jak zrobić domowe studio fotograficzne światło diy

Domowe studio fotograficzne

Dziś chcę Wam udowodnić, że po przekopaniu garażu, ewentualnie szybkiej wizycie w budowlanym, będziecie w stanie wykonać przynajmniej przyzwoite zdjęcia produktowe. Postaram się, korzystając z produktów dostępnych w każdym domu, pokazać, jak stworzyć domowe studio fotograficzne za grosze.

DOMOWE STUDIO FOTOGRAFICZNE  za grosze

1. CO Z TŁEM

Fotografia produktowa to, w głównej mierze, białe tło. Polecam odwiedzić papierniczy i kupić duży arkusz białego papieru. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by dokupić także kilka kolorowych, albo zaszaleć i poszukać jakiś metalicznych, błyszczących, opalizujących teł. Świetnym rozwiązaniem może być wykorzystanie tylnej strony kalendarza ściennego – użyty papier jest dostatecznie sztywny, ale także delikatnie nabłyszczany, co da piękny efekt na zdjęciach. Arkusz papieru przymocuj do ściany, niech lekko opada na stół; nie powinno być żadnych widocznych załamań, czy zagnieceń.

2. JAK USTAWIĆ APARAT I PARAMETRY EKSPOZYCJI

Aparat ustaw na statywie, aby uniknąć drgań. Jeśli nie masz pilota, albo wężyka spustowego, ustaw opóźnienie w wyzwoleniu migawki, dzięki czemu, po wciśnięciu przycisku migawki, masz czas aby odsunąć dłoń, aparat się unieruchamia, a nasze zdjęcie jest w 101% ostre. Przełącz na tryb manualny. Istotne jest niskie ISO – nic tak nie psuje zdjęcia produktowego, jak widoczne szumy! Proponuję ISO 100; cały produkt, który planujemy sprzedać, powinien znaleźć się w polu ostrości, nie ma tu miejsca na techniczne niedociągnięcia, dlatego przymknij przesłonę, u mnie f/8.0. Pozostaje dostosować czas naświetlania, aby zdjęcie było dostatecznie naświetlone. Aparat podpowie Ci odpowiednią wartość. Jeśli zdjęcie wychodzi za ciemne, wydłuż nieco czas naświetlania. To Ty jesteś fotografem, sprzęt często się myli, nie ufaj mu, ufaj sobie.

Istotną kwestią jest także poprawny balans bieli (WB). Możesz skorzystać z automatycznego (AWB), lub wybrać wśród oświetlenia typu żarówki/świetlówki, ale najlepszy efekt uzyskasz manualnie ustawiając ten parametr. Odszukaj w instrukcji obsługi aparatu, jak to zrobić.

3. ŚWIATŁO

Do oświetlenia produktu będziesz potrzebować żarówek tego samego typu i o tej samej mocy. Najlepiej sprawdzą się dwie lampki biurowe, albo te stojące, z możliwością regulowania kąta padania światła. Z jedną też można sobie poradzić, zaraz wszystko pokażę.

lampka biurkowa domowe studio

Układ I – dwa równoległe źródła światła

fotografia produktowa w domowym studio

Lampki ustaw po dwóch stronach fotografowanego obiektu, sprawdź, czy równomiernie oświetlają przedmiot. Aby rozszerzyć kąt padania światła – oddal lampkę. Teraz spójrz na cień – jeśli jest symetryczny, lampki stoją równo – możesz zaczynać! Takie oświetlenie ładnie wyeksponuje przedmiot, jednocześnie nieco go spłaszczając.

 

Układ II – jedno źródło światła

fotografia produktowa w domowym studio

Choć w fotografii produktowej stosuje się mocne, jasne lampy, najlepiej opatrzone softboxami, nic nie stoi na przeszkodzie, aby wypróbować twardsze światło, padające z jednej strony. Ten typ światła, charakteryzują głębokie cienie (po nieoświetlonej stronie) oraz wrażenie trójwymiarowości obiektu. Żarówka ustawiona z boku podkreśli fakturę.

 

Układ III – jedno źródło światła + blenda

fotografia produktowa w domowym studio

Oświetlenie pozostało w tym samym miejscu, jednak po przeciwnej stronie ustawiłam blendę, która odbiła część padającego światła, wypełniając cienie. Nie jest to efekt, jak przy równomiernym oświetleniu z obu stron, ale porównując do poprzedniego zdjęcia – różnica jest diametralna. Cienie zostały wypełnione, obiekt „spłaszczony”. Blendę można zrobić samemu w domu: np. z kartki papieru, lub styropianu, do czego mocno Was zachęcam. Dla wzmocnienia efektu, warto skorzystać z folii aluminiowej.

 

Układ IV – jedno źródło światła: lampa zewnętrzna skierowana w górę

fotografia produktowa w domowym studio

Jestem wielką fanką zewnętrznych lamp, które nie potrzebują kilometrów kabli, a przymocowanie ich do korpusu zajmuje pół sekundy. Kwiatka oświetliłam z pomocą tylko zewnętrznej lampy, której głowicę skierowałam w sufit. Sufit z kolei zadziałał, jak ogromna blenda – odbił i rozproszył światło. Zwróćcie uwagę, jak równomiernie oświetliłam obiekt.

 

 Układ V – równomierne oświetlenie softboxami

domowe studio fotograficzne za grosze

Duże źródło światła = światło rozproszone = płytsze, jaśniejsze cienie = bardziej „spłaszczony” obiekt.

Perfumy zostały oświetlone dwoma identycznymi lampkami (tak jak na zdjęciu I), ale zastosowałam softboxy. Światło jest zmiękczone, rozproszyło się, ze zdjęcia niemal zniknęły cienie. Tak przedstawiony produkt wygląda bardzo profesjonalnie, jak z katalogu! Zachęcam Was do przygotowania softboxów samemu! Wystarczy trochę folii aluminiowej, czarny brystol i cieniutki, biały materiał bądź papier do pieczenia. Stelażem mogą być stare abażury na bazie kwadratu, lub … zobaczcie sami:

Mam dla Was jeszcze jeden układ, w gratisie. Kiedyś dużo eksperymentowałam z lampami, aż domowymi sposobami stworzyłam sobie stół bezcieniowy. Jestem pewna, że ten typ oświetlenia świetnie nada się do nietypowych zdjęć biżuterii, czy innych niewielkich przedmiotów. Największym problemem jest znalezienie materiału, który przepuszcza światło,a  jednocześnie jest sztywny. U mnie było to pudełko z mlecznego plastiku. Wiecie, takie do organizacji przedmiotów. Nada się także mleczne szkło, możecie popróbować z tym zwykłym, kładąc na nie kartkę białego papieru dobrej jakości. Jedną lampę ustawiamy pod „stołem”, źródło światła musi być skierowane w górę, drugą oświetlamy przedmiot. Na początku ciężko uzyskać pożądany efekt, ale jak się trochę pomęczyć, efekty mogą zadziwić! ;)

fotografia produktowa w domowym studio

 

Uf, tyle. Projekt budżetowe domowe studio fotograficzne – ukończony! Mam nadzieję, że nikt już nie czyta tego nudnego zakończenia, tylko pobiegliście szukać starego kalendarza i lampek, co? Jak się bardzo chce, można uzyskać świetne efekty, nie wydając nawet złotówki. To dopiero pierwszy wpis w temacie, planuję także omówić rodzaje oświetlenia i pomóc Wam skompletować kilka profesjonalnych lamp, w razie, gdyby temat połknął Was i nie chciał wypluć. Jeszcze się nie zabrałam nawet za szkice, więc czekam na sugestię, co chcielibyście wiedzieć?

PS. Jak Wam się uda zbudować takie domowe studio fotograficzne i cyknąć fotę – efekty koniecznie podeślijcie mi na fejsa, lub mejla. Czekam!