Smoothie time!

Zimą uwielbiam aromatyczne herbaty z dodatkiem soków, a latem.. lato to lemoniady i koktajle oczywiście! Dziś mam dla Was dwa przepisy na typowo wakacyjne smoothie i garść zdjęć, po których zrobicie się głodni… :)

FIOLETOWE SMOOTHIE
  • jagody, maliny, truskawki – 1,5 szklanki
  • pół szklanki jogurty naturalnego
  • dwie łyżki miodu
  • 1-2 dojrzałych bananów
  • mleko kokosowe (dodajemy, aż konsystencja będzie zadowalająca)
  • wiórki kokosowe do przyozdobienia
Owoce miksujemy (blenderujemy??), dodajemy resztę składników, posypujemy wiórkami, wcinamy z zapałem. Można dodać płatki owsiane, co by z koktajlu zrobić drugie śniadanie. :)
ZIELONE SMOOTHIE
[które spokojnie mogłabym nazwać koktajlem Any, bo to Ona napisała mi o czymś podobnym kilka tyg. temu na facebooku]
  • dwie garści szpinaku
  • 300-350 ml przestudzonej zielonej herbaty* (w zależności od upodobań)
  • sok wyciśnięty z połówki cytryny
  • banan
  • mango
Owoce miksujemy ze szpinakiem, na końcu dolewamy herbatę i sok z cytryny. Voila!
Po zrobieniu koktajlu po raz pierwszy, same zachwyty sypały się z moich ust. Pan Mąż zapytany czy chce spróbować, spojrzał tylko na kolor i stanowczo pokręcił głową. Trochę go pomęczyłam (kobiety mają swoje sposoby), co by choć łyka zrobił. No, tak mu zasmakowało, że większość mi wypił. Oo. Trzeba było nie zachęcać. A więc kobiety drogie – zasmakuje wszystkim miłośnikom mango, a szpinak rzecz jasna, kameleon smakowy – niewyczuwalny!
zielony koktajl ze szpinakiem
zielony koktajl ze szpinakiem
* – zieloną herbatę parzymy w 85 stopniach, nie dłużej niż 2 minuty – inaczej będzie gorzka!
 
Macie swoje sprawdzone połączenia smakowe? Może komuś z Was uda się mnie zaskoczyć..? Czekam na Wasze propozycje, a sama idę coś zmiksować! ;]
Oceń post!