newsletter jest rudo

Rudy Newsletter!

Mam dla Was dużo łakoci… właśnie wystartowały zapisy na Rudy Newsletter (w niektórych kręgach, znany jako Newsletter Jest Rudo ;] ), a co za tym idzie – od teraz mamy szansę na dużo bardziej osobisty kontakt! Dwudziesty pierwszy wiek jest spoko, zgadzam się, ale jednak brakuje mi czasem możliwości wymiany poglądów, jak w trakcie rozmowy czy… papierowej korespondencji. Szczerze wierzę, że taka forma kontaktu to Nowa Era w blogowaniu, a ja bardzo lubię pisać listy, mam nadzieję, że będziecie chcieli je czytać, nawet jeśli mowa o tych elektronicznych. :)

 

DLACZEGO WARTO

Wraz z zapisaniem się na newsletter, otrzymasz dostęp do poradnika “Jak wybrać aparat i obiektyw”. Starałam się pisać możliwie najprostszym językiem, podkreśliłam plusy, jak i minusy wszystkich aparatów. W e-booku znajdziesz także charakterystykę poszczególnych typów obiektywów i ich zastosowanie, co, mam nadzieję, pomoże Ci dobrze spożytkować pieniądze. Dodatkowo otrzymasz także zbiór linków, które z pewnością przydadzą się wszystkim początkującym fotografom! ;] Ostatnim gratisem jest 5 zdjęć do dowolnego wykorzystania, wyłącznie dla subskrybentów.

newsletter-dodatki

Co ponadto? Planuję udostępniać wiele ekskluzywnych materiałów, jak akcje i krzywe do Photoshopa/Photoscape, tylko na meila. Dużo prywaty, zbiór ostatnich wpisów prosto do Twojej skrzynki, darmowe łakocie i jeszcze więcej e-booków. Noł spam, noł nuda. Będzie fajnie.

 

ZAPISZ SIĘ!

rudy newsletter

ZAPISZ SIĘ!

 

Wystarczy wpisać swój adres e-mail, drugie okno nie jest wymagane, jednakże nie ukrywam, że wolałabym się zwracać do Ciebie po imieniu. Jak w liście!

Pamiętaj, jeśli zmienisz zdanie, wypisać możesz się w każdym momencie, klikając w link w stopce dowolnej wiadomości, którą ode mnie otrzymasz. Oczywiście wolałabym, aby do tego nie doszło, dlatego już teraz bardzo chętnie przyjmę na klatę sugestie wszelakie – jeśli masz jakieś pomysły, co powinno (a może przede wszystkim nie powinno!) znaleźć się w newsletterze, koniecznie zostaw mi swój pomysł w komentarzu. Twoje dane są ze mną bezpieczne – szczerze ich smok w najwyższej komnacie, w najwyższej wieży. Czy jakoś tak.

[readolog_alert type=”alert-warning” ]Uwaga: jeśli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut – sprawdź proszę zakładkę SPAM. Jeżeli Twoja szkynka znajduje się na Gmailu, jest spora szansa, że newsletter trafił do zakładki OFERTY. Przeciągnij wiadomość do zakładki GŁÓWNE, aby sytuacja już się nie powtórzyła.[/readolog_alert]

PS Muszę Wam powiedzieć, że jestem z siebie dumna – decyzję o założeniu newslettera podjęłam w lutym, ale jak już przysiadłam, żeby wszystko zorganizować, ogarnęłam sama. Zajęło mi to długie godziny, wielokrotnie dotarłam do jakiegoś martwego punktu i chciałam wysyłać meile do Patryka, jednak dałam sobie czas, ochłonęłam i próbowałam od nowa. Tym sposobem paznokcie mam zjedzone po łokcie, ale wiem już, jak to wszystko działa (przynajmniej na MailChimp) i powtórzenie wszystkiego od początku to buła z masłem. Jeśli też chcielibyście założyć swój newsletter, poradnik u Beaty może być dobrym punktem wyjścia.