share week 2015 wyniki

Warto!

Między pakowaniem piętnastego pudła, a skręcaniem trzeciej komody (nieważne, że ostała się sztuk: jedna), zasiadam przed komputer, aby po obniżonej cenie wystawić na eBay te przedmioty, które do tej pory, nie znalazły jeszcze nowej chałupy. Odruchowo (o zgrozo!) sprawdzam też pocztę, a tam mejl od Andrzeja, z niusem tak radosnym, że na moją twarz wypełz wielgachny uśmiech i do tej pory mocno się trzyma. 

Pamiętacie akcję Share Week, w której sama bardzo chętnie wzięłam udział? No to teraz wyobraźcie sobie, że blog Jest Rudo jest TRZECIM NAJCHĘTNIEJ POLECANYM BLOGIEM W 2015 ROKU!

share week 2015 wyniki

Wow. WOW! To trzecie miejsce na 815 nominowanych blogów! Trzecie. 3. Matko z córką, w krześle trzyma mnie tylko wielkie oparcie! Takie wyniki po zaledwie kilkunastu miesiącach blogowania to jest dla mnie szok. Jesteście absolutnie niesamowici! Czuję się, jakbym właśnie odbierała jakąś kryształową statuetkę, stała na środku wielkiej sali i nie potrafiła wydusić pół sensownego zdania. Nie potrafię. Naprawdę nie wiem, co powiedzieć, jak Wam podziękować.

Oto, jak argumentowaliście głosy oddane na rudego bloga:

[readolog_blockquote ]JestRudo.pl – 16 głosów – najczęściej polecana blogerka chwalona za piękne zdjęcia! A ponadto: całokształt pracy, jakość, podejście do życia, pozytywnego ducha młodości, mądrość i dzielenie się przemyśleniami prosto z serca. Parę głosów dziękowało osobno za poradnik skutecznego używania GIMPa, więc jak widać w oswajaniu open-source’owych rozwiązań istnieje jakaś przyszłość ;) Natalia prze do przodu, a reszta blogosfery obserwuje jej sukcesy z wypiekami na twarzy.[/readolog_blockquote]

Wielokrotnie dawaliście mi znać, że to co robię ma dla Was duże znaczenie – w mejlach, wiadomościach, komentarzach na blogu- wielokrotnie czytałam, że dzięki mnie chętniej łapiecie za aparat, testujecie nowe filtry, fotografujecie bardziej świadomie, lepiej; każdy taki feedback napawał mnie radością, utwierdzał w przekonaniu, że idę w dobrym kierunku, że te wszystkie godziny spędzone na płodzeniu kilku marnych zdań, kreśleniu, pisaniu od nowa, że to naprawdę ma sens. Ale takie OGROMNE WYRÓŻNIENIE, jakim jest dla mnie niewątpliwie miejsce w złotej dziesiątce najchętniej polecanych blogów, cóż, to jest nie do opisania.

Czuję się cudownie DOCENIONA. Najpiękniej Wam dziękuję.

Oceń post!