Londyn - co zobaczyć i zwiedzić

LONDYN – 10 miejsc które koniecznie musisz odwiedzić

4.4/5 - (7 votes)

Mieszkam w Anglii już 3,5 roku, więc taki wpis pojawić się musiał. Od kiedy gniazdko wijemy poza granicami, ktoś nas co kilka miesięcy odwiedza, a to znajomi, przyjaciele, rodzina na kilka dni; zawsze wtedy wypada turystów gdzieś zabrać i jakoś tak pada na Londyn właśnie.

Dlaczego? Po pierwsze odległość. Około 50 mil, które z łatwością można pokonać pociągiem, w pół godziny. Po drugie cena. Zawsze wykupujemy dzienny bilet, który obejmuje pociąg w obie strony oraz wszelakie przejazdy metrem na terenie Londynu (zones 1-6). Jako że nas więcej, bierzemy bilet grupowy (rodzinny?), wychodzi jakieś £11 na głowę. Po trzecie Londyn to fajne miasto, masa atrakcji, London Eye i te sprawy, stolicę Wysp odwiedzić po prostu trzeba.

I mała uwaga, przygotujcie się na sporą dozę zdjęć!

 

 

Łap 100 zł na nocleg!

Ważna rzecz. Jeśli szukasz noclegu w Londynie, polecam Ci serwis Airbnb – korzystałam z niego wielokrotnie, w różnych miastach Polski i za granicą. Za jego pośrednictwem wynajmujesz sobie apartament, pokój lub całe mieszkanie/dom.

>>> Zarejestruj się tutaj <<<, a otrzymasz 100 zł do wykorzystania w serwisie. Gdy wykupisz swoją pierwszą podróż, ja także otrzymam kilkadziesiąt złotych na moją podróż. Wszyscy zyskują! :)

 

 

10. The National Gallery (Galeria Narodowa) – Kiedyś, będąc na humanie, gdy jeszcze wydawało mi się, że ta cała literatura, niezrozumiana przez większość, czy sztuka, której nie rozróżniamy od dziecięcych bazgrołów, to moje powołanie – mogłabym to łyknąć. Teraz niekoniecznie. British Gallery to punkt do odhaczenia, coś, co warto zobaczyć minimum raz w życiu, ale większa częstotliwość, może zabić, tych, co mniej odporni.

9. The Tate Modern (Muzeum Międzynarodowej Sztuki Współczesnej) – doprawdy nie wiem, czy to zmęczenie, jakie mnie wtedy ogarnęło, wpłynęło na tą ocenę. Jarałam się bardzo, w końcu to sztuka współczesna, heloł, musi być fajnie, a ostatecznie, po kilku salach, usiadłam na tyłku i zjadłam tosta, czekając na resztę familii. Nie rozumiem sztuki współczesnej, fajnie mi się patrzyło na trójwymiarowe obrazy, czy puszkowe rzeźby, ale w pamięci prawdziwie utkwiły mi tylko te schody.

8. British Museum (Muzeum Narodowe) – ciekawiej, niż w galerii, większa różnorodność; najbardziej spasował mi segment z zegarkami, czy biżuterią sprzed X lat, naprawdę cudne przedmioty, precyzja, wykonanie.

Żeby zobaczyć całość, cóż, jeden dzień nie wystarczy, no chyba że planujesz zakończyć na studiowaniu mapy.

Mam dla Ciebie coś specjalnego.

Ten e-book pomoże Ci ogarnąć podstawy fotografii w 1 GODZINĘ. Teraz udostępniam go zupełnie za darmo!

poradnik PODSTAWY FOTOGRAFII za darmoJeżeli:

  • jesteś „świeżakiem” w temacie foto
  • nie wiesz jak zacząć
  • przytłaczają Cię techniczne aspekty fotografii 
  • boisz się trudnych pojęć
  • masz mało czasu
  • rozumiesz niektóre podstawy fotografii, ale nie umiesz ich połączyć

 

TEN PORADNIK JEST DLA CIEBIE!

 

 

7. Muzeum Madame Tussaud (Muzeum Figur Woskowych) – fajne doświadczenie, cieszę się, że byłam, widziałam na własne oczy, nawet mam kilka fotek z Deppem, ale powiem krótko – dupy nie urwało. Oczywiście naturalnej wielkości figury woskowe, z bystrymi oczami i porcelanową skórą, robią wrażenie. Ale my się najlepiej bawiliśmy w sekcji sportowej, gdzie dodali kilka interaktywnych zabawek, oraz na przejażdżce kolejką, która z woskiem ma niewiele wspólnego. Dobra robota, ale przereklamowana i dość droga (jakieś £30 od osoby).

6. Victoria & Albert Museum – największe muzeum sztuki i rzemiosła artystycznego. Uwielbiam meble, zarówno te antyczne, jak mi nowoczesne, designerskie, a tam miałam cały przekrój podany na tacy. Były i Polskie projekty, stare telefony, a także bardzo nietypowe przedmioty, stworzone raczej do „wyglądania”, niż użytkowania. Chętnie zabrałabym stamtąd kilka białych krzesełek, a co.

5. Science Museum (Muzeum Nauki) – bardzo interaktywne, nowoczesne muzeum, idealne na rodzinne zwiedzanie. Eksponaty z przeróżnych dziedzin nauki i techniki, uporządkowane tematycznie.
Można polecieć w wirtualną podróż na Marsa, zobaczyć, jak nowoczesne kosmetyki mają wpływ na naszą skórę, postarzeć o wiele lat, a nawet… zmienić płeć. Poniżej moja twarz w wersji VERY MALE (bardzo męska) :) Pozwalam się śmiać :P

4. Spacerkiem przez Londyn – będąc w Londynie, ciężko sobie odmówić zobaczenia na żywo takich legend jak Big Ben, London Eye, czy też zrobienia zdjęcia pod pałacem. Nawet jeśli naszym celem jest tylko weryfikacja, czy to takie fajne/modne/wielkie jak pokazują w tiviku. Ja to w pełni rozumiem. Jako że na zobaczenie wielu miejsc, mamy raptem kilka godzin, zawsze staramy się hit two birds with one stone. A w sumie nawet i więcej. Stąd pomysł na.. spacer. Polecam Wam szczególnie w ładne dni:

  • Zaczynamy od Green Parku, latem wypełnionego leżakami, kierujemy się na południe, by wyjść wprost na Buckingham Palace, czyli nic innego jak chałupa Elki.
  • Kierując się na wschód, przechodzimy wprost do niewielkiego „wiewiórkowego” parku St. James’s Park. Nie wiem, co oni zrobili tym wiewiórkom, ale są bardzoo przyjazne człowiekowi, można je karmić z ręki, niektóre włażą na ramiona, czy buty. Latem chmary Anglików osiadają tutaj na swoich kocykach, odpoczywają w słońcu, my zajadamy tosty, jest miło, błogo i cicho, do tego stopnia, że aż prawie zapominam, że przede mną jeszcze cały dzień łażenia…
  • Idąc dalej na wschód, wyjdziemy obok Parliament Square, naszym oczom ukazuję się siedziba rządu oraz Big Ben; fotogeniczny jest, to fakt, fajne fotki można zrobić.
  • Później nieco luźniej, przekraczamy Tamizę, odbijamy nieco na północ i już prawie prawie stoimy u stóp ogromnego diabelskiego młynu (London Eye)
Taki powolny spacer zajmuje nam jakieś pół godzinki, turyści zadowoleni, zdjęcia są, więc można ruszać dalej.

3. Camden Town – czyli super hiper mega alternatywna dzielnica Londynu. Znajdziecie tam masę sklepów dla tzw. gotów, metali, miłośnicy sweet lollita i innych takich, też się odnajdą. Architektura na tej ulicy jest GENIALNA. Nigdy nie widziałam czegoś podobnego…
Salony tatuażu prześcigają się w reklamie, a jakie śmieszne i ciekawe przedmioty można tam zakupić, o matko, musicie to zobaczyć!

2. Natural History Museum (Muzeum Historii Naturalnej) – coś wspaniałego! Niezwykle interaktywne muzeum, z masą urządzeń, dotykowych ekranów, licznymi stacjami medialnymi (czy jak to się tam nazywa). Podzielone na sekcje, dzięki czemu jesteś skupiony tylko na interesujących Cię elementach. Można zajrzeć do wnętrza człowieka, poczuć trzęsienie ziemi, sterować dinozaurem, czy prześledzić ewolucję. Świetne na rodzinne wypady, połączone z wyjaśnianiem nurtujących kwestii (czemu słońce jest żółte i skąd się biorą dzieci..). Zarezerwuj sobie kilka godzin.
Bardzo istotna uwaga- muzeum jest darmowe.

No dobra, może to nie do końca fair, ale w końcu to moja lista, Wy się możecie tylko sugerować :P A więc pierwsze miejsce londyńskich atrakcji zajmuje…

1. The Making Of Harry Potter – to było tak niesamowicie niesamowite, że gdy myślę o Londynie, zawsze myślę o tym studio! Bardzo nietypowe miejsce, które musi odwiedzić każdy (i mam na myśli każdy) szanujący się fan tej czarodziejskiej historii. Można wypić kremowe piwo (które było obrzydliwie słodkie, ale punkt odhaczony), kupić własną różdżkę, czekoladową żabę, polatać na miotle (kolejka nas przerosła), wejść do biura Dumbledora, czy zamknąć w komórce pod schodami. Całość zagospodarowana w bardzo efektowny sposób, nie ma chwili na nudę, oczopląs gwarantowany. Chcę jeszcze raz!

[ach i mąż mi jęczy za uchem, że studio nie jest w Londynie, tylko pod, w miasteczku Watford, tak jakby to cokolwiek zmieniało :P ]

Londyn odwiedziliśmy dwa dni temu, zaliczając Sience Museum, Natural History Museum, Camden Town, a na koniec długaśny (prawie 3-godzinny!) spacer w ulewie, od Buckingham Palace zaczynając, przez London Eye, wzdług Tamizy, aż do Millenium Bridge. Wspomnienie jawi mi się nieco abstrakcyjnie, drugi raz na nic takiego się nie piszę :)

 

Zobacz też jak wygląda jarmark świąteczny w Londynie.

 


Szukasz noclegu w Londynie? Mam dla Ciebie proste rozwiązanie!

Zarejestruj się, klikając w link: >>> https://www.airbnb.pl/c/natalias30  <<< a dostaniesz około 100 zł do wykorzystania w serwisie AIRBNB. U mnie ląduje kilkadziesiąt. Przetestowałam i polecam serdecznie :) Wystarczy wcisnąć czerwony przycisk, by założyć konto i otrzymać pieniądze.

co zobaczyć w londynie


 

 

Byliście kiedyś w Londynie, co polecacie? Co jeszcze warto zwiedzić w Londynie? Kolejny raz tego samego nie zniosę, więc napiszcie mi koniecznie!

DOŁĄCZ DO LISLETTERA

.

RÓB FANTASTYCZNE ZDJĘCIA TELEFONEM

Wartościowy artykuł? Udostępnij:

Share on twitter
Share on telegram
Share on whatsapp

SKOMENTUJ:

Subscribe
Powiadom o
guest
129 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Karina

Byłam w Londynie jako dziecko i niedługo, ale chętnie wybrałabym się jeszcze raz i podążała za miejscami, które polecasz. może muzeum przereklamowane, ale i tak chętnie bym zajrzała ; )

Zaciesz

Camden Town to dla mnie raj aaa muszę odwiedzić to miejsce!!!

Cassidy

Kocham Londyn! Podczas ostatniej wizyty zaliczyłam większość najpopularniejszych miejsc spacerowych (Big Ben, London Eye, pałac Buckingham), do tego m.in. Tower, a z tego co Ty opisałaś – Muzeum Historii Naturalnej, The Making of HP (coś PRZE-CU-DO-WNE-GO) i Tussaud. To ostatnie ciekawe i zabawne, ale moim zdaniem niewarte tak wysokiej ceny.

Natalia Slawek

A w muzeum figur pamiętasz wagoniki, kolejkę i ten fajny przejazd? Dla mnie najlepsza atrakcja! :)

Cassidy

Pamiętam, to była chyba najlepsza rzecz w całym muzeum – ale w pamięć zapadł mi też Vlad Palownik i całe jego otoczenie, komnata tortur już od wejścia dzięki niemu robiła niesamowite wrażenie. No i film 5D w superbohaterami Marvela, osmarkanie przez Hulka miało swój urok ;)

Kinga

W kilku z tych miejsc byłam:)

padusia

Jeśli lubisz zieleń i fajne roślinki to polecam Kew Gardens!

Aurora

Camden … ach, ze wszystkich miejsc te ukochałam najbardziej :D

Tyyna

Ale tam super można spędzić czas:) Nigdy nie byłam ale może uda mi się kiedyś wybrać:)

marta

Biuro Gandalfa? Dyrektorem Hogwartu byl Dumbledore, Gandalf to troche inna bajka;) ahh, ta fantastyka:)

Natalia Slawek

Tak to jest, jak się jedną ręką gra w UNO, drugą pisze posty, trzecią ręką rozmawia, a czwartą robi herbatkę :)
Dzięki, już poprawiam

Catherine Wolf

Jeśli kiedyś pojadę do Londynu to najchętniej odwiedzę Science Museum i Camden Town. Zresztą w takim pięknym mieście pewnie zawsze jest co robić.

Anna Cempa

marzy mi się wyprawa do świata Pottera :) u mnie w rodzinie chyba wszyscy by się pisali :D

paranoJa

ej! po mieszkance, to się spodziewałam takich bardziej zakamarków, co mi przewodniki i wyszukiwania w google nie pokażą. :P ale i tak mi smutno, bo ostatnio coraz więcej postów o Londynie mi miga przed oczami, jednodniówki na fioletowych liniach lotniczych śmiesznie tanie, ale moja studencka kieszeń mogłaby sobie pozwolić na nie dopiero po 20., kiedy to już pewnie ich nie będzie. :<

Natalia Slawek

oh, chciałabym napisać o „zakamarkach”, ale ja w Londynie nie mieszkam, tylko bywam, i tak, jak napisałam na początku posta, zazwyczaj jestem skazana na podobne atrakcje, ze względu na „turystów’ :)

Anonymous

Chyba zdjęcie z Deppem a nie Deepem :) Lista fajna, tylko trochę dużo muzeów, myślałam, że pokażesz jakieś mniej znane, a ciekawe miejsca. Chociaż o nr 1 przyznaje nie słyszałam :))

Natalia Slawek

patrz komentarz wyżej

www.ohkejti.pl

Ta lista jest moim wybawieniem :D Planuję wyjazd na spontana, jak tylko znajdę tanie loty więc te 10 miejsc akurat mi się przyda :) wielkie dzięki kochana!

ściskam!! :))

ps. ładnie tu u Ciebie :)

MizzVintage

Byłam w Londynie, ale jeszcze przed epoką Harryego Pottera i teraz wiem, że muszę pojechać tam znowu i to zobaczyć!!!
Z miejsc wartych zobaczenia polecałabym Tower, bo fajnie chodzi się po tych średniowiecznych wnętrzach, a historia Anglii, jak wiadomo, ciekawa jest :)

Anonymous

Łaaaaa aż chce się jechać! Dzięki za listę, jak pojadę będę miała ją na uwadze, bo zwykle jak jestem w nowym miejscu miotam się jak opętana żeby potem zalać się łzami, że nic konkretnego nie zdążyłam zobaczyć :)

D.

Martynosia

Bylam kilka razy w Londynie, ostatni raz w pazdzierniku – siostrze chcialam pokazac ;) Z nowosci to bylismy na Shardzie :) drogo, ale widok jest naprawde niesamowity, acha i jeszcze na kolejce Emirates nad Tamiza – super sprawa :)

CEGmaRUTka

Mam sentyment do Londynu, bo mieszkają tam moi przyjaciele, a i ja jakiś czas tam spędziłam.
Polecam:
Covent Garden wieczorową porą.
Tower Bridge.
Portobello Road,

brunetka9464

o jejuuuu The Making Of Harry Potter! Jeśli kiedykolwiek będę w Londynie, to będzie pierwsze miejsce na mojej liście :D <3

a tak z innej beczki uwielbiam Twój styl pisania, szczerość i nie owijanie w bawełnę. <3

Natalia Slawek

dzięki Brunetka za ten komentarz :)
a Potter wymiata!

Kerowyn

Najlepsza atrakcja Londynu? Muzeum R.A.F. oczywiście! Pierwszy raz większą atrakcją był dla mnie bombowiec niż myśliwce. Stanąć pod Lancasterem i zjeść drugie śniadanie obok Spitfire’a – bezcenne! A Big Ben jest przereklamowany, największy zawód wycieczki do Londynu „to jest Big Ben? taki maleństwo? łeee, a na zdjęciach wygląda tak monumentalnie”.Z rzeczy, które wymieniłaś widziałam jeszcze tylko muzeum historii naturalnej, rzeczywiście robi wrażenie, na mnie zwłaszcza przepiękny budynek, ale dla dzieciaków to musi być raj :).No i te wiewiórki… W Hyde Parku (innych parków nie widziałam), byłam strasznie zdziwiona, że chodzą sobie spokojnie po ladach budek z jedzeniem, nawet wtedy, kiedy… Czytaj więcej »

Noemi

o rany :) stworzyłaś ciekawy przewodnik. Mam ochotę odwiedzić kilka miejsc, ich muzea nie są tak nudne jak nasze w Polsce

Ziele Angielskie

to pierwsze na Twoich zdjęciach to The National Gallery… nie ma czegoś takiego jak British Gallery. Reszta sie zgadza, jak z przewodnika top 10 in London :) nastepnym razem proponuje zejsc z utartych szlakow – zareczam, ze bedzie rownie ciekawie :)

Natalia Slawek

dzięki, już poprawiam.

masz coś do zarekomendowania? jestem otwarta na ciekawe sugestie!

Des Bonbons

Wybieram się i dotrzeć nie mogę :) Byłam w Londynie kilka lat temu i niestety nic nie udało mi się zwiedzić. W tym roku zaplanowałam wakacje bardziej w kierunku odpoczynku niż zwiedzania. Ale kto wie, zdjęcia zachęcają aby wybrać się na mała wyprawę. Pozdrawiam serdecznie desBonbons

lili

a Harryy Potterr aa!! :)

Ola O.

Byłam w Londynie parę razy i wszystkie miejsca mam zaliczone :) Uwielbiam tate modern, chyba mój faworyt z twojego zestawienia !

Anita Piątek

Nigdy nie byłam niestety, ale planuję koniecznie! A teraz już wiem, że na pewno odwiedzę studio Warner Bros! :)

Ewa Maria

Ja ostatnio się dowiedziałam (i widziałam na własne oczy!), że na Hampsted Heath żyją papugi, które kiedyś ktoś kazał wypuścić i się tam zadomowiły. Taka ciekawostka :D

Natalia Slawek

No cos TY!
Musze to zobaczyc przy okazji nastepnej wizyty, dzieki

lu.

Ja ze swojej strony polecam gorąco M&Ms World nie tylko dzieciakom, ale i dorosłym (a może głównie dorosłym) i Tower of London – takie miasto w mieście, można chodzić po nim i cały dzień, twierdza jest przepiękna.

Palła

Hej,
Wybieram się z przyjaciółkami właśnie do The Making Of Harry Potter Studio i szukamy najlepszego dojazdu (niestety nie posiadamy auta). Co możesz polecić, jak Ty się tam dostałaś?:)
Z góry dziękuję za odpowiedź;)

Natalia Slawek

My wsiedliśmy do pociągu Midlands w London Euston (kursuje na trasie Northampton-London Euston) i wysiedliśmy na stacji Watford. Stamtąd do studia możesz dostać się taksówką, ale kursuje też specjalny autobus od stacji do studia właśnie. Cały jest w Potterze, więc na pewno rozpoznasz który to :)

Palła

Dziękuję bardzo:)

Angelika Remedios

Dodalabym : Covent Garden (tzw West End)- urocze, fajne knajpki i super sklepy ( lubie ten z Muminkami- choc to nie angielski, tylko szwedzki); Cath Kidston ( https://www.cathkidston.com/ typowo angielski); Paperchase ( http://www.paperchase.co.uk/ -cudowny sklep papierniczy);mnostwo ludzi, wystepy na chodniku; Notting Hill i Portobello Road ze straganami ze starociami, grzane wino i truskawki maczane w czekoladzie; Oxford Street na zakupy oczywiscie :-), chinska China Town i Soho ( teatry, kluby, muzyka na zywo). To tylko na zachete, cudownych miejsc jest o wiele wiecej ( sklepy Liberty, http://www.liberty.co.uk/ The Selfridges http://www.selfridges.com/) itd, itd…

Natalia Slawek

Oooo! Dzieki za to, przyda mi sie przy kolejnej wizycie! :*

Słonecznik

Byłam :) Polecam rejs statkiem po Tamizie do Greenwich :)

Studio Warner Bross chętnie bym odwiedziła.

Marzena

Wróciłam do postu,by skrobnąć małe to i owo.Byłam w Londynie w czasie wakacji.Zwiedzaliśmy nieco chaotycznie,bez większych przygotowań,bo głównie byliśmy zdani sami na siebie.Udało nam się dotrzeć do większości miejsc polecanych jako atrakcje turystyczne.Wspominałam o tym na swoim blogu. Muzea nie są dla mnie czymś co muszę koniecznie zaliczyć,ale faktem jest,żeLondyn ma ich sporo.Do wielu z nich wchodzi się za darmo więc można korzystać do woli.Z tych wszystkich,które odwiedziliśmy najbardziej przypadło mi do gustu Victoria & Albert Museum .Do Portobello i Camden robiliśmy dwa razy podejście ze względu na deszczową pogodę. Te miejsca zdecydowanie polecam ze względu na specyficzny klimat.Przez przypadek… Czytaj więcej »

Alex_Rossie

Fajny wpis. Mamy tylko pytanko, poniewaz wybier sie do londynu w sierpniu ?ile kosztuje wejsciowka do WB harry potter?

Amazinglifegirl

Byłam w Londynie ale tylko jeden dzień więc dużo nie zwiedziłam

Pozdrawiam

http://pauline-memories.blogspot.com

Natalia Lis

Może jeszcze nie wiesz, ale na moim blogu spamowanie linkami jest nieakceptowalne.

Angelika

Hej czy do The Making Of Harry Potter trzeba kupić bilet online czy są też dostępne na miejscu? bo niestety online nie ma już biletów na pasujący mi termin i to moja jedyna nadzieja :(

Magda Mieczkowska

Czytam, czytam i już myślałam, że nie wspomnisz o Natural History Museum :) Byłam dawno temu i chętnie wrócę. W Londynie bywam u brata, ale na zwiedzanie zabrał mnie tak naprawdę raz – jak miałam chyba 12 lat :P Teraz zwiedzam co najwyżej Primarka ;) Ale Pottera nie daruję, muszę pojechać!

Sophie Rose

Tak się właśnie zastanawiałam, czy wspomnisz o HP.
MUSZĘ, MUSZĘ tam pojechać, choćby to była ostatnia rzecz, jaką w życiu zrobię.
PS. Piękne to zdjęcie, na którym karmisz gołąbka :)

Marigo Charter

Myślę , że naprawdę warto zwiedzić Wembley. A wracając do Science Museum, to czy byłaś na piętrze , gdzie jest historia medycyny?? To jest dopiero odlot!

Jowita Kwiatkowska

Zgodzę się czułam się tam jak dziecko w sklepie z cukierkami. Tyle sprzętów ta mumia na samym początku pierwsze schematy anatomii itp. pokochałam to, ale byłam tylko godzinę, bo mieli już zamykać. Na piętrze było mało dzieci i ludzi z aparatami. Więc na spokojnie można było wszystko pooglądać poczytać opisy bez zbędnych fleszy.
Ps. światło robiło tam swoje taki zimny klimacik.

dario

Mieszkam ponad rok w Londynie i szczerze, NIENAWIDZE tego miasta.
Londyn podoba sie tylko ludziom ktorzy przyjezdzaja tu jako turysta. A to jest roznica uwierzcie mi. Wszechobecny huk, smrod, brak czasu, ped, brud , szczury, chamstwo, przestepczosc i to tyczy sie kazdej strefy od Zone 1 wlacznie. Planuje wyprowadzke w niedlugim czasie.
Przybylem, zobaczylem , dziekuje to nie dla mnie :)

www.magiadomu.blogspot.com

Portobello Road i Notting Hill!!!! Moje ukochane.

a_kornatka #kornatkowo

Byłam raz! Zakochałam się w tym mieście. Ono ma jakąś taką swoją magiczną energię. Weekend był baaardzo intensywny. Kiedyś postaram się odtworzyć na blogu mój spacer po Londynie, a kto wie, może w tym roku znów uda mi się troszkę po nim pospacerować ;) Po prostu wiem, że muszę tam wrócić.

Ania Górecka

Witaj
Też tu mieszkam, własnie wybija 2,5 roku. Wszystkie miejsca poza Harrym zaliczone :) Trzeba przyznać, że muzea mają tu pierwsza klasa i do tego darmowe. Ps. A tak na marginesie masz świetny szablon i blog jest dla mnie naprawdę baaardzo ładny. Twoje zdjęcie po prawej też powala, rudością :) Gratuluję

Joanna Jj

Ja mieszkm w Londynie od 10 lat. Nie bylam w Muzeum Madame Tussaud bo mi troche szkoda na to czasu, ale kocham Muzeum Historii Naturalne i bylam na wolontaricie w British Muzeum. Poza tym kazda osoba, ktora lubi mode powinna odwiedzic V&A- do sierpnia mozna zobczyc wystawe Alexndra McQueena.

Kusterkowa

Londyn to najpiękniejsze miejsce świata ;) Poza typowymi miejscami dla zwiedzających warto po prostu pooddychać jego duchem, usiąść w małej kawiarence. Ze swojej strony polecam muzeum Sherlocka Holmesa – świetne miejsce :)!

Mimo, że mieszkamy w Londynie dopiero od kilku tygodni udało nam się już wiele zobaczyć. Jestem w pełni zakochana w Shoreditch i tych wszystkich hipsterskich kawiarniach :)

Zaniczka

Może kiedyś uda mie sie zobaczyć to wszystko na własne oczy :) Dziękuję za wycieczkę ;)

Byłam w Londynie w lutym i teraz w listopadzie (wróciłam w sobotę :D) i z tego co opisałaś nie byłam tylko w Muzeum Figur Woskowych – szkoda mi kasy. Słyszałam, że fajnie jest w London Dungeon i w Sea Life, ale czy to prawda jeszcze nie wiem, bo nie sprawdzałam ;) Idąc na Camden Town warto zajrzeć na King’s Cross, jest nawiązanie do Harry’ego Pottera, ale dla mnie obowiązkowym punktem programu podczas wizyty w Londynie i tak jest wizyta w teatrze :)

Natalia Lis

Do studia Harrego to chętnie wybrałabym się po raz drugi… muszę sobie to zaplanować na przyszły rok!.

Damian Górnik

Ten Harji Poter i jego muzeum wygląda niezwykle interesująco.
Ile kosztują bilety do tego muzeum tak z ciekawości? :)

kattylotii

Londyn to miasto nr 1 w europie!! :) magiczny klimat szczegolnie swiateczny, podczas pobytu w UK , zamowilismy sobie sesje foto u https://www.facebook.com/goodlifepictures/ i mamy świetną pamiątke ;)

polaczkropki.pl

Ooooo marzy mi się zwiedzanie studia Harrego Pottera, liczę, że w marcu marzenie się spełni ^^ Orientujesz się o ile wcześniej trzeba zarezerwować bilety?:>

Natalia Lis

Ciężko mi powiedzieć, na ile teraz oblegane jest to studio, ale dla bezpieczeństwa patrzyłabym miesiąc wcześniej.

Adrianna Zielińska

The Making Of Harry Potter jest na szczycie mojej listy miejsc, które obowiązkowo chcę zobaczyć w Londynie. Jest mi tak wstyd, bo byłam już w tym mieście kilkukrotnie, kilka lat temu i… niemalże nic nie zobaczyłam. Wtedy moje „podróżowanie” miało zupełnie inny charakter i musiały minąć lata, by mi się wszystko poprzestawiało :) Na szczęście wciąż można to naprawić. Post zapisuję – będę miała ściągę :)

Natalia Lis

Mnie się marzy tam wpaść jeszcze raz – tak fajnie było! Więc jak tylko będziesz miała okazję, nie możesz jej przegapić. Nie tym razem ;]