Slinkachu fotograf artysta

Bądź jak Slinkachu

To już trzeci fotograf w kreatywnej zabawie fotograficznej Bądź jak…! Trzeci! A przecież zrobiliśmy sobie miesiąc przerwy ;) Chcę Wam podziękować za super odzew, entuzjazm i przedstawić sylwetkę kolejnego fotografa. Dziś wałkujemy Slinkachu. To zupełnie nowa jakość, spodoba Wam się!

fotograf slinkachu | little people project

 

Slinkachu – fotograf, artysta

Nie chciałabym go definiować i wpychać w ramy. Fotograf? Zapewne. Artysta? Uliczny! Rękę dam sobie uciąć. Niewątpliwie jest to postać, której warto się przyjrzeć. Postać, która nad wyraz umiłowała sobie miniatury i tak też wyraża siebie.

fotograf slinkachu portret

Slinkachu (ur. 1979) – Brytyjczyk, zamieszkały w Londynie. Od 2006 roku dzieli się owocami swojej weny na ulicach Londynu. Artysta nie lubi mówić o sobie, nie dokopałam się do zbyt wielu biografii, o nazwisku nie wspominając, za to dogłębnie udało mi się przyjrzeć jego projektom i to im poświęcę uwagę. Na tę chwilę wystawę Global Model Village możemy podziwiać w Londynie, w Andipa gallery. Zachęcam też do przeczytania krótkiego wywiadu z udziałem artysty. Ja pierwszy raz usłyszałam o Slinkachu w collegu – uznałam jego prace za urocze i poszłam dalej. Dopiero teraz, przygotowując się do Bądź jak… odkryłam go na nowo i uwielbiłam.

Oficjalna strona Slinkachu | Instagram | Facebook

 

Little People Project

To dzięki niemu artysta się wybił. Osią projektu są niewielkie człekokształtne figurki, które artysta sprowadza z Niemiec. Większość z nich maluje samodzielnie, modeluje kształt, przycina, dolepia części garderoby, czy zmienia ich pozy. Jeśli zachodzi taka potrzeba, także wyszukuje potrzebne rekwizyty, dla swoich maciupeńkich modeli.

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

Na pierwszy rzut oka wygląda jak wersja adult zabawy lalkami. Jednak sam autor podkreśla, że Little People Project to nie tylko fotografia, ale także instalacja, sztuka uliczna, która ma zwrócić naszą uwagę na pewne problemy społeczne. Połączenie tych dwóch form sprawia, że pomysł jest skuteczny. Pierwiastek zaskoczenia odgrywa tutaj dużą rolę. Tytuł każdej pracy naprowadza odbiorców na kwestie problemów społecznych, o których Slink bez obaw „mówi” poprzez swoich małych bohaterów.

fotograf slinkachu | little people project

Zerknij na scenkę po lewej. Możesz mieć różne pomysły, skojarzenia. Zobaczyć parę, zagubioną turystkę, prostytutkę, która przedstawia swoją ofertę lub jeszcze kogoś innego.

A teraz daję Ci tytuł: For Sale, Sold (na sprzedaż, sprzedane) i już nie masz wątpliwości, jakie kwestie porusza tutaj artysta.

Poczucie osamotnienia, przytłoczenia to częsty problem mieszkańców dużych miast; Slinkachu nie pozostawia złudzeń. Mimo poważnego tematu udaje mu się w tym wszystkim upchnąć ziarno humoru.

Jego prace są błyskotliwe, przewrotne i wielopoziomowe. Możesz myśleć o nim, jak o psychologu dla mas lub facecie, który jeszcze nie zdążył dorosnąć. Twój wybór.

Bez względu na to, do którego podejścia jest Ci bliżej, warto śledzić Slinkachu w social mediach, bo tam możemy zobaczyć szarszy kontekst:

Slinkachu fotograf artysta

fotograf slinkachu | little people project

fotograf slinkachu | little people project

Jego zdjęcia rewelacyjnie pokazują, jak o niewielkim wycinku rzeczywistości stanowi jedna fotografia. Z pewnością widziałeś już zdjęcia The Truth Behind Instagram Photos. Slinkachu idealnie ten materiał uzupełnia. Te prace to skuteczny trening kreatywności. Skoro już wiesz, że poza kadrem też toczy się życie, może z większym dystansem spojrzysz na kolejne idealne śniadanie na insta..?

Nie chciałabym, aby każdy teraz wybrał się na poszukiwanie ślimaków, dlatego wspomnę tylko w formie ciekawostki, że swojej wenie Slinkachu daje także upust w mało konwencjonalny sposób. Jeśli temat Was zainteresuje, projekt nazywa się Inner City Snails.

Inner City Snails

Inner City Snails

Inner City Snails slinkachu

 

Styl

Technicznie nie ma tu żadnych cudów, dlatego strasznie się jaram na tą edycję! Fotografia służy tutaj dokumentowaniu „scen”, teraz masz nieprawdopodobną okazję zrobić scenę i nikt nie będzie miał wyrzutów ;) win-win!

To od Ciebie zależy, czy fotografia ma być zabawna, moralizująca, czy zwyczajnie ciekawa.

Model – lalka, zabawka z Kinder Niespodzianki (czy jak to się zwie, wiecie, to takie czekoladowe jajko), misiek, brelok, który nosisz przy kluczach. To może być gumowa piłka, której nadasz trochę ludzkich cech, o ile taka jest Twoja wizja.

Rekwizyty – jak już zapewne dostrzegłeś, to może być zupełnie cokolwiek. Osadź swoją postać w dowolnym kontekście. Zero ograniczeń. Skoro uznany artysta sadza swoje figurki na starych petach, to Ty możesz pójść krok dalej ;)

Oświetlenie – naturalne, dzienne, codzienne! Widzisz, prościej być nie może!

Obróbka – podstawowa lub jej brak, to nie jest tutaj najistotniejsze.

Sprzęt – jedynym aspektem, z którym część osób może mieć problem, to brak posiadanego obiektywu makro. ALE ALE! Jeśli masz kompakt, smartfon lub KITowy obiektyw w swojej lustrzance/bezlusterkowcu – problem rozwiązany, bo to są bardzo uniwersalne obiektywy, którymi da się zrobić przeróżne zdjęcia. Jeśli zbliżenie nie jest wystarczające, wykadruj zdjęcie w programie graficznym, np. w Photoscape. I już! Widzisz – żadnych wymówek!

Tytuł – jeśli czujesz potrzebę, nadaj swojemu zdjęciu odpowiedni tytuł, który je uzupełni.

Postaraj się, aby zdjęcia były ostre (unieruchom aparat, jeśli tego potrzebujesz), a kolory nasycone, tak jak u Slinkachu.

 

Cykl fotograficzny w telegraficznym skrócie:

  • na początku miesiąca – sylwetka fotografa, jego twórczość
  • pod koniec miesiąca – moja interpretacja
  • możesz dołączyć w każdej chwili; swoje prace (1-2 zdjęć) prześlij mi na adres: kontakt@jestrudo.pl, w tytule wpisując BĄDŹ JAK SLINKACHU; daj też znać, jak je podpisać (imię? pseudonim? chcesz pozostać anonimowy?)
  • na Twoje zdjęcie czekam do 25 maja
  • nadesłanie zdjęć jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na ich publikację tutaj, na www.jestrudo.pl

 

Wchodzisz w to?? Ja już mam kilka pomysłów!