ginger hair self portrait

Rude autoportrety – podsumowanie wyzwania

Nieuniknione nadeszło – pora na moje podsumowanie zimowego wyzwania, możecie się więc spodziewać masy zdjęć. Cenię wszelakie zestawienia przed i po, bo najwięcej uczą, dlatego też zdecydowałam się na podobną formę. Chętnie też opiszę proces przeróbki, mam nadzieję, że będziecie w stanie wyłuskać dla siebie przydatne informacje. Gotowi?

ZAŁOŻENIA

Ruda lubi na ostro, więc zamiast, jak normalny człowiek, zrobić zdjęcia kubka, płatków, ludzi, śladów, czy co tam jeszcze było na liście, porzeczkę podniosła i swój ryj (rudy, a jakże) we wszystko wplotła. To było WYZWANIE!* Choć bardzo starałam się cały czas mieć na uwadze, że zimowe, znajdziecie tu trochę fotografii, które nijak mają się do zimy. Do tematów też podeszłam na luzie, czasem nawiązuje kształt, bywa że kolorystyka, ale są i fotografie, będące produktem tak zwanej radosnej twórczości.

CZEGO SIĘ NAUCZYŁAM

Niektóre pomysły dopracowywałam godzinami – poszukiwałam gadżetów, kombinowałam, testowałam światło, a podczas finalnej sesji, w sam środek mózgu, ukuła mnie świadomość, że to nie działa. Często nie działało, często zaczynałam od podstaw – nowy koncept, nowe zdjęcia. Cholera mnie brała, kurwica też. Muszę być straszną masochistką, skoro sama sobie takie pierodololo tworzę, ale po sesji zakończonej udanym zdjęciem, fruwałam pod sam sufit, a o taką satysfakcję warto zabiegać! Dzięki wyzwaniu miałam okazję potestować trochę moje domowe studio, cierpliwość, zdolności manualne (zaraz zobaczycie te wymyślne makijaże), jak i kreatywne techniki produkowania idei, których nauczyli mnie w collegu.

Zobacz też drugą część rudych autoportretów!

 

1. W OKNIE

Statyw + pilot. W PS podniosłam kontrast, nałożyłam niebieski filtr (narzędzie: balans koloru); ciemnym pędzlem zamalowałam resztę mebli, które wciąż były widoczne.

silkhouette woman body shape

silkhouette woman body shape

2. KUBEK

Chciałam opowiedzieć Wam historię, zaciekawić, rozbudzić zmysły. Kubek jest tylko pretekstem. Kilka źródeł światła – świeczki (aby oświetlić kubek), lampka obok telewizora oraz najważniejsze światło dochodzące z przedpokoju, które pozwoliło wyodrębnić sylwetki.

zimowe_wyzwanie_MG_6044kopia

couple love kiss

3. PŁOMIEŃ

Scenę oświetlają świeczki i jedna lampka stojąca (Ikea), którą możecie zobaczyć w punkcie piątym. Mam świra na punkcie prostych linii (nie tylko horyzontu), dlatego fotka została wyprostowana. W PS dodatkowo ociepliłam zdjęcie, dodałam bliki światła i wygładziłam cerę, przyciemniłam rzęsy.

zimowe_wyzwanie_MG_5479

płomień

4. BLISKO

Uwielbiam wszystkie zdjęcia z tej sesji. Bawią mnie i rozczulają. Scenę oświetliłam dwoma softboxami 60x60cm, ułożonymi równolegle, po obu stronach. Na softbox po lewej dodatkowo nałożyłam niebieski żel, aby ochłodzić światło. Wykończyłam w PS efektem HDR.

couple HDR EFFECT

couple HDR EFFECT

5. NA OKRĄGŁO

Lampa zewnętrzna nałożona na aparat, skierowana w sufit, plus srebrna blenda, aby zmniejszyć cienie. W PS przyciemniłam makijaż (przeczytajcie FOTOGRAFIA MAKIJAŻU aby zrozumieć dlaczego oraz TRIKI W GIMPIE by dowiedzieć się jak) oraz przekonwertowałam zdjęcie do B&W.

portret świąteczny

7. JAK SŁODKO

Światło zastane + lampa zewnętrzna nałożona na aparat, skierowana w sufit. Vintage filtr kolorystyczny nałożony w PS (podobny znajdziecie TU i TU). Swoją drogą na zdjęciu widzicie najlepsze brioszki świata, z przepisu White Plate.

zimowe_wyzwanie_MG_5856

brioszki maślane

8. TYLKO ZIMĄ

Jeśli gorąca czekolada, to tylko od święta i tylko zimą. Ta jest na wypasie – z prawdziwą bitą śmietaną, cynamonem, gałką muszkatołową i gorzką czekoladą. Scenę doświetla zewnętrzna lampa skierowana w sufit, ustawiona na małą moc; w PS: zabawa kolorem selektywnym i filtr kolorystyczny; chciałam, aby zdjęcie przypominało trochę te pierwsze kolorowe fotografie, wykonane tanimi aparatami.

zimowe_wyzwanie_MG_6194

zimowe_wyzwanie8

9. KSZTAŁTY

Dwie lampy z nakładkami (wrota), obie ustawione za mną, po obu stronach, skierowane na białe tło, z tym że ta po prawej, nieco bardziej otwarta + niebieski żel. W PS przyciemniłam najciemniejsze partie w oknie LEWELE.

zimowe_wyzwanie_MG_4967

zimowe_wyzwanie9

11. AUTOPORTRET

To moje ulubione zdjęcie. No dobra, jedno z ulubionych. Tutaj wszystko wyszło tak, jak sobie zaplanowałam, no może, pomijając dwukrotne zmywanie całego makijażu :) W PS: kolor selektywny, wygładzenie skóry, jasność/kontrast. Oświetlenie: jeden softbox, ustawiony pod kątem 45 stopni, tak, aby oświetlić moją twarz; po drugiej stronie wrota z niebieskim żelem skierowane na tło.

ziimowe_wyzwanie_MG_4933

pani zima

12. CICHO-SZA

Jedynym źródłem świata jest tutaj stojąca lampka widoczna na zdjęciu. W PS: kadrowanie, konwertowanie do B&W, na to wymaskowana kwiecista tapeta, pobrana z google. Ruda-Puppet.

zimowe_wyzwanie_MG_5437kopia

puppet

13. BŁYSK

Nie wklejam fotki „przed”, gdyż nie zobaczylibyście różnicy: zdjęcie zostało jedynie wywołane z RAWu. Skrzydła zrobione przy użyciu techniki zwanej malowaniem światłem, przeczytaj post instruktażowy. Czuję się uskrzydlona!

malowanie światłem

14. NA TALERZU

Zdjęcie wykonane w profesjonalnym studio (co by się nie pomyliło z moim domowym), z użyciem jednego, punktowego źródła światła tj. strumienicy, skierowanego na talerz. Interpretację pozostawiam Wam moi Mili, dodam tylko, że w PS zmieniłam nieco krzywe, to wszystko.

zimowe_wyzwanie_MG_6572

zimowe_wyzwanie14

16. PRZYTULNIE

Wykorzystałam jedynie światło zastane, dzienne. W PS KRZYWE, BARWA/NASYCENIE i pastelowy filtr.

zimowe_wyzwanie_MG_5431

zimowe_wyzwanie16

* – czytaj „wielokrotnie miałam ochotę pierdolnąć tym w kąt!”

A czy widzieliście już podsumowanie Waszych zmagań w zimowym wyzwaniu? Daliście czadu!

Niechętnie zdecydowałam się podzielić wpis na dwie części. Przydługawe notki nie cieszą się zbytnim zainteresowaniem, a zależy mi, aby każdy miał okazję wyłapać dla siebie najwartościowszą treść. Przez ogrom treści, która zalewa każdego z nas, naturalną rzeczą jest eliminacja, nie chciałabym, aby moje podsumowanie odpadło w przebiegach :D

Jedno istotne pytanie na koniec – czy zestawienie zdjęć „przed i po” jest dla Was uczące? Czy bawić się w szczegółowe opisy obróbki, czy to taka zbyteczna ciekawostka? A może chcielibyście zobaczyć parametry EXIF (wartość parametrów ekspozycji, ogniskowej) dla każdego zdjęcia, aby móc poszczególne efekty łatwiej odtworzyć? Dajcie znać!

Które zdjęcie podoba Wam się najbardziej?