Ludzie listy piszą..

Bo piszą, prawda? Wy piszecie?

Kiedy to możliwe, drukuję dwustronnie, lub wcale. Na niepotrzebnych skrawkach tworzę listy zakupów, których często później zapominam – to z roztargnienia. Nie zabieram ulotek, których nie przejrzę, nie gromadzę makulatury, mam tylko katalogi z Ikea i John Lewis – ze względu na design, który lubię, i papier miły w dotyku, porządny. Reszta jest w sieci, po co mi. Wstyd za ludzi, którzy marnują te wszystkie drzewa, kiedyś płakałam, gdy z ogrodu wycięli nam orzech.
Szanuję papier, słowa na niego przelewane i naprawdę cenię ludzi, którzy piszą do mnie listy.

listy, papeterie, ozdobne papiery

listy, papeterie, ozdobne papiery

Click Me Click Me Click Me Click Me 
Czasem będą pojawiały się tu takie semi-sentymentalne posty, mam nadzieję, że nie macie nic przeciwko.

Oceń post!