Polecam to, co dobre! Share Week 2017

Share Week 2017 wystartował! To już szósta edycja, gdzie autorzy polecają innych autorów. W tym roku w akcji mogą wziąć udział nie tylko blogerzy, ale także youtuberzy i podcasterzy. Dobrych praktyk w blogosferze nigdy dość, a akcja Share Week Andrzeja właśnie do takich należy. Jedziemy! Mam nadzieję, że i Wy się dołączycie!!

Dwa lata temu stanęłam na wirtualnym podium, zajmując trzecie miejsce. Rok temu rozgromiliście system, bo blog Jest Rudo zebrał taką ilość Waszych głosików, by wspiąć się na miejsce pierwsze. Wspominam to z ogromnym uśmiechem na twarzy.

Wyróżnienie to dało mi wielkiego kopa, oraz, co bardzo istotne w blogosferze, pomogło w umocnieniu marki i wpłynęło na rozpoznawalność. Dzięki nim z kolei nawiązałam wiele owocnych znajomości, które utrzymują się, nawet jeśli tylko online, do dziś!

Sama od 3 lat polecam innych twórców i nie wyobrażam sobie, bym mogła nie dołożyć swoich 3 rudych groszy do tego zestawienia.

 

Share Week 2017

 

O co dokładnie chodzi

Share Week to taki plebiscyt, które startuje raz w roku, na wiosnę. Przez tydzień twórcy internetowi polecają innych twórców. Kryterium to jakość i ważność. Bardzo mi się to podoba!

Dokładne zasady i idee najlepiej oczywiście opisuje autor. Koniecznie przeczytajcie i pamiętajcie, by swoje typy wkleić także w formularz. Inaczej nie będą się liczyć. Trzeba się śpieszyć, swoje typy można zgłaszać do końca dnia 26 marca.

 

Dlaczego wspieram Share Weeka

Przy każdej okazji będę trąbić, że polecanie innych jest ważne i potrzebne. Niezbędne. Nie byłabym w tym miejscu, gdyby nie inne osoby, które mnie DOCENIŁY na samym początku blogowej drogi. Nie byłabym w tym miejscu, gdybym nie miała Was. No bo po co? Dlatego też samo komentowanie jest niezwykle ważne!

Tak działa sieć. Dlatego linkujmy i komentujmy jak najwięcej, a będzie dobrze. Lepiej. Lubimy lepiej, nie? :)

 

Ważne i jakościowe blogi

Już od bardzo dawna czytam tylko blogi, które mieszczą się w jednej z dwóch kategorii:

  • Ich autorzy naprawdę wiedzą, o czym piszą – to praktycy, którzy uczą się na swoich błędach; blogi te napakowane są informacjami – bardzo lubię takie pragmatyczne podejście do blogowania! Zupełnie nie trawię ekspertów od wszystkiego.
  • Ich autorzy to moi znajomi – piękni, młodzi, zdolni :) – i zwyczajnie i po ludzku lubię czytać, co u nich.

Dziś polecam Wam osoby z tej pierwszej grupy. Chodźcie!

 

InneZycie.com

To zupełnie nowa jakość w blogosferze. Blog Tosi i Radka przepełniony jest magią. Magią spokoju, pewności siebie, świadomego życia i uroków codzienności. Co ciekawe, fotograficzne poczynania Antoniny w Londynie śledziłam w czasach, kiedy bloga pisałam na Onecie, sama zamieszkałam w UK i dopiero szukałam swojej foto-ścieżki. Na szczęście teraz już obie mieszkamy w Polsce i miałyśmy nawet okazję zamienić kilka zdań. Liczę na więcej takich spotkań w tym roku!

share week 2017

 

Dr Lifestyle

Monika to moja bardzo dobra blogowa koleżanka, ale i ogromny autorytet w kwestii odżywiania, treningu i zdrowego życia. To, co wyróżnia Dr Lifestyle na tle innych blogów o podobnej tematyce to SZALENIE ZDROWE podejście do tematu. Uwielbiam ten brak przesady, nadęcia i bardzo ludzkie spojrzenie na każdego czytelnika. Treści tam zawarte powinni wykładać w szkołach. Serio. Jestem przekonana, że Monika wyleczyłaby z kompleksów niejednego nastolatka. Szacunek do siebie to podstawa!

share week 2017

 

AgnieszkaMaciag.pl

Spokój, doświadczenie, mądrość. Agnieszkę cechuje ogromne wyważanie, choć jednocześnie jest to osoba, o bardzo ukierunkowanych poglądach i stylu życia. To właśnie ten ostatni lubię podglądać u Agnieszki. Nie ze wszystkim się zgadzam (np. temat homeopatii), nie wszystko mam ochotę wdrożyć u siebie, ale uwielbiam przepisy na naturalne kosmetyki, lekarstwa, czy mikstury oczyszczające.

share week 2017

 

Kto w Waszych blogowych karierach miał na Was wpływ? Kto Wam pomógł, doradził, wsparł swoimi treściami, humorem, wiedzą?

 

Warto polecać. Przyłączysz się?

Zdjęcia wykorzystane w tym wpisie pochodzą ze stron ich autorów.