzie.
  • Kolor selektywny – problem z balansem bieli? Dzięki narzędziu kolor selektywny i wybraniu bieli, masz szansę odmienić temperaturę barwową tła lub usunąć z niego kolor.
  • Akcje do Photoshopa lub krzywe do Photoscape – jeśli żadna z powyższych metod nie zadziałała poprawnie i wciąż jesteś niezadowolona z efektu albo zwyczajnie fotografii brakuje jakiejś magii, proponuję Ci gotowe rozwiązanie. Możesz skorzystać z darmowych krzywych, które udostępniłam na blogu jakiś czas temu. Miej jednak na uwadze, że jest to prosty software, nie spodziewaj się cudów. Dużo większe możliwości dają akcje do Photoshopa. Jeśli sprawnie posługujesz się tym programem, możesz utworzyć takie samodzielnie. Ja daję Ci jednak możliwość zakupu gotowego produktu, a w raz z nim kilkudziesięciu narzędzi i artystycznych elementów. Większość zdjęć w tym poście została obrobione za ich pomocą.

akcje do photoshopa - jak zrobić świetliste zdjęcie

Jeśli nie posiadasz wypasionego sprzętu i oprogramowania, przyda Ci się:

jak robić jasne zdjęcia

 

Jak robić jasne zdjęcia – podpowiedzi blogerek

jasne zdjęcia bez lampy

Staram się robić zdjęcia wyłącznie w naturalnym, miękkim świetle, dlatego zwykle kończy się to jasnym tłem, ustawionym tuż przy oknie. Idealne warunki stwarza mi lekko pochmurna pogoda, gdy promienie słońca nie padają bezpośrednio na fotografowane obiekty. – Adrianna www.alabasterfox.pl

 

jak robić jasne zdjęcia bez lampy Co jest najważniejsze, aby uzyskać ładne, jasne i przejrzyste zdjęcie? Przed – wiedza o fotografowaniu (chociażby ta najmniejsza, która zawiera w sobie tematykę światła). W trakcie – wybranie odpowiedniej pory dnia, która pozwoli nam na uzyskanie takiego efektu lub dobranie fotograficznych akcesoriów, które oświetlają/doświetlają scenerię. Następnie warto zwrócić uwagę na obróbkę. Rozjaśnienie, dodanie kontrastu lub nasycenia wzmocni efekt jasności. A na koniec? Pozytywne nastawienie, niepoddawanie się i samodzielne eksperymentowanie. – Aleksandra www.czescmnie.pl

 

jak robić jasne zdjęcia bez lampyUwielbiam jasne, świetliste zdjęcia! Przed blogowaniem i na początku mojej blogowej drogi po prostu się nimi zachwycałam. Z czasem zamarzyło mi się samej tworzyć takie zdjęcia. Okazało się, że jest to trochę trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Na to, jak obecnie wyglądają moje zdjęcia miały wpływ trzy, przełomowe dla mnie momenty: 1. Rozpracowanie ustawień aparatu. 2. Zakup jasnego obiektywu. 3. Tworzenie zdjęć w formacie RAW. Zanim rozpracowałam ustawienia aparatu straciłam wiele ujęć tylko dlatego, że była przez długi czas przekonana, że przecież tak świetnie oświetlone wychodzi zdjęcie przy bardzo wysokich ustawieniach ISO. Nie brałam wówczas pod uwagę, jak wiele z tym wysokim ISO jednocześnie tracę! Jasny obiektyw z kolei dał mi komfort robienia dobrze doświetlonych zdjęć niezależnie od warunków pogodowych. Czy jasny obiektyw, na który ja się zdecydowałam, jest niezbędny do uzyskania dobrych rezultatów? Absolutnie nie – może on wiele ułatwić, ale nie stanowi złotego środka i zdecydowanie nie zrobi też zdjęć za Was. Miałabym więc wielki problem z jednoznacznym określeniem, co jest ważniejsze przy uzyskaniu jasnego, promienistego zdjęcia. Korzyści wynikające z samych tylko technicznych aspektów, mogą zostać niewykorzystane jeśli nie przejdziemy później przez odpowiedni proces obróbki naszego zdjęcia. Jeśli z kolei skupimy się wyłącznie na uzyskaniu dobrego efektu podczas obróbki, bez zwracania uwagi na elementy techniczne, również będziemy rozczarowani rezultatem. Kluczem jest więc połączenie techniki z obróbką. I mimo, że pewnie brzmi to trudniej niż jedna „magiczna” rada to wysiłek ten jest wart końcowych efektów! – Ewelina www.ewelinamierzwinska.pl

 

Świetliste zdjęcia – podsumowanie

Okej, nie posądzam Was o lenistwo, ale o zabieganie już owszem, dlatego cały powyższy wpis w telegraficznym skrócie:

  • Odpowiedź na pytanie: „jak robić jasne zdjęcia” nie jest jednoznaczna, gdyż proces składa się z kilku etapów.
  • Świetliste zdjęcie to zdjęcie poprawnie wykonane, a następnie obrobione.
  • Ciężko jest uzyskać jasne zdjęcie bez dodatkowej obróbki, gdyż aparat „wariuje” w obliczu nadmiaru jasnych barw.
  • Straty światła nadrabiamy wydłużeniem czasu naświetlania (obiekty nieruchome) lub zwiększeniem wartości ISO (obiekty ruchome).
  • Obróbkę wykonujemy samodzielnie, testując, lub korzystamy z gotowych rozwiązań – akcje i krzywe.

jak robić jasne zdjęcia

 

Kochane moje, mam nadzieję, że wpis ten znacząco rozświetlił Wam w głowach i wiecie już, jak robić jasne zdjęcia bez lampy. Gotowe efekty możecie publikować w komentarzach lub oznaczyć mnie na dowolnym, świetlistym ujęciu (@jestrudo – instagram, @jest rudo – facebook). Jeśli w Waszym odczuciu coś zostało niedopowiedziane, na pytania czekam w komentarzach. A teraz już możecie odwdzięczyć się lajkiem, niech się niesie w świat :)

  • Bardzo przydatny post :) Dziękuję!

  • Cudowny wpis, bardzo praktyczne porady! Dziękuję!
    Pozdrawiam!

  • Fajny poradnik :D Myk z blendą bardzo mi się podoba. Do zdjęć przedmiotów nigdy nie chciało mi się jej wyciągać ;)

  • Super! Dziękuję :D

    Mam jeszcze pytanie. Do robienia zdjęć tekstu masz jakieś specjalne uwagi? (Koresponduję z kimś robiąc zdjęcia tekstu napisanego głagolicą i ostatnio coś nie pykło, poza tym do chemii mamy trzy zbiory zadań, jeden jest w necie, drugi mam ja, trzeci koleżanka i przy pracach domowych czasami trzeba się napstrykać)

    • Obawiam się, że w tym temacie nie mam zbytnio wprawy, mało to artystyczna dziedzina :)
      Po zrobieniu zdjęcia/skanu podciągnięcie kontrastu powinno pomóc.

  • Świetne wskazówki! :)

  • z pewnością wykorzystam te rady, jednak zapewne nie uda mi się osiągnąć takiego efektu jaki prezentujesz, ale dla chcącego nie ma nic trudnego. Pozdrawiam :-)

    • Oj Dorotka, pierwszym krokiem dla Ciebie będzie uwierzyć w siebie, a potem możesz już wykonać te z listy. ;]

  • Wow, tego potrzebowałam :-) To się nazywa wartościowy wpis. Dziękuję i pozdrawiam.

  • Jak to było? Jeszcze przed czytanie wiedziałam, że będzie super!

  • dużo pomogło :)

  • Crowded Dreams

    Bardzo dziękuję za ten wpis :) Jak będę mieć trochę wolnego to na pewno wykorzystam Twoje wskazówki i popróbuję robić jasne zdjęcia.
    Ślicznie kompozycyjnie układasz przedmioty *_*

  • Ooo, dzięki za ten wpis! :D

  • Z jakiego statywu korzystasz? W moim nie jestem w stanie ustawić aparatu bezpośrednio nad fotografowanymi obiektami (podpórki mi zawsze wchodzą w kadr)

  • Uwielbiam takie praktyczne teksty, bo zawsze mobilizują mnie do pracy z aparatem. Zabieram się za wprowadzenie Twoich porad w czyn!

    • W takim razie mam nadzieję, że gdy się już zmobilizujesz, podzielisz efektami, co? :)

  • Kiedyś w jednej agencji, zanim dorobiliśmy się pierwszej lamy studyjnej, tak właśnie robiłem. Kilka sklejonych kartek na stół i ścianę (bez ostrych zagięć), światło z okna, kartka A3 jako blenda, małe ISO, duża przesłona (w fotografii produktowej mała GO jest raczej przeszkodą niż zaletą) i kilkanaście sekund naświetlania. Efekty przerosły moje oczekiwania. Rzekłbym w kilku wypadkach były lepsze niż potem przy lampach. Jedyna wada to długi czas robienia jednego zdjęcia.

  • Za każdym razem czekam z niecierpliwością na Twoje foto-porady. Nie ma nic lepszego niż garść inspiracji i podpowiedzi, które można wykorzystać od zaraz!
    Pozdrawiam cieplutko.

  • Tak się ucieszyłam, jak zobaczyłam ten post! Od razu wzięłam się za czytanie, bo jasne, ładne zdjęcia to mój słaby punkt. Zawsze miałam problemy z cieniami, a po przeczytaniu poradnika okazało się, że mam w szafie blendę. Moim największym problemem jest zawsze to, że jedna strona zdjęcia jest bardzo przepalona, a druga zaciemniona. Teraz już wiem, jak mniej więcej sobie z tym radzić. Dalej tylko muszę popracować nad tym, co się znajduje na takim zdjęciu. Uwielbiam flatlay, ale często zupełnie nie potrafię dobrać do takiego zdjęcia przedmiotów, ułożyć ich itp. Dlatego często podglądam takie ładne prace jak Twoje i myślę, jakie by tu jeszcze „ozdóbki” kupić do takich ujęć :)

    • Właśnie nie jesteś pierwszą osobą, która mi pisze, że wpada podejrzeć „ułożenie” takich przedmiocików. Zastanawiałam się czy są na to jakieś uniwersalne zasady kompozycyjne, bo ja sobie swoje wyrobiłam metodą prób i błędów. Pomyślę i być może sklecę jakiś pościk w temacie! ;]

  • bardzo fajny artykuł! Uwielbiam takie zdjęcia i staram się je robić tak jak piszesz :) Chociaż muszę przyznać, że osobiście wolę jak odrobina rozbielonego cienia jednak jest i przedmioty nie fruwają w kadrze :) No i zrobienie takich zdjęć flat lay jest dużo łatwiejsze niż wykorzystanie innej perspektywy- tak z mojego doświadczenia :)

    • Odrobina cienia jest też łatwiejsza do zrobienia – zaś pozbycie się wszelakich zaciemnień, to dużo czasu w PS. Oczywiście efekt „latających” przedmiotów na idealnie białym tle to chwila moment, gdy ma się studio, ale ja swoje rozwiązania kieruję do amatorów, którzy z założenia tego studio nie mają. :)

  • pod choinkę dostałam statyw, więc wpis jak dla mnie trafiony w punkt :)

  • Namówiłaś mnie – właśnie klikam zakup blendy (nareszcie!) :)

  • Bardzo przydatne porady! Szczerze powiedziawszy nie sądziłem nawet, że dobre zdjęcie wymaga aż tyle zachodu, że potrzeba statywu, blendów i ostatecznie i tak nieco photoshopa… Od dziś zupełnie inaczej spoglądam na fotografie przedmiotów ;)
    Mam jeszcze pytanie – czy uzyskanie podobnej jakości zdjęcia jest możliwe przy użyciu smartfonowych aparatów? To, że korzystasz z lustrzanki sugeruje, że raczej nie – choć dla mnie jako laika było by to rozwiązanie o tyle wygodne, że nie wymagało by koncentrowania się od razu na 20 aspektach – bez dobrej kompozycji i oświetlenia, czas naświetlania i inne opcje aparatu i tak nie uczynią zdjęcia wyjątkowym.
    Dawid

    • Używam na co dzień lustrzanki, bo to moje narzędzie pracy, nie wyobrażam sobie inaczej, ale to nie oznacza, że się nie da! Wielokrotnie pokazywałam na blogu zdjęcia robione telefonem, a wiedz, że moja xperia z1 do najnowszych i najlepszych nie należy. Da się zrobić dobre zdjęcie tel, żałuję, że nie spróbowałam pokazać efektu w kontekście dzisiejszego tematu, ale nadrobię. A tymczasem odsyłam Cię tutaj: http://www.jestrudo.pl/jak-robic-dobre-zdjecia-telefonem/
      Z kolei Adrianna, o ile się nie mylę, wszystkie swoje zdjęcia na insta robi Iphonem: https://www.instagram.com/alabasterfox/

      • Dzięki za odpowiedź i linki! Teraz czekają mnie testy… Przy okazji na zdjęciach Adrianny
        dostrzegłem, że stosując marmurkową podkładkę lub pomarszczony materiał nie musimy dłużej walczyć o idealnie białe tło. Przydatne, zwłaszcza dla zdjęć robionych telefonem :)
        Dawid

    • U mnie jest dokładnie tak, jak wspomniała w komentarzu Natalia – już od dawna nie posiadam lustrzanki, a wszystkie zdjęcia wykonuję iPhonem, dlatego przy dobrym świetle oraz delikatnej obróbce, bez większego trudu można osiągnąć bardzo jasny, a przy tym nieprześwietlony efekt :)

      • Dzięki za odpowiedź. :) I gratuluje zdjęć :)
        Dawid

  • Uświadomiłaś mi, że na moich zdjęciach prawie zawsze pada ten nieestetyczny cień. Wcześniej tego nie zauważałam :D

  • Jakie świetne rady! Idealne dla początkującej instagramowiczki. IG Ady z Alabasterfox obserwuję od dawna i jest ona mistrzynią w takich rozświetlonych kadrach :)

    • Zgadzam się w zupełności, dlatego, tworząc ten post, nie miałam wątpliwości, że Adriannę o zdanie zapytać muszę.

  • Ale ekstra! Oprócz dużej dawki informacji dałaś mi zajawkę na poprawienie umiejętności:) zaczynam odkładać na porządny aparat!

  • Doskonały wpis, choć go nie zadałam na głos to pytanie też mi po głowie krążyło od dłuższego czasu.

  • Post się przydał. Coś mi wychodzi metoda prób i błędów, ale teraz wiem gdzie jeszcze powinnam popracować, aby było lepiej.

  • Dzięki za przydatne rady! Od jakiegoś czasu dwoje się i troje nad zdjęciami, czeka mnie jeszcze duużo nauki. Mój cel na ten rok – dobre, ciekawe i jasne zdjęcia na bloga :)

    PS. Widzę, że też masz INSPI Planner :) Jesteś zadowolona?

    • Planner rewelacyjnie mi się sprawdza w domu – każdy dzień ma osobną kartę podzieloną na zadania i godziny – coś idealnie dla mnie. Ma jednak wadę – jest duży i ciężki i na pewno nie sprawdzi się w roli podręcznego kalendarza „do torebki”.

      • Mam dokładnie te same wrażenia. Bardzo mi się podoba, cały układ jest czytelny i bez zbędnych „pierdół”, ale żałuję, że nie jest nieco mniejszy i lżejszy. Bardzo przydałby mi się na różnego rodzaju wyjazdach, szkoleniach itp. ale niestety pozostaje przepisywanie z luźnych kartek.

  • Justyna (lightwords.pl)

    Ciekawy post. Z pewnością wypróbuję :) Założyłam sobie, że na blogu zamieszczam tylko swoje zdjęcia. W tym obszarze nie chcę iść na skróty i korzystać z banków darmowych zdjęć, tylko uczyć się z każdym kolejnym zdjęciem. Foto nie jest może najlepsze, ale rozwijam umiejętności fotograficzne! Dzięki!

    • I o to właśnie chodzi, żeby próbować, nie poddawać się, a z czasem podziwiać efekty!

  • mi osobiście troszkę cienia na zdjęciach nie przeszkadza, ale to oczywiście kwestia gustu :) ale jasne, ładnie skomponowane zdjęcia są jak najbardziej w cenie!

  • fashion by wiktoromen BLOG

    Uwielbiam Twojego bloga, jest tak niesamowicie przejrzysty, wszystko jest dopracowane w najmniejszym szczególe, nie dziwię się więc, że czytelnicy (w tym ja :P) lubią tu wracać.Przyznam szczerze, że niejednokrotnie Twoje posty ratowały mi tyłek ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Buziaki :*

  • Karolina W

    Nawet nie wiedziałam, że blenda tak dużo daje

  • Ruda! Świetna inspirującą notka :D Ja ciągle rozkminiam czego właściwie chcę od blogowania i od fotografii – u mnie to długo trwa :) – ale na pewno takie cenne rady przydają mi się w każdej dziedzinie, jaką nie wybiorę :)

  • Jesteś cudowna. Czy ja już kiedyś to pisałam? Tak. Ile razy? Nie zliczę;))

  • tego mi było trzeba! dziękuję!

  • Bardzo przydatny tekst. Dziękuję, będę korzystać z rad. :)

  • Jestem pewna, że ratujesz życie wielu początkującym blogerom. Jasne zdjęcia to duży problem, przynajmniej dla mnie.

  • Rewelacyjny post, za oknem ciemno i pada śnieg, ale spróbuje nawet w takich warunkach, a co- będzie można się pobawić z twoimi wskazówkami a nóż wyjdzie coś totalnie ciekawego i nieprzewidywalnego. A ja ty radzisz sobie z „ciemnością” dnia w pochmurne dni??

    • Nie spodoba Ci się moja odpowiedź – w te ciemne dni często rezygnuję z fotografowania czegokolwiek. Nie lubię zaszumionych zdjęć, a wysokie ISO jest często jedynym rozwiązaniem. Długi czas naświetlania też może nam pomóc, o ile fotografujemy obiektyw nieruchome.

      W umiarkowanie ciemne dni robię zdjęcia bardzo blisko okna, na ISO 600-1200.

      • mimo wszystko trochę mi pomogłaś- z oknem kilka razy próbowałam, na różnym ISO…ale w zimę czasem trudno o „jasne” a przede wszystkim „słoneczne” dni. Pozdrawiam

  • Marta

    Świetny post! Moje jasne zdjęcia zazwyczaj wychodzą same, myślę, że podświadomie stosuję triki, o których piszesz. Teraz to wszystko poukładam sobie w głowie!

  • Opuściłam się w robieniu zdjęć. Cóż przespałam ostatnie kilka miesięcy :P Ale teraz znowu powracam ze „zdwojoną” siłą ;) A wskazówki na pewno wprowadzę w swoje fotograficzne życie ;)

  • Bardzo podobają mi się takie zdjęcia. U mnie póki co pojawiają się fotki z podróży, ale kiedy już bym chciała robić takie w warunkach domowych z reguły pojawia się problem właśnie z odpowiednim światłem czy kompozycją. Na pewno wezmę sobie Twoje rady do serca. Zarówno te z tego wpisu, jak i z pozostałych. W końcu porady płynął prosto od specjalistki :)

  • Muszę wypróbować w praktyce :-)

  • Bardzo fajne porady, rzeczywscie najlepiej bylo by robic zdjecia we wczesnych godzinach, kiedy dopisuje sloneczko, albo odlozyc je do weekendu, kiedy bedziemy w domu o odpowiedniej porze, by lapac na fotkach jasne promienie sloneczne. Pozdrawiam serdecznie Beata

  • Agnieszka Dąbrowska

    Staram się czytać ze zrozumieniem, staram się uczyć, ale do perfekcji mi daleko. Perfekcyjne jasne zdjęcia to moje marzenie.. Dzięki za to, że taki blog jak Twój istnieje :)

    • Wiesz, nie da się ogarnąć wszystkiego od razu, ale ważne, że chcesz. Teraz będzie z górki!

  • Mam słabość do jasnych zdjęć. Zawsze mi się podobały, ale nie wiedziałam jak je robić. Metodą prób i błędów powoli dążyłam do uzyskania pożądanego efektu i całe szczęście – czuję, że obrałam dobry kierunek. Twoje rady tylko to potwierdzają. Bardzo dobry wpis!

  • Konkretnie, na temat, z niezłą dawką wiadomości – Natalia uwielbiam Cię! A fotografie dziewczyn podziwiam *.*

  • Genialne wskazówki. W końcu chyba zaczynam ogarniać temat zdjęć produktów i to głównie dzięki Tobie :-) już wyglądają o niebo lepiej. Jeszcze raz dzięki

  • … cudowności! Dziękuję za te perełki! :)

  • Już nie mogę się doczekać, kiedy moje zdjęcia zaczną wyglądać lepiej. Dziękuję za ten wpis, na pewno będę grzebać u Ciebie i szukać nowych inspiracji i wiedzy.

  • Zawsze największy problem mam z technicznymi pojęciami, ISO i czas naświetlania to dla mnie czarna magia i choć mam lustrzankę wszystkie zdjęcia robię w ciemno, albo co gorsza telefonem. Jednak powiem Ci, że odkąd czytam Twoje posty, zaczynam jaśniej myśleć. A dzięki grupie, którą stworzyłaś widzę różnicę między złymi i dobrymi zdjęciami.
    Z porad z powyższego posta postaram się wkróce skorzystać, może choć zdjęcia na blogu będą lepsze :)

  • Przeczytałam, dziękuję za rady. Ja nie umiem robić zdjęć na dworze, dzieciakom, które ciągle są w ruchu. Jak fotografować na zewnątrz, nie mając lustrzanki, ani statywu, ani blendy (nie ma opcji, żeby mi to weszło do torebki ;D) Takie zwykłe zdjęcie, do albumu? Idę czytać posty archiwalne i pozdrawiam serdecznie.

  • Alleynaa

    Jeśli chodzi o zdjęcia to jestem w tym beznadziejna dlatego na pewno będę tu zaglądać żeby się dokształcać w tym temacie :)

    http://alleynaa.blogspot.com/

  • Bardzo dobre i ciekawe rady :) Szkoda, że teoria to nie wszystko :( Pozdrawiam

    • Naiwnym byłoby myśleć, że da się nauczyć praktycznych umiejętności bez… praktyki. A więc wiedza, ale i umiejętności. Ćwiczyć ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć! :)

  • Sama nawet obkleiłam jeden kąt w moim wynajmowanym pokoju białym brystolem. Szalona ja! Niestety nie pomogło, bo resztę ścian mam w kolorze brzoskwiniowym i tak jest ta poświata. Na szczęście niedługo przeprowadzam się na prawie swoje i zarządzę białe/jasno szare ściany :D Pozdrawiam!

  • Czy tylko mi nie wyświetlają się zdjęcia?

  • Pingback: Résumé .#13 – przegląd stycznia – Alabasterfox()

  • Pingback: Weekendowe inspiracjewikilistka.pl()

  • Pingback: Zafascynowane linki #6 - Zafascynowana życiem()

  • Ja tak się zastanawiam… Teraz jest moda na te baaaardzo jasne, często wręcz wyblakłe kolory bądź jasne zdjęcia z mocnym kolorystycznym kontrastem. Zalewają one fb, instagram i całą masę internetowej przestrzeni. Zastanawia mnie jak długo ta… „moda” będzie trwać :) Powoli mam wrażenie przesytu tą formą. Co oczywiście nie znaczy, że sama jej nie stosuję ;) Co Ty na to?

    • Pewnie, jak to moda, w końcu zostanie wyparta czymś innym. W trendach foto na 2016 nie było słowa o wyblakłych kolorkach czy b. jasnych zdjęciach, więc być może wszystko się zmieni szybciej, niż przypuszczamy :)
      Ja sama od x lat uwielbiam high key (jasne zdjęcia), specjalnie nieco prześwietlam foty, bo taki styl pasuje mi najmocniej i nie sądzę, żebym miała kiedykolwiek od tego odejść.

      PS Twój blog nie działa!

      • W tym momencie jestem tylko na FB :( Wiem wiem… karygodne… Jeszcze gorsze, że zastanawiam się nad WordPress :D Znam Twoją pozycję na ten temat :D Hmmm co zrobić. Szczerze to szukam kogoś kto tak czysto przedstawi mi świat bloga jak Ty świat foto.