Skąd brać darmowe fonty na stronę i na blog

Skąd brać darmowe fonty

Skąd brać darmowe fonty (czcionki)? A zaraz Ci powiem, pokażę i pokieruję! Taka jestem fajna. Często marnujemy masę czasu, by znaleźć odpowiednie strony, na odpowiedniej licencji, do odpowiedniego użytku. Ja podaję Wam wszystko na tacy. Smacznego!

 

Jestem jednym z tych mentalnych dinozaurów, które wciąż zapisują fajne linki w zakładkach. Robiłam właśnie porządki i zdałam sobie sprawę, że mam masę (wiele, ogrom, kilogramy!) linków, które prowadzą do wartościowych źródeł darmowych dodatków. Chcę się z Wami podzielić, więc dziś mówię, skąd brać darmowe fonty.

 

 

Skąd brać darmowe fonty

Nazwy stron są jednocześnie linkami!

 

Free Design Resources

Całkiem pokaźne źródło pięknych i modnych fontów. Po kliknięciu w wybrany font zostaniecie przeniesieni na odpowiednią podstronę. Na samym powinien znajdować się opis licencji. W przeciwnym wypadku sprawdźcie licencję po pobraniu pliku. Najczęściej plik tekstowy nosi nazwę read_me lub licence.
skad-brac-darmowe-fonty-02 skad-brac-darmowe-fonty-03

 

W tej serii ukazały się również:

 

Font Farbric

Aż 99 darmowych fontów! Licencję znajdziecie w opisie fontu, lub w odpowiednim pliku, po pobraniu.

skad-brac-darmowe-fonty-14 skad-brac-darmowe-fonty-15

 

Creativebooster

Creativebooster oferuje nam co prawda tylko 12, ale za to rewelacyjnych fontów. Opis licencji znajduje się na podstronie danego fontu.

darmowe fonty na stronę Skąd brać darmowe fonty na blog

 

Pixel Buddha

Kilkadziesiąt modnych fontów w bardzo przyjemnej formie. Dokładnej licencji szukaj w tekstowym pliku, po pobraniu fonta.

skad-brac-darmowe-fonty-07 skad-brac-darmowe-fonty-08

 

Google Fonts

W moim zestawieniu nie mogło zabraknąć genialnego Google Fonts! Jest super z co najmniej 3 powodów:

  • Wszystkie fonty dostępne w tym serwisie są na licencji Open Source, co znaczy, że możesz je dowolnie modyfikować, a także wykorzystać do projektów prywatnych i komercyjnych.
  • Nowy interfejs pozwala na dowolną modyfikację próbek teksu, dzięki czemu możesz sprawdzić, czy font rzeczywiście Ci się podoba, bez zaśmiecania komputera i marnowania czasu.
  • Wybór jest ogromny.

Darmowe fonty czcionki na bloga i stronę

 

Font Squirrel

Prawdopodobnie wszyscy znacie wiewiórkę i jej wielgachne zasoby fontów, ale jednak zaryzykuję i dodam ją do zestawienia.

darmowe fonty na stronę i na blog

Font Squirrel to typowy agregat, więc musicie być ostrożni z licencjami. Pod każdym fontem widnieją oznaczenia – symbole, których legendę również wklejam poniżej:

darmowe fonty Skąd brać darmowe fonty na stronę i na blog

Jeśli interesują Was fonty do konkretnego projektu, po prawej stronie, w kolumnie, jest kilka dodatkowych filtrów. Oczywiście zalecam sprawdzanie licencji także w pliku txt!

 

Behance

Kolejna rewelacyjna strona, która staję się odpowiedzią, skąd brać darmowe fonty na stronę czy bloga, prawda? Po kliknięciu w wybrany font pojawia się okienko popup, po prawej stronie jest opis, tam też licencja.

Skąd brać darmowe fonty na stronę i na blog darmowe fonty na stronę

 

Freebiesbug

Kilka setek bezpłatnych fontów, to ci dopiero gratka! Licencji szukaj na podstronie (w opisie) lub po ściągnięciu pliku na komputer.

Skąd brać darmowe fonty darmowe-fonty-na-strone-03

 

Pinterest

Chyba nie sądziliście, że Pinterest to tylko pastelowe obrazki, co? Tak się składa, że ten portal jest też niewysychającą kałużą (morzem) przydatnych freebies!

W wyszukiwarkę wpisujemy: “free fonts”, “freebies fonts” i tym podobne. Tylko uczulam, żeby tutaj nad wyraz dokładnie sprawdzać źródło fontów i ich licencję.

Skąd brać darmowe fonty na stronę i na blog darmowe czcionki na stronę i na blog

 

Best PSD Freebies 

Okej, baza fontów jest maleńka, ale warta uwagi. Mnie przyciągnęły szczególnie Sunn i Moon ;) Licencja dostępna w pliku tekstowym, po pobraniu.

darmowe-fonty-na-strone-06 darmowe fonty

 

 

Darmowe fonty – licencje

To nie jest tak, że gdy autor udostępnia w sieci swoje produkty za free, to hulaj dusza! Nie. Zawsze, ale to zawsze, bez względu na to, czy pobierasz z sieci produkt darmowy, czy też za niego płacisz, musisz stosować się do licencji, a więc wytycznych autora.

Zauważcie proszę, że poniżej wymienione serwisy działają trochę jak agregatory fontów. Właściciele tych stron nie są jednocześnie twórcami fontów. Zapewniają, że dokładają wszelkich starań, by każdy plik został opisany poprawną licencją, ale jednocześnie nie ponoszą odpowiedzialności, jeśli użyjesz font w sposób niezgodny z wolą autora.

Jest na to rada – najczęściej, wraz z pobieranym plikiem, otrzymujemy niewielki plik tekstowy (txt), w którym mamy informacje o licencji. Warto jest się z nim zapoznać, zwłaszcza, jeśli planujemy wykorzystać font do projektów komercyjnych.

Jednocześnie nie popadajmy w paranoję. Jeśli korzystasz z fontów tylko na potrzeby własne, np. rodzinne albumy, CV czy inne projekty, które raczej nie ukażą się oczom szerokiej publiczności, to raczej nie musisz zamartwiać się aspektami prawnymi, o ile tylko font został pobrany z legalnego źródła.

 

To tyle! Mocno liczę, że znaleźliście tutaj odpowiedź na pytanie: skąd brać darmowe fonty, co? Polecam Wam też wpis MyPinkPlum – wszystko, co bloger powinien wiedzieć o fontach. Jeśli chcecie dowiedzieć się, czym różni się font od czcionki i innych podstaw typografii.

 

Coś czuję, że post skąd brać darmowe fonty warto zapisać sobie na przyszłość!

Warto go też posłać dalej w świat ;) Z góry dziękuję!

Skąd brać darmowe fonty
5 (100%) 5 vote[s]