SUM #4

Ostatnie dni…
Sporą część czasu przesiedziałam ze ślepiami wlepionymi w monitor. Analizowałam, ctrl + C, ctrl + V, w myślach sypałam kurwami na lewo i prawo, ale ostatecznie szablon jest-rudo.pl wygląda o niebo lepiej! Mam jeszcze w głowie kilka kosmetycznych zmian, które raczej ucieszą moje serducho, niż Wasze, ale posty “na czarną godzinę” dobiegły końca, więc się biorę za pisanie zdań, bez </b> i tym podobnych.

Co się na blogu zmieniło: przede wszystkim wszelakie zdjęcia i grafiki w postach mają teraz szerokość 750px (wcześniej raptem 600px). Dodałam nową kategorie BLOGOWANIE (bardzo Wam polecam posty opatrzone tym tagiem), zrobiłam porządek w aktualnych – wszystkie dostępne kategorie znajdziecie na pasku po prawej. Dzięki Pauli mam śliczne tło, które nie odwraca uwagi od treści. Ponadto pod każdym postem pojawiają się teraz PODOBNE WPISY; bardzo lubię korzystać z tego widżetu na innych blogach, zobaczymy, czy Wam się przyda. :) Reszta to zmiany kosmetyczne, optymalizacyjne, nic, o czym musiałabym specjalnie wspominać, wiem, że się ogarniecie.
Ok, a więc moje ostatnie dwa tygodnie w skrócie.

PHOTO WEEK

1. FURZTON LAKE – +20 więc wszyscy wypełźliśmy z naszych jam ;). Ostatnia niedziela powaliła na kolana, czuć było wiosnę i chciało się żyć!
2. PLACKI BANANOWE – że śniadanie to podstawa, każdy wie, ale pyszne śniadanie gwarantuje świetny dzień. Placki bananowe z twarogiem i owocami to jedno z naszych ulubionych.
3. KRESKI NA POWIECIE – jak to okrągłe, żółte w okno zajrzało, to choć kresek na powiekach 5 lat nie robiłam, znów spróbowałam. Troszkę krzywo, oj tam oj tam. Muszę się w eyeliner w pisaku zaopatrzyć.
4. TRIVIAL PERSUIT – lubicie planszówki? Przy kolejnej wizycie w PL zamierzam nabyć kilka i grywać namiętnie. Swoją drogą znacie coś godnego polecenia? Trivial persuit nie lubię, emanuję niewiedzą :)
5. OWOCE – ostatnio uświadomiłam sobie, że najlepiej mi smakują w postaci koktajli i innych smoothie. Sezon przed nami! No i muszę się przyznać, te ze zdjęcia trafiły do brownie…
6. GARDEROBA – a raczej jej zmiana. W 2014 chcę popracować nad swoim stylem ubierania się, mam już koncept, przyszła i pora na zakupy. Niestety mocno się rozczarowałam – kupiłam tylko dwie w Zarze, po 30 funtów sztuka. Ostatecznie i różową oddałam, miała dziwny krój i to chyba pierwsza rzecz, która opinała mi się na biuście :P Ciekawa jestem jakie są ceny w Polsce?
Po więcej zdjęć tradycyjnie odsyłam na INSTA.

KULTURALNIE

Sporo się ostatnio naoglądałam, mam co polecać. Najbardziej magiczny film ostatnich dwóch tygodni: Złodziejka książek. Piękne kadry, baśniowa realizacja, a duży kinowy ekran tylko potęgował efekt. Film o ludziach, po prostu.
Kurczę, nie lubię filmów z dyskryminacją rasową w tle, a ostatnio widziałam, aż trzy: Kamerdyner (ot, taki sobie filmik, dupy nie urwał), Zniewolony (świetna gra aktorska, był klimat, ale mnie się film nie podobał, nie mój klimat) oraz Służące. Tutaj się zatrzymamy, bo film rozłożył konkurencję na łopatki. Śmiałam się i płakałam z głównymi bohaterkami. Produkcja zabawna, wzruszająca, bardzo ludzka. To było świetnie spędzone dwie i pół godziny!
Disconnect – o życiu w e-świecie i jego konsekwencjach. Poprawny, na tzw. “jeden raz”.
Ponadto skończyłam drugi sezon House of Cards i ogarnął mnie smutek, żal i delirka.

INSPIRACJE Z INTERNETÓW

  • Absolutnie powalający na kolana layout kulinarnego bloga – wyobraźcie sobie ile czasu trwa przygotowanie każdego wpisu!
  • 5 pomysłów na przekąski – Style Digger odkryłam kilka ni temu, ale czuję, że to jedna z perełek!
  • Och jak mi smakuje ironia Kłosińskiego
  • Lubicie azjatyckie kosmetyki/kulturę/typ urody? :) W takim razie Azjatycki Cukier jest dla Was. Już nie mogę się doczekać maseczki z kurkumy!

BLOGOWE ŻYCIE

Chochlik ze mnie i ciągle mi się mordka śmieje, na wspomnienie, jak Was nabrałam! Pisałam też o własnej domenie za 10 złotych. W temacie blogowania pozostając – każdemu kto podchodzi do pisania profesjonalnie, przydadzą się porady dotyczące dobrego logo.
Na rozluźnienie, kilka słów, dlaczego dobrze jest być kobietą.
Natknęłam się na statystyki z Share Week’a i serdecznie dziękuję każdemu, kto o mnie wspomniał! Mój blog ma raptem 4 miesiące, a już zaczynam istnieć. TO DZIĘKI WAM.