warsztaty fotograficzne

Warsztaty fotograficzne

Jeśli śledzicie mnie na instagramie (co mocno polecam!) lub facebooku (do tego zachęcam jeszcze mocniej) to pewnie zauważyliście, że w ostatnim czasie wzięłam udział w kilku warsztatach fotograficznych, organizowanych przez mój college. W roli prowadzących nie pojawiły się żadne wielkie nazwiska, jednakże nie żałuję – wypróbowałam nowe techniki, które choć totalnie mnie nie interesują, były ciekawym doświadczeniem, usystematyzowałam wiedzę i poznałam kilka trików. Poza tym uwielbiam podglądać, w jaki sposób pracują inni, bardziej doświadczeni fotografowie, więc spędzenie tak 10 godzin, traktuję jako dobrą inwestycję. 

 

FOOD PHOTOGRAPHY

Czyli warsztaty fotografii kulinarnej. Muszę zaznaczyć, że gotować nie lubię, ale fotografowanie deserów wszelakiej maści, sprawia mi dużą frajdę. Jednakże… ubóstwiam światło dzienne, zastane, naturalne, ewentualnie doświetlanie dania miękkim światłem z softboxu, a warsztaty odbyły się w studio.

Poniżej zestaw zdjęć, które zrobiłam podczas warsztatów, jeszcze przed obróbką:

warsztaty fotografii kulinarnej warsztaty fotografii kulinarnej

Oraz efekty finalne:

warsztaty fotografii kulinarnej

warsztaty fotografii kulinarnej

warsztaty fotografii kulinarnej

warsztaty fotografii kulinarnej

Nie mogę powiedzieć, żebym była zadowolona z tych zdjęć – totalnie „nie czułam” tego oświetlenia. Mimo licznych reflektorów i oddalenia źródła światła, ja wciąż widzę, ba, rzuca mi się w oczy, sztuczność tych zdjęć.

Moją tablice inspiracji 'jedzeniowych’ znajdziecie oczywiście na Pinterest!

Mam dla Ciebie coś specjalnego.

Ten e-book pomoże Ci ogarnąć podstawy fotografii w 1 GODZINĘ. Teraz udostępniam go zupełnie za darmo!

poradnik PODSTAWY FOTOGRAFII za darmoJeżeli:

  • jesteś „świeżakiem” w temacie foto
  • nie wiesz jak zacząć
  • przytłaczają Cię techniczne aspekty fotografii 
  • boisz się trudnych pojęć
  • masz mało czasu
  • rozumiesz niektóre podstawy fotografii, ale nie umiesz ich połączyć

 

TEN PORADNIK JEST DLA CIEBIE!

 

 

CINEMATOGRAPHY & COMPOSITING

Celem tych warsztatów było nauczenie nas ustawienia dramatycznego oświetlenia, które nada zdjęciu mocnego charakteru i odetnie sylwetkę od tła. To część pierwsza. W części drugiej, z pomocą kilku tutoriali, należało bohatera zdjęcia przenieść na inne tło, wkomponować, aby i tonalnie i oświetleniowo wpasował się w klimat fotografii. I już Wam mówię, że o ile zabawa w studiu dała mi dużo radości, tak nad tutkami z PS zakwitłam trzy godziny, by ostatecznie stworzyć dwa kiepskie fotomontaże. Przynajmniej wiem, że to też nie moja brocha. :)

Dwa podłużne softboxy ustawione równolegle po bokach modela, beauty dish (opcjonalnie) powyżej twarzy, aby doświetlić przednie partie. Wszystko ładnie widać na zdjęciach:

cinematography workshop

cinematography workshop

A oto, co (nie)udało mi się stworzyć w PS:

 cinematography workshop

cinematography workshop

O ile to monochromatyczne ujdzie w tłumie, tak Kapturek razi mnie po oczach. Wstyd i hańba, ale Was kocham mocno, więc się nie wstydzę i publikuję.

 

FASHION PHOTOGRAPHY

Ekhem, tu z kolei za dobrze nie pracowało mi się z modelką. Jakoś tak nie umiałyśmy się dogadać, zrozumieć swojej wizji, choć miałam przygotowanych kilka gotowych póz, o których odtworzenie poprosiłam.

Niestety oryginalne pliki zostawiłam w collegu (obiecuję odzyskać), dlatego mogę podzielić się z Wami jedynie dwoma efektami finalnymi. Dupy nie urwało, co?

fashion photography workshop

fashion photography workshop

Dupy nie urwało, co?

No to, żeby odwrócić Waszą uwagę, wrzucam kilka bezpiecznych póz dla modelki (znalezione w necie, nie umiem namierzyć autora).

fashion photography workshop

 

PRODUCT PHOTOGRAPHY

No, to były naprawdę dobrze spędzone dwie godziny! Przesiedziałam je z otwartą buzią, robiąc notatki. Okazuje się, że do PROFESJONALNYCH zdjęć produktów wcale nie trzeba posiadać sprzętu za milion. Wystarczą lampy z dolnej półki i dużo cierpliwości. My korzystaliśmy z dwóch podłużnych softboxów ustawionych równolegle. Trzecia lampa (ustawiona pod przedmiotem), skierowana na tło, aby je rozświetlić. W fotografii produktowej wiele trzeba się nakombinować, aby zrozumieć, jak światło oddziałuje na produkt, jak światła wpływają na siebie wzajemnie, jakich modyfikatorów użyć, aby uzyskać planowany efekt. Wszystko to przychodzi wraz z czasem, a raczej powinnam napisać, z długimi godzinami spędzonymi na ćwiczeniu. Ale da się, sama widziałam!

Studio Session Product Photography

Studio Session Product Photography-053

 

HIPER-REALISM IN PHOTOGRAPHY

Drugie najfajniejsze warsztaty, dwuetapowe. W pierwszej części skupiliśmy się na odpowiednim ustawieniu świateł – od dwóch można zacząć zabawę, ale im więcej, tym ciekawiej (choć także nieco trudniej). Osoby na zdjęciach, które zobaczycie zaraz poniżej, zostały oświetlone 4 lampami. Mam nadzieję, że zdjęcie dość dobrze pokazuj ich rozkład. Strumienica (ta niewielka z tyłu) miała za zadanie rozświetlić włosy, odciąć je od tła. Generalnie dąży się do wielu, głębokich cieni i kontrastów, dlatego ten typ fotografii świetnie sprawdzi się, jeśli chcemy pokazać przejaskrawione emocje. Mistrzem tu jest Jill Greenberg, zobaczcie jakie cuda tworzy: tu małpki, a tu dzieci.

hiper-realism photography

Drugi etap to oczywiście obróbka w Photoshopie. Zdjęcie powinno wyglądać na nieco niedoświetlone, aby dało się z niego więcej wyciągnąć. Fotografie po lewej są 'surowe’, te po prawej już z zaaplikowaną serią obróbki w stylu HDR.

hiper-realism photography

To z kwiatkami lubię bardzo – dziwne, trochę niepokojące, no i ten cudny akcent…

hiper-realism photography

Jeśli jesteście zainteresowani efektem, znalazłam taki prosty, choć niedoskonały tutek; nada się na początek, a jak już nabierzecie wprawy, zachęcam do poszukiwania:

Mam też dla Was gratis – jedna z uczestniczek warszatów zapragnęła mnie na swoją modelkę, proszę Państwa, przed Wami RUDA JAKO MARSHMALLOW ALIEN!!

hiper-realism photography

No okej, można się śmiać, ale tylko trochę. Autor: Cara Salmon

PS Efekt gradientu na zdj. główny zgapiłam (ekhem, zainspirowałam się!) od Zombiaka :)

Macie jakieś doświadczenia z warsztatami fotograficznymi? Mielibyście ochotę wybrać się na któreś z tych wyżej opisanych?

5/5 - (1 vote)

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
38 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Summer

Ale super! Świetne te foty :) Ruda, powinnaś częściej pozować!

kanioska

Lepiej byś wyszła jako swoja modelka na swoich zdjęciach, niż wyszła ta „twoja” modelka, po jej minie widać, że coś ją bolało ;) mimika twojej twarzy na ostatnim zdjęciu jest boska :D

Natalia Lis

Mnie jej mimika też nie przekonywała, stąd te zgrzyty i brak czegoś godnego uwagi.

Joanna Grams

Jeśli chodzi o tę modelkę to ona na tych zdjęciach wydaje się być taka nijaka, niewyraźna, jakby coś jej nie pasowało.
Gdyby nie oświetlenie na tych zdjęciach jedzenia to byłyby one naprawdę okej. Światło rzeczywiście wygląda sztucznie i dość mocno się do rzuca w oczy i przeszkadza.

Madl-len

To samo pomyślałam o modelce. Życie z niej wyparowało.

Natalia Lis

Asia, walczyłam z tym światłem w PS i camera raw, ale jak widać – poległam.

DOROTA DZIUBDZIELA

marzą mi się takie warsztaty. Cudowne fotki ♥

Madl-len

Aż chciałoby się zakrzyknąć „więcej fotografii produktowych!”. Naprawdę świetne!

Aneta Fabijańska

Chętnie bym poszła na warsztaty z fot. produktowej i kulinarnej ;)

Ania Kalemba

Ciebie nie zachwyciło a dla takiego fotograficznego laika jak ja: absolutnie genialne! Szczególnie jedzonko! <3

Ekstrawagancka

Oj raz udało mi się wygrać wstęp na warsztaty… Eh, to znaczy ufundowano mi je, ale w połowie. Resztę pieniędzy musiałam dołożyć ze swojej kieszeni. Jeżeli mam być całkiem szczera, to o samej fotografii dowiedziałam się więcej z Twojego bloga, z książek i forum, na które często zaglądam. Tam miałam możliwość 'obmacywać’ lampy, drogie aparaty i obmacałabym pewnie modela, ale niestety trafiła się modelka :C Gdy przez pół godziny miałam możliwość popracować z tym drogim aparatem, to skończyło się na bólu brzucha ze stresu i FATALNYCH zdjęciach – bo jak ktoś, kto nigdy w życiu nie ustawiał lampy, nie wiedział… Czytaj więcej »

Ekstrawagancka

A tak szczerze – dalej nie wiem jak dana lampa się nazywa :D Ot co! Mam słońce i nie zawaham się go użyć :D

Natalia Lis

Może powinnam opublikować wpis z poszczególnymi typami świateł czy raczej modyfikatorami, jakie na te światła się nakłada. Przydałoby mi się do tego dobrze wyposażone studio, muszę się rozejrzeć po okolicy, bo to w collegu nie jest takie fajne.

jedz z apetytem

Wow! Super! W tych kulinarnych z chęcią wzięłabym udział!

Adrianna Zielińska

Ależ bym się wybrała na jakieś warsztaty fotograficzne!

Natalia Lis
Adrianna Zielińska

Plan rozpisany świetnie, niestety terminy pokrywają się z moimi zjazdami na uczelni :/ Znów pod górkę.

joule

Sama z chęcią zapisałabym się na warsztaty fotografii produktowej (bo niezmiernie mnie to fascynuje) i jedzenia (bo lubię). Produkty wyszły przesuper, a z jedzeniem masz rację – jakoś martwo. Dla mnie szamka powinna być pokazywana w akcji, co byłoby trudne do dopracowania w studio – ciężko byłoby podrobić naturalny układ serwetek, talerzyków itepe. Łatwo tu o przesadę. Jednak nie ma to jak światło naturalne i kuchnia.

Patrycja Malinowska

Aż wstyd się przyznać, ale chyba z dwa miesiące tutaj nie byłam, tak byłam zawalona robotą, zresztą widać u mnie na blogu :P Ale już wracam do świata żywych i ulubionych blogów ;) Zdjęcia jak zwykle pierwsza klasa!

Zenja

Twoja szkoła naprawdę przykłada się do wywiązania się z roli edukacyjnej, ale nie wybrała Ci dobrej modelki do pozowania :) Modelka na warsztatach powinna być dogadana :) Co do warsztatów, to marzą mi się takie modowe, które organizuje Lara Jade. Chciałabym poobserwować, jak ona kreuje sesję, jak zarządza ekipą, no i jak podchodzi do wyboru finalnych zdjęć (mam z tym problem).

Julia

A ja bym sie bardzo ucieszyła na post z radami co do fotografii kulinarnej i fotografii produktu. Twoje wersje tych zdjeć totalnie urzekły. A jak sobie pomyśle że LUDZKIM językiem możesz nam poradzić to jestem w niebie :) niestety tak jak z wiekszością tematów fotograficznych – w internecie wszystko brzmi jakby było bardzo skomplikowane. Ty umiesz inaczej wiec liczę na te posty :)

Natalia Lis

Fajnie, ze tak dokladnie napisalas mi czego oczekujesz (i rowneczesnie czego sie boisz), dzieki czemu moge sobie zaplanowac posty od podszewki, nie mijajac sie z oczekiwaniami :) Dzieki!!

Ja bym chętnie poszła na jakieś warsztaty foto, głównie noworodkowe – choć szczerze przyznam, że często boję się, że wyrzucę tysiaka w błoto, bo okażę się, że to i tak chodzi o wprawę w PS i praktykę, praktykę, praktykę, jeśli zna się podstawy…

Dlatego najlepiej czytac rekomendacje i pytac innych w branzy, co i gdzie i czy warto. Moze napisz do Gosi Michalak, ona robi cudne zdjecia niemowlat, a wiem, ze niedawno gdzies sie douczala w temacie, na pewno Ci cos doradzi! :) Warto probowac i pytac :)

Znajdę ją na fb po prostu jako Gosia Michalak ;) ?

Gosia

Zdjęcia jedzenia, a szczególnie zdjęcie papryczek baardzo mi się podoba :)
Nie podobają mi się zdjęcia z tą dziewczyną, może gdyby zrobiła inną minę/pozę jakoś by to inaczej wyglądało. Dla mnie ona wygląda na tych zdjęciach jakby wróciła ze stypy – bez urazy ;)

Natalia Lis

Nie czuje urazy, bo mam bardzo podobne zdanie. Bez wzgledu na pokazywana poze, jej mimika nie ulegala zmianie, tak jakby twarz byla odlaczona od ciala ;/

Gazela

Super post! Chociaż długo (a może nigdy) nie będę robiła takich zdjęć i takich cudów w PS ja Ty, to lubię o tym u Ciebie czytać :)

Natalia Lis

Ej no, musisz w siebie wierzyc, ja tez kiedys tego wszystkiego nie umialam, nic nie umialam, ale sie nauczylam i Ty mozesz tak samo jak ja nabyc ta wiedze. No i duzo cwiczyc :))))

Aneta Rumińska

Łoo… Świetna sprawa takie warsztaty! Modelka faktycznie coś niemrawa… Z wszystkiego chyba najbardziej podobają mi się zdjęcia produktów.

Kasia z worqshop.pl

Modowe najslabsze chyba, modelka troche nie teges. Ja mam takie zboczenie zawodowe, robilismy duzo sesji i do sprzedazy online i takich typowo concept prezentujacych kolekcje i jak modelka nie klika, to sorry nie wydusisz za duzo… trzeba ostroznie cast robic :) no i nie wiem jak jest gdzie indziej, ale u mnie w pracy te modowe zdjecia tak wyretuszowane nie przeszlyby dalej czy tak czy siak, koszulka i odznaczajacy sie biustonosz, buty, wlosy na drugim zdjeciu- ale wiadomo, co marka to inaczej, moja szefowa byla perfekcjonistka do potegi :) a co do samych warsztatow- ja bym bardzo, bardzo chciala isc… Czytaj więcej »

Świetne foty :) Ta modelka faktycznie jakoś tak nie bardzo, wygląda albo na znudzoną albo na wściekłą ;)

Agata Zejfer

Twoja modelka rzeczywiście się nie sprawdziła, za to Ty w tej roli wyglądasz świetnie! Każde warsztaty czegoś nas uczą, więc nawet jeśli niektóre techniki nie przypadły Tobie do gustu, to przynajmniej się w tym upewniłaś.
W fotografowaniu jesteś moją inspiracją!

Natalia Lis

Świetnie to słyszeć Agatko! Jak tylko skończę szkołę (czerwiec), mam w planach fajny cykl na bloga, tyle że wymaga nowych nakładów czasu i energii, które aktualnie i tak są u mnie na minusie :)

Agata Zejfer

Natalio, wczoraj przewertowałam prawie wszystkie Twoje fotograficzne wpisy, dziś planuję dokończyć. Zwykłe dziękuję to za mało, zasługujesz na większe uznanie. Nigdy wcześniej żadne fotograficzne rady nie były dla mnie tak proste i oczywiste, świetnie je przedstawiasz! Ach, naprawdę jestem Tobie ogromnie wdzięczna! U mnie koniec uczelni również w czerwcu, już wiem, że latem zapiszę się na fotograficzny kurs. Póki co próbuję nauczyć się i wycisnąć ze swojego aparatu najwięcej, jak mogę. Posiadam Canona 600d z podstawowym obiektywem, niebawem będę chciała dokupić do niego statyw i myślę o nowym obiektywie, dużo czytałam o EF 50 mm f1.8, jakie jest Twoje zdanie… Czytaj więcej »

Natalia Lis

Ojaaa, dziękuję Ci bardzo! <3

Też miałam podobnego canona (450D) z kitowym obiektywem bardzo długi czas, potem dokupiłam obiektyw, o którym piszesz 50mm 1.8 - to był dla mnie ogromny przeskok, jakość jest w pełni wystarczająca dla amatorów, teraz, z perspektywy czasu widzę jego niedoskonałości i wady, ale za tę cenę warto kupić. Dziś wieczorem pojawi się wpis o newsletterze, a w raz z nim możliwość pobrania bezpłatnego e-booka JAK WYBRAĆ APARAT I OBIEKTYW, mam nadzieję, że rozwieje wszystkie Twoje wątpliwości.

Nina Peplińska

Cudne zdjęcia! Mogłabyś zrobić karierę jako food alien :D